Droższe obligacje komunalne

opublikowano: 29-05-2019, 22:00

Zmiany na rynku papierów wartościowych związane z unijną dyrektywą będą kosztować samorządy co najmniej 13,5 mln zł

W kwietniu Związek Miast Polskich (ZMP) apelował w liście do Teresy Czerwińskiej, minister finansów, o przesunięcie — co najmniej do końca roku — wyznaczonego na 1 lipca terminu wejścia w życie przepisów nowelizacji ustawy o obligacjach z listopada 2018 r. Chodzi o obowiązek rejestracji obligacji wyemitowanych w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych (KDPW). Rząd mógł przesunąć ten termin w projekcie innej nowelizacji — ustawy o ofercie publicznej. W maju projekt przyjął Stały Komitet Rady Ministrów, ale jego najnowsza wersja nie jest jeszcze opublikowana przez Rządowe Centrum Legislacji. Zmiany, nad którymi pracowało Ministerstwo Finansów, są podyktowane wymogami unijnej dyrektywy. Jeśli nowelizacja zostanie przyjęta przez Sejm, ustawa wejdzie w życie 21 lipca.

- Projekt ustawy o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz niektórych innych ustaw w wersji przyjętej przez Stały Komitet Rady Ministrów nie zawiera przepisów zakładających możliwość przeprowadzania przez jednostki samorządu terytorialnego emisji obligacji na dotychczasowych zasadach po 1 lipca 2019 r. - informuje biuro prasowe Ministerstwa Finansów, kierowanego przez Teresę Czerwińską
Zobacz więcej

- Projekt ustawy o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz niektórych innych ustaw w wersji przyjętej przez Stały Komitet Rady Ministrów nie zawiera przepisów zakładających możliwość przeprowadzania przez jednostki samorządu terytorialnego emisji obligacji na dotychczasowych zasadach po 1 lipca 2019 r. - informuje biuro prasowe Ministerstwa Finansów, kierowanego przez Teresę Czerwińską

Łatwiej dla rynku

— Nowe przepisy prawdopodobnie mocno odbiją się na aktywności jednostek administracji terytorialnej (JST) na rynku obligacji. Do tej pory, kiedy gmina chciała przeprowadzić prywatną emisję obligacji [czyli emisję poza rynkiem Catalyst, skierowaną do mniej niż 150 podmiotów, która nie jest obecnie obwarowana tak ścisłymi przepisami jak oferta publiczna — przyp. red.], nie musiała ogłaszać przetargu na agenta emisji, mogła udzielić zamówienia z wolnej ręki. Gminy stworzyły pewną symbiozę z bankami, bo na ogół bank, który był agentem emisji, obejmował 100 proc. emisji. Dzięki temu gminy mogły przeprowadzić ją nawet w kilka dni. Z ich perspektywy obligacje nie różniły się znacząco od kredytu, ale by wziąć kredyt, samorząd musi ogłosić przetarg. Obligacje dawały więc gminom stosunkowo łatwy i szybki dostęp do finansowania — tłumaczy Krzysztof Waśko, analityk INC Rating.

Nowe przepisy zobowiązują gminy m.in. do rejestracji obligacji wyemitowanych po 1 lipca w KDPW za pośrednictwem agenta emisji, a także do zawarcia z nim umowy. Dotychczas ewidencję obligacji wyemitowanych przez JST prowadziły banki i domy maklerskie, a nie KDPW.

Trudniej dla gmin

— Rejestracja emisji w KDPW znacznie wydłuży procedurę dla JST. Trudno oceniać skutki takiego rozwiązania. Może ono obniżyć zainteresowanie samorządów emisją obligacji, ale może też zwiększyć dostęp rynku do obligacji komunalnych. Do tej pory poza bankami wszystkie inne podmioty, które chciały nabyć obligacje komunalne, napotykały trudności. W starym stanie prawnym emisja obligacji na na rynku Catalyst była dla samorządów znacznie droższa i bardziej skomplikowana niż emisja prywatna z udziałem banku. Teraz ta różnica będzie dużo mniejsza i być może więcej samorządów zainteresuje się rynkiem Catalyst — mówi Krzysztof Wasko.

W liście do Teresy Czerwińskiej z 7 kwietnia ZMP szacuje, że roczne koszty związane z rejestracją emisji i obsługą obligacji przez KDPW obciążą samorządowe budżety w kraju co najmniej 13,5 mln zł.

Rynek wart miliardy

Z najnowszych danych Ministerstwa Finansów wynika, że w 2018 r. emisję obligacji przeprowadziło kilkadziesiąt JST, a ich wartość wyniosła 314,50 mln zł. Wartość emisji planowanych przez JST na ten rok sięga 391,60 mln.

— Problem w tym, że w sprawozdaniach finansowych dla Ministerstwa Finansów samorządy często traktują emisję obligacji na równi z kredytem, więc ich wartość jest ukryta w kwocie kredytów. Prawdziwa wartość rynku obligacji komunalnych jest więc bardzo trudna do zweryfikowania. Z pewnością jest znacznie większa — mówi Krzysztof Waśko.

Z danych ZMP wynika, że w tym roku emisję obligacji zaplanowało co najmniej 327 gmin, powiatów i województw. Ich łączna wartość to 3,2 mld zł.

OKIEM EKSPERTA

Tymczasowy chaos

PAWEŁ SZCZEPANIAK, wicedyrektor departamentu prawnego mBanku

Ustawa o zmianie ustawy o ofercie publicznej ma dostosować polski rynek papierów wartościowych do europejskiego. Przepisy powinny wejść w życie 21 lipca, gdy zacznie obowiązywać unijne rozporządzenie. Projekt ustawy to przewiduje, jednak nie trafił jeszcze do Sejmu. To oznacza wiele niedopowiedzeń w tzw. okresie przejściowym, czyli do wejścia ustawy w życie. Z rynku znikną tzw. oferty prywatne — wszystkie oferty sprzedaży papierów wartościowych będą z definicji ofertą publiczną, choć nie wszystkie będą objęte obowiązkiem przygotowania prospektu emisyjnego czy memorandum. Oferta publiczna nakłada obowiązek posiadania pośrednika inwestycyjnego, czyli podpisania umowy z domem maklerskim lub biurem maklerskim. Obowiązek ten ma być zniesiony wobec banków wraz z wejściem w życie projektowanej nowelizacji ustawy o ofercie publicznej, ale w okresie przejściowym powstanie luka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy