Ekspert: rozwój gospodarczy wygrywa z ochroną prywatności

  • PAP
opublikowano: 03-11-2019, 08:46

Nacisk na rozwój gospodarczy zaczyna wygrywać w Europie z ochroną prywatności, widać liberalizację podejścia do kwestii przetwarzania danych - ocenił w rozmowie z PAP ekspert ds. ochrony danych osobowych Maciej Kawecki z Wyższej Szkoły Bankowej.

Jak wskazał, instytucje europejskie były dotąd raczej restrykcyjne, jeśli chodzi o ochronę danych osobowych, jednak od niedawna można dostrzec zmianę zarówno podejścia sądów, jak i Komisji czy Parlamentu Europejskiego.

"Dobrym przykładem jest wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 21 października, który przesądza, że przedsiębiorca ma prawo korzystać z ukrytego monitoringu wizyjnego, czyli mówiąc wprost, nie informować pracowników, że umieścił w zakładzie pracy kamery, o ile ma uzasadnione podejrzenia naruszeń" - zauważył Kawecki. Jak mówił, sprawa dotyczyła supermarketu w Hiszpanii, gdzie przedsiębiorca podejrzewał, że 14 pracowników wynosi towary. Zamieścił więc przy kasach kamery i uzyskał dowód potwierdzający, że rzeczywiście tak było. Trybunał w pierwszej instancji przyznał rację pracownikom, którzy podnosili w toku postępowania, że nagranie z kamer jest nielegalnym dowodem, bo nie poinformowano ich o zainstalowaniu monitoringu, co stanowiło naruszenie ich prywatności. "Izba Wielka Trybunału (II instancja) zmieniła jednak zdanie i uznała, że sytuacja nie może być oceniana zerojedynkowo i - o ile istnieje podejrzenie poważnych naruszeń, które mogą mieć wpływ na prowadzoną działalność gospodarczą - to przedsiębiorca może zamontować ukryte kamery" - opisywał ekspert.

W jego ocenie wyrok ten stanowi przełom, gdyż do tej pory Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmował w orzecznictwie raczej przeciwnie stanowisko. Wypowiadając się np. o dostępie do poczty elektronicznej dawał zawsze prymat prawu do prywatności i tajemnicy korespondencji nad prawem do prowadzenia działalności gospodarczej.

"Uważam, że jest to sygnał +dojrzewania+ trybunałów europejskich, które zaczynają zmieniać linię orzeczniczą i stosować bardziej liberalne podejście do tematu ochrony danych. Miesiąc temu Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok, że Google nie ma obowiązku stosować RODO poza terytorium UE i nie ma obowiązku usuwać wyników wyszukiwania dotyczących obywateli UE poza UE, a argumentacja w nim przedstawiona jest dużo liberalniejsza, niż prezentowana w niemal identycznej sprawie jeszcze w 2014 r." - powiedział Kawecki. "Wydaje mi się, że to jest po prostu dostrzeżenie tego, że informacje są filarem gospodarki cyfrowej. Mówi się, że w UE gospodarka oparta o dane przyniesie do 2020 r. 4 proc. PKB, czyli 370 mld euro, i ten ekonomiczny wymiar w mojej perspektywie ma również wpływ na orzecznictwo" - dodał.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Wskazał, że przejawem tej zmiany jest m.in. przyjęcie w kwietniu dyrektywy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego oraz nie przyjęcie do tej pory rozporządzenia e-privacy. "Jego pierwsze wersje dość restrykcyjnie regulują kwestie związane z ochroną prywatności w sektorze e-commerce. Brak przyjęcia regulacji mimo, że prace nam nim trwają od bardzo wielu lat to dowód, że PE dużo roztropniej patrzy na te kwestie. W tym obszarze wiele zmieniło RODO. Coraz głośniej mówi się na forum europejskim o konieczności jego rewizji, bo są takie obszary, które są nieuregulowane albo w których stosowanie tych przepisów jest po prostu niemożliwe" - powiedział ekspert.

Jego zdaniem, zarówno kwestia RODO, dyskusja prowadzona na forum UE nad tzw. Podatkiem cyfrowym czy tzw. ACTA 2, czyli nowa regulacja dotycząca ochrony praw autorskich w sieci pokazuje, że UE jest świadoma potrzeby uregulowania obszaru nowych technologii, ale jednocześnie obawia się wpływu tych regulacji na rozwój gospodarki cyfrowej i e-commerce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy