DM BZWBK: Popyt próbuje odzyskać kontrolę

Dom Maklerski BZ WBK SA
20-10-2005, 17:21

Czwartek przyniósł uspokojenie negatywnych nastrojów na warszawskim parkiecie. Po środowej wyprzedaży na rynek wrócił umiarkowany optymizm a z nim nieco odważniejszy popyt.

Czwartek przyniósł uspokojenie negatywnych nastrojów na warszawskim parkiecie. Po środowej wyprzedaży na rynek wrócił umiarkowany optymizm a z nim nieco odważniejszy popyt.

Dzięki temu WIG20 zakończył sesję 1,8 procent wyżej przy obrocie, który na całym rynku wyniósł grubo ponad miliard złotych. Ocieplenie klimatu przyniosło silne odbicie amerykańskich indeksów, które zareagowały na dobre wyniki kwartalne spółek oraz pozytywne oceny amerykańskiej gospodarki przez FED. Mimo dokuczliwej podaży która utrzymywała się jeszcze na akcjach największych spółek jak PKO BP i PKNOrlen popyt utrzymał do końca dnia przewagę. Gwiazdą sesji zostały walory TPSA, które zyskując prawie cztery procent okazały motorem napędowym wzrostu.

Równie dobrze, rosnąc o prawie trzy procent, wypadły akcje Pekao oraz KGHM. Tej ostatniej spółce wyraźnie pomagały ceny miedzi, które osiągnęły w czwartek najwyższy poziom w historii. Z wyjątkiem Computerlandu, który przed sesją obniżył prognozy finansowe na ten rok, dobrze wypadły akcje największych spółek informatycznych Prokomu i Softbanku. Zwyżce kursu obu spółek pomagał zyskujący ponad 10 procent Bioton, powiązany kapitałowo z pierwszą ze spółek.

Ponad dwa procent zyskały m.in. BRE Bank oraz Agora. W gronie największych słabiej od rynku zachowały się walory BZWBK oraz Orbisu. Nieoczekiwanie gorszy dzień miały notowane pierwszy raz za prawa do akcji walory PGNiG, tracąc ponad jeden procent. W oczekiwaniu na publikowane za tydzień kwartalne wyniki, silnie zwyżkował kurs wyprzedanego Mondi, walczącego od miesiąca na kilkuletnim wsparciu. W gronie spółek o mniejszej kapitalizacji wzięciem cieszyły się m.in. akcje Alchemii, Swissmedu, Stalexportu i Barlinka. Kontynuowanie odbicia na piątkowej sesji może utrudnić brak większego popytu ze strony zagranicznych inwestorów i pasywna postawa rodzimych funduszy. Inwestorzy musza więc wciąż uważać na potencjalne, choć niezbyt głębokie cofniecie się rynku.

Paweł Kubiak

makler DM BZ WBK S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dom Maklerski BZ WBK SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / DM BZWBK: Popyt próbuje odzyskać kontrolę