Europejskie akcje na pierwszym planie

W taniej kiedyś Europie Zachodniej zrobiło się już stosunkowo drogo. I może być jeszcze drożej, bo zyski nęcą kolejnych inwestorów.

Brexit, Trump, referendum we Włoszch, wybory w Holandii i Francji — przez ostatnich 12 miesięcy czynników, które mogłyby odstraszyć inwestorów od akcji, nie brakowało, ale koniec końców najważniejsze dla trendu okazały się fundamenty. Te w Europie Zachodniej są coraz bardziej solidne, dlatego indeksy szybują, a paneuropejski Stoxx600 wspiął się na poziom najwyższy od 21 miesięcy. Wielu analityków i zarządzających od wielu miesięcy, mimo rekordów w Stanach Zjednoczonych, polecało akcje europejskie, podkreślając, że wyceny są wyraźnie niższe od historycznych średnich.

To już się zmieniło, a akcje europejskie są najdroższe od roku względem akcji z całego świata. Tendencja może się umocnić, bo pieniądze do funduszy inwestujących na Starym Kontynencie płyną coraz szerszym strumieniem. W ofercie krajowych funduszy inwestycyjnych otwartych dostępnych jest trzynaście rozwiązań zapewniającychwiększościową ekspozycję na rynki akcyjne Europy Zachodniej.

Od początku roku zarobiły średnio 10,4 proc., a w ciągu ostatnich 12 miesięcy 20,4 proc. (wycena na 15 maja 2017 r.). To wyniki lepsze od rezultatów wypracowanych w tym czasie przez fundusze akcji amerykańskich (od początku roku zarobiły średnio 3,4 proc., a w 12 miesięcy 15,7 proc.) i rozwiązań skoncentrowanych na akcjach europejskich rynków wschodzących (8,9 proc. i 17,9 proc.).

Na tle funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych bryluje Caspar Akcji Europejskich, do marca 2017 r. Caspar Akcji Środkowej i Wschodniej Europy. Ukłon w kierunku krajów Europy Zachodniej, znajdujący odzwierciedlenie w składzie portfela, zrobiono w drugim półroczu 2015 r. Od tamtego czasu fundusz przewodzi stawce. Od początku roku zarobił 17,1 proc., a wynik za 12 miesięcy jest ponaddwukrotnie wyższy od średniej w grupie (45 proc.). To relatywnie mały fundusz. Na koniec kwietnia jego aktywa wynosiły niecałe 40 mln zł. Dla porównania, w najstarszych funduszach z grupy — Pioneer Akcji Europejskich i NN (L) Europejski Spółek Dywidendowych pracowało wówczas — odpowiednio — 365 i 190 mln zł. W ciągu pięciu lat oba zarobiły ponad 50 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska, KZ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Europejskie akcje na pierwszym planie