- Bójmy się, że dolar nie spadnie – napisał Mather w tekście, który ukazał się na stronie internetowej Pimco. – Słabnący stopniowo dolar może pomóc uzdrowić gospodarkę USA – dodał.
W jego ocenie, 10 proc. dewaluacja dolara może spowodować „impus inflacyjny” wysokości 0,25-0,50 proc. w kosztach życia w USA.
- Dlatego deflacja jest w krótkim terminie większym zagrożeniem niż inflacja – twierdzi Mather.
Dolarowy indeks, stosowany przez IntercontinentalExchange Inc. do zobrazowania zmian wartości amerykańskiej waluty wobec koszyka sześciu innych, spadł w tym roku o 6 proc.
Zdaniem Mathera, niezagrożone jest utrzymanie przez dolara statusu waluty rezerw.
- Jest niewiele realnych alternatyw – napisał. – Żadna inna waluta nie reprezentuje wielkości i płynności rynku, nie wspominając o stabilności politycznej i prawnej, niezbędnej do dorównania dolarowi jako walucie rezerw wynikającej z wolnego wyboru – dodał.
MD, Bloomberg