Europejczycy przechodzą na swoje

  • Marta Bellon
12-01-2015, 00:00

Najmniej samozatrudnionych jest w Norwegii, a najszybciej przybywa ich na Wyspach.

Kryzys ekonomiczny wymusił na Europejczykach konieczność poszukiwania nowych dróg zawodowych. Wielu z nich wybrało tę pod hasłem „własny biznes”. Średnia unijna udziału osób samozatrudnionych w rynku pracy w Europie wynosi, według danych Eurostatu, 13,5 proc. Najwyższy wskaźnik

jest w Grecji, gdzie stanowią oni ponad 30 proc. pracujących. We Włoszech samozatrudnionych jest 22 proc., w Polsce — 17,7 proc., a w Norwegii już tylko 6,6 proc. Poniżej 10 proc. udziału osób samozatrudnionych mają też takie kraje, jak: Estonia, Luksemburg, Dania, Szwecja i Niemcy. Zjawisko samozatrudnienia wziął pod lupę brytyjski think tank Institute for Public Policy Research (IPPR). Z opracowanego przez niego raportu wynika, że na brytyjskim rynku, począwszy od 2010 r., w efekcie samozatrudnieniapowstało 40 proc. nowych miejsc pracy.

W Wielkiej Brytanii osoby prowadzące własną działalność gospodarczą stanowią nieco ponad 14 proc. Ale to dynamika wzrostu tej grupy wyróżnia ją na tle innych państw Unii Europejskiej. Wzrost jej udziału w rynku pracy przypada na 2007 r., czyli początek kryzysu gospodarczego. IPPR przeanalizował w swoim raporcie strukturę wiekową i zawodową samozatrudnionych, ich wykształcenie, rodzaj prowadzonej działalności i wynagrodzenie.

W Niemczech prawie połowa osób prowadzących własną działalność ma wyższe wykształcenie. Podobnie jest w Belgii. Natomiast we Francji, Holandii czy Wielkiej Brytanii udział ten wynosi około 40 proc. Inaczej jest w Polsce, gdzie wyższe wykształcenie ma tylko nieco ponad 20 proc. samozatrudnionych. W krajach takich jak Niemcy czy Holandia wśród osób z własnym biznesem przeważają te, które uprawiają zawody wymagające wysokich kwalifikacji (w Niemczech ponad 60 proc. samozatrudnionych).

W Wielkiej Brytanii, Francji czy Szwecji stanowią one około połowy tego sektora, a w Polsce niecałe 30 proc. W naszym kraju wyróżnia się natomiast grupa zawodów, które wymagają średnich kwalifikacji (około 55 proc. wszystkich samozatrudnionych), a zdecydowaną większość stanowią tu zawody związane z rolnictwem, leśnictwem i rybołówstwem. Natomiast w Hiszpanii około 40 proc. samozatrudnionych pracuje w handlu.

Brytyjski think tank zwraca uwagę w raporcie, że w wielu krajach od kilku lat maleją wynagrodzenia w tym sektorze. W Wielkiej Brytanii w 2005 r. przeciętny samozatrudniony zarabiał o jedną piątą mniej niż przeciętny pracownik na etacie. W tej chwili zarabia prawie o połowę mniej. Ale w Polsce czy w Niemczech różnica ta zmieniła się na korzyść samozatrudnionych — w naszym kraju z poniżej 40 proc. średniego wynagrodzenia na umowie o pracę dziesięć lat temu do około 50 proc. obecnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Europejczycy przechodzą na swoje