Dobry początek roku w ING i Pekao

Karolina WysotaKarolina Wysota
opublikowano: 2021-05-06 17:11

Sytuacja banków poprawia się zaskakująco szybko ― uważają analitycy. Spadające koszty ryzyka i rosnąca sprzedaż kredytów nastrajają optymistycznie.

Kolejne dwa banki pokazały cząstkowe wyniki finansowe, które okazały się lepsze od oczekiwań rynku. Od stycznia do marca 2021 r. Pekao wypracował 245,6 mln zł skonsolidowanego zysku netto (o 31,4 proc. więcej niż rok wcześniej), a ING Bank Śląski ― 385,6 mln zł. Bank poprawił wynik aż o 44 proc. r/r.

― Początek roku zaskakuje przede wszystkim niskimi rezerwami na ryzyko kredytowe, co przekłada się na zyski wyższe od oczekiwań. Czy kolejne kwartały będą tak dobre jak pierwszy zależy od tego, kiedy gospodarka wrócić na tory szybkiego wzrostu. Wskaźniki wyprzedzające i prognozy w tym zakresie są obiecujące ― komentuje Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ.

Niższe koszty ryzyka banki tłumaczą lepszą niż się spodziewały koniunkturą gospodarczą, mimo kolejnego lockdownu. Jednocześnie dmuchają na zimne.

― O rozwiązywaniu rezerw covidowych, które zabezpieczają portfel kredytowy, na razie oba banki [Pekao i ING - red.] nie mówią. Takich ruchów można się spodziewać najwcześniej w drugiej połowie 2021 r. ― uważa Marta Czajkowska-Bałdyga, analityczka Haitong Banku.

Kolejnym elementem, który może pomóc bankom poprawić wyniki finansowe w kolejnych następnych kwartałach, jest sprzedaż nowych kredytów. Osiągnięcia z początku w tym zakresie nastrajają rynek optymistycznie.

― Pierwszy kwartał przyniósł ożywienie na rynku. Np. ING wypracował znakomity wynik sprzedażowy na kredytach hipotecznych ― pod względem wolumenów osiągnął 25-procentowy udział w tym segmencie rynku. Wynik sprzedażowy Pekao wskazuje na optymistyczne trendy w obszarze kredytów konsumenckich ― zwraca uwagę Michał Sobolewski.

Również na dobre wyniki sprzedażowe uwagę zwraca analityczka Haitonga.

― W przypadku ING sprzedaż hipotek przekroczyła 4 mld zł, co jest historycznie najwyższym wynikiem. Widać też ożywienie w kredycie konsumenckim ― mówi Marta Czajkowska-Bałdyga.

Według analityka domu maklerskiego BOŚ, szansy na dalszą poprawę wyników można upatrywać również w wygaszaniu programów pomocowych rządu. Jego zdaniem to powinno skłonić chociaż część przedsiębiorców do sięgania po finansowanie bankowe. Uważa, że rosnąć powinna również skłonność klientów detalicznych do zaciągania kredytów gotówkowych. Ponadto dodaje, że banki wciąż mają miejsce na odbudowę marży.

― Perspektywa dla banków prezentuje się optymistycznie ― podsumowuje Michał Sobolewski.