Emisja akcji PAK: nici z paktu, jest pat

Agnieszka Berger
27-01-2005, 00:00

Akcjonariusze PAK nie podwyższyli kapitału. Ale zarząd nie traci nadziei. Liczy, że uzgodnią cenę. Na 28 lutego zwoła kolejne walne.

Tak, jak zapowiadaliśmy, wczorajsze walne Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) głosowało nad dwoma projektami uchwał o podwyższeniu kapitału. Pierwszy, autorstwa zarządu PAK, zakładał cenę emisyjną 88 zł za akcję. Taką chciał zapłacić Zygmunt Solarz, właściciel Polsatu i główny akcjonariusz Elektrimu (inwestora strategicznego PAK). Drugi, zgłoszony wczoraj przez Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP), przewidywał objęcie nowych akcji po 139 zł. Zgodnie z przewidywaniami, żadna z propozycji nie zyskała wymaganej większości głosów i do podwyższenia kapitału nie doszło.

Pieniądze za szybą

To oznacza, że PAK nie może uruchomić kredytów oferowanych przez banki na dokończenie budowy Pątnowa II. Otrzymał je pod warunkiem, że jego wkład własny sięgnie 50 proc. Brakuje 100 mln EUR.

— Skarb państwa już kolejny raz torpeduje próbę zamknięcia finansowania inwestycji, od której zależy przyszłość PAK. Co dalej? Teraz niech oni się martwią — komentuje na gorąco Zygmunt Solorz.

Katarzyna Muszkat, szef PAK, jest usposobiona polubownie.

— Zespoły negocjacyjne nie powinny tracić czasu i od jutra ponownie zasiąść do rozmów. Najważniejsze, że akcjonariusze są zgodni co do celowości podniesienia kapitału. Jestem przekonana, że istnieje sposób na ustalenie także ceny — uspokaja Katarzyna Muszkat.

Jej zdaniem, skoro rozbieżności pomiędzy wycenami akcji akceptowanymi przez MSP i Zygmunta Solorza są tak duże, być może pogodziłaby ich trzecia wycena przygotowana przez niezależnych ekspertów.

— Można również poddać obie wyceny audytowi — proponuje prezes PAK.

Licząc, że akcjonariusze zdołają dojść do porozumienia w ciągu miesiąca, Katarzyna Muszkat zapowiada, że na 28 lutego zwoła kolejne walne.

Wyjścia awaryjne

Jeśli PAK nie zdoła zdobyć brakujących środków, zawiśnie nad nim widmo upadłości. Katarzyna Muszkat przyznaje, że od dokończenia inwestycji zależy byt spółki. Jednak, jej zdaniem, elektrownia ma jeszcze awaryjne wyjścia z trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła.

— Środki własne, których potrzebujemy, niekoniecznie muszą pochodzić z podwyższenia kapitału. W odwodzie mamy jeszcze możliwość zaciągnięcia pożyczki — twierdzi prezes PAK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Emisja akcji PAK: nici z paktu, jest pat