Dobrze, że Polska wciąż przyciąga inwestycje

  • Ignacy Morawski
opublikowano: 18-09-2018, 22:00

Poniedziałkowa informacja „Pulsu Biznesu” na temat przejęcia Konspolu, polskiego producenta drobiu i pasz, przez amerykański Cargill, wywołała ciekawą dyskusję na temat roli zagranicznego kapitału w rozwoju gospodarczym Polski.

Sprowadza się ona do pytania, czy bardziej doceniać transfer wiedzy i technologii, jaki wiąże się z inwestycją tak dużego podmiotu, czy też martwić się, że kolejna polska marka trafia w ręce zagranicznego właściciela?

Najważniejszy fakt wart przytoczenia jest taki, że udział zagranicznego kapitału w polskiej branży produkcji żywności wcale nie jest duży na tle Europy. Niemal we wszystkich krajach regionu jest on większy, a nierzadko jest większy także w dużych krajach rozwiniętych, jak Szwecja czy Wielka Brytania. Nie mamy zatem do czynienia z nadzwyczajnym wyprzedawaniem polskich firm, jest to raczej skutek naturalnej konsolidacji toczącej się na świecie w tej branży. Włączenie polskich firm w międzynarodowe łańcuchy dostaw będzie korzystne dla ich pracowników i dostawców, a zatem również całej gospodarki. Wciąż mało jest natomiast przykładów na sukces celu Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, jakim było wzmocnienie krajowych firm i bodźcowanie ich inwestycji. Mamy wiele spektakularnych przykładów inwestycji i przejęć przez firmy państwowe i Polski Fundusz Rozwoju, wiele jest inwestycji zagranicznych, ale spektakularnych inwestycji krajowych firm prywatnych trochę brakuje, szczególnie inwestycji firm małych i średnich. To powinno być powodem do refleksji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, dyrektor SpotDaty

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Dobrze, że Polska wciąż przyciąga inwestycje