Dno na rynku małych spółek jest już o krok (ANALIZA TECHNICZNA)

Paniczna wyprzedaż małych i średnich spółek dobiega końca, wynika z analizy technicznej oraz analizy cykli koniunkturalnych.

Wyświetl galerię [1/2]

Kanał spadkowy, widoczny na wykresie indeksu sWIG80 pb.pl, Bloomberg

W poniedziałek indeks sWIG80 tąpnął o 2,3 proc., co oznaczało jedną dwóch najgorszych w tym roku sesji na rynku małych i średnich spółek. Ta panika może jednak wyznaczyć początek końca wyprzedaży, a to oznaczałoby, że inwestorzy powinni przypomnieć sobie o starej giełdowej zasadzie „kupuj, kiedy leje się krew”. Indeks sWIG80 znalazł się dokładnie na wsparciu wyznaczonym przez dolne ograniczenie kanału opisującego trwającą od dwóch lat dekoniunkturę. Jednocześnie wskaźnik zbliża się do momentu, w którym wypada teoretyczny dołek w cyklu koniunkturalnym.

Od szczytu z listopada 2013 r. sWIG80 stracił 18,6 proc., a jeśli pogłębi przecenę, będzie to dopiero drugi w historii przypadek, by ten indeks zamknął na minusie dwa lata z rzędu. Tę relatywnie płaską bessę opisuje kanał spadkowy. Z formacji nastąpiło przejściowe wybicie dołem, kulminujące w sierpniu 2014 r., jednak po mocnym odbiciu kurs powrócił do powolnej tendencji spadkowej opisywanej przez kanał. Dlatego należy oczekiwać, że dolne ograniczenie formacji, znajdujące się na wysokości 12 330 punktów, nie zostanie trwale przełamane, a odbicie wyniesie indeks w pierwszym impulsie nawet o 10,6 proc. w górę, bo właśnie tyle wynosi szerokość kanału.


Kanał spadkowy, widoczny na wykresie indeksu sWIG80. Źródło: pb.pl, Bloomberg.

Wiele wskazuje jednak, że może to być nie tyle krótkoterminowy zwrot, co długoterminowy przełom. To dlatego, że jesteśmy tuż po wypadnięciu teoretycznego dołka w podstawowym cyklu koniunkturalnym (dokładnie wypadł on w listopadzie). Zgodnie z teorią makroekonomii cykl taki trwa 40 miesięcy, a indeks małych i średnich spółek w swojej historii idealnie się w niego wpisywał. Spośród sześciu przypadków po momencie, gdy wypadał teoretyczny dołek koniunktury, w trzech indeks sWIG80 (wcześniej WIRR) notował w ciągu kolejnych 12 miesięcy dynamiczne zwyżki (listopad 1995-listopad 1996, listopad 2005-2006 oraz marzec 2009-marzec 2010). W pozostałych trzech przypadkach zwyżki były bardziej umiarkowane, jednak ani razu indeks nie zakończył 12 miesięcy po teoretycznym dołku cyklu na minusie.


Teoretyczne dołki 40-miesięcznego cyklu koniunkturalnego naniesione na wykres indeksu sWIG80. Źródło: pb.pl, Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dno na rynku małych spółek jest już o krok (ANALIZA TECHNICZNA)