Ekospowiedź deweloperów

opublikowano: 09-09-2019, 22:00

Firmy z branży chcą zerwać z wizerunkiem dewastatorów. Zawiązały sojusz z ekologami, będą uczyć się budowania z myślą o środowisku

„Jeśli jeszcze nie spotkałeś się z raportem Międzyrządowej Platformy ds. Różnorodności Biologicznej i Funkcji Ekosystemu w sieci, to wiedz, że jako gatunek jesteśmy na najlepszej drodze do wykończenia siebie samych, a także do zabicia ponad miliona gatunków zwierząt i roślin. (…)”. To nie fragment listu zrozpaczonych ekologów, ale... oferta pracy opublikowana przez Polski Związek Firm Deweloperskich, zachęcający do współpracy w ramach zespołu Eco Avengers — grupy powołanej do życia w sierpniu, której celem jest ekologiczna edukacja deweloperów.

„Ekokrwiopijcy” — do takiego wizerunku przyznają się deweloperzy. Biją
się w piersi: — Jako branża popełniliśmy wiele błędów. Wiemy, że mogliśmy być
bardziej ekologiczni, i chcemy się zmienić — mówi Konrad Płochocki, dyrektor
generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
Zobacz więcej

POSTANOWIENIE POPRAWY:

„Ekokrwiopijcy” — do takiego wizerunku przyznają się deweloperzy. Biją się w piersi: — Jako branża popełniliśmy wiele błędów. Wiemy, że mogliśmy być bardziej ekologiczni, i chcemy się zmienić — mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Rafał Kołsut

— Mamy świadomość, że przez większą część społeczeństwa jesteśmy postrzegani jako ekokrwiopijcy, a za cel stawiamy sobie wycięcie wszystkiego, co jest zielone i znajduje się na naszej drodze. Nie jest to do końca prawda. Oczywiście jako branża popełniliśmy wiele błędów, wiemy, że mogliśmy być bardziej ekologiczni, ale chcemy to zmienić — wyciągać wnioski i uczyć się na błędach, aby realizować przyjazne ludziom i środowisku inwestycje — mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich (PZFD).

Zielony pierwiastek

Ekoinicjatywę poparła większość zrzeszonych w związku deweloperów, którzy zgodzili się sfinansować projekt.

— Chcemy być transparentni i uczciwi. Inicjatywa powstała z myślą o planecie. W ciągu 20 lat ludzkość wycięła ponad 100 milionów hektarów lasów, a od 1992 r. obszar zurbanizowany zwiększył się o ponad 100 proc. Kłamstwem byłoby powiedzieć, że nie chodzi też o biznes — ale biznes otwarty na zielone działania. Deweloperzy muszą wiedzieć, że jeśli już dziś nie zaczną inwestować w ekododatki, za 5-10 lat mogą mieć problem ze sprzedażą mieszkań. Ekologia, zdrowe odżywanie w życiu obecnych nastolatków odgrywa ważną rolę, a to oni za dekadę będą kupować własne „M”. Aby nie wypaść z rynku, firmy muszą się do tego dostosować, a to oznacza zaszczepienie w sobie już dziś zielonego pierwiastka — mówi Konrad Płochocki.

Fakty i mity

Eco Avengersi to 9-osobowy zespół złożony z m.in. przyrodników, architektów, ekologów i licealistów. Grupa i PZFD planuje opublikować jesienią darmowy ekoprzedownik, w którym zaprezentuje przetestowane zielone rozwiązania dla deweloperów, mające posłużyć mieszkańcom i środowisku. Przewodnik będzie m.in. informować, jak obniżać nieznośną temperaturę w mieszkaniach przy pomocy architektury.

— Bluszcze na elewacje! Dziś to jeden z bardziej niewykorzystanych zielonych elementów w budownictwie. Tymczasem to stosunkowo tani trick, który daje wiele korzyści: ochładza ściany, odbija promienie słoneczne, jest schronieniem dla owadów i ptaków, gromadzi wodę w glebie i wiele więcej. Jeżeli na co trzecim budynku wyrośnie bluszcz, rocznie da to 30 tys. mieszkań, które mogą na tym skorzystać — twierdzi szef PZFD.

Najbliższe tygodnie zespół poświęci na rozmowy z inwestorami, aby poznać ekobłędy i minusy niektórych zielonych rozwiązań.

— Jesteśmy w trakcie rozmów z deweloperami w całej Polsce. Chcemy poznać ekobłędy oraz praktyczne zalety i wady niektórych rozwiązań, ale opiszemy też ekologiczne działania niestosowane jeszcze na polskim rynku deweloperskim. Czy wystąpiły problemy na etapie projektowania, instalacji? Jakie wyzwania wiążą się z utrzymaniem ekologicznego elementu projektu? Być może problemem okazało się znalezienie wykonawcy, a może kratka na bluszcz spowodowała przemarzanie ścian? Chcemy, żeby przewodnik był inspirujacy, uświadamiał i przypominał inwestorom, że żyjemy w czasach kryzysu ekologicznego i nie ma już czasu na zwłokę — mówi Marta Żakowska, redaktor naczelna „Magazynu Miasta”, która redaguje przewodnik Eco Avengersów.

Podkreśla, że będzie pomocny dla firm budowlanych.

— Jest wiele ekomitów — np. że solary są eko i się opłacają. W rzeczywistości są mało opłacalne ze względu na drogi serwis, częste usterki i uszkodzenia, a na zwrot z inwestycji trzeba czekać 18 lat. Kolejny przykład to popularne obecnie ule na dachach biurowców. Bardzo często skazujemy pszczoły na śmierć głodową, jeżeli w pobliżu ula w centrum miasta nie ma wystarczającej ilości pożywienia kwiatowego — wyjaśnia Marta Żakowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu