Filar: Inflację i finanse trzeba ustabilizować w 1-2 lata

Internet Securities
opublikowano: 15-02-2005, 12:46

Jeśli Polska chce wejść do strefy euro do 2010 roku, w ciągu najbliższego roku-dwóch lat powinna osiągnąć pewność, że sytuacja fiskalna, inflacja i kurs złotego będą na tyle ustabilizowane, by trwale spełniać kryteria z Maastricht, wymagane od kandydatów do wspólnej waluty, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusz Filar.

Jeśli Polska chce wejść do strefy euro do 2010 roku, w ciągu najbliższego roku-dwóch lat powinna osiągnąć pewność, że sytuacja fiskalna, inflacja i kurs złotego będą na tyle ustabilizowane, by trwale spełniać kryteria z Maastricht, wymagane od kandydatów do wspólnej waluty, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Dariusz Filar.

„Jeżeli chcielibyśmy dokonać tego w ramach trwającej dekady, to trzeba poukładać wszystkie klocki w ciągu najbliższego roku-dwóch” – powiedział Filar podczas seminarium na temat wejścia do euro zorganizowanego przez WGI.

STABILNA INFLACJA JUŻ PRZED WEJŚCIEM DO ERM2

Filar powiedział, że inflacja konsumencka w Polsce powinna być ustabilizowana na niskim poziomie jeszcze przed wejściem do europejskiego mechanizmu walutowego ERM2. Podkreślił, że wskaźnik ten musi być trwale, a nie tylko chwilowo, obniżony.

„Ponieważ to jest średnia krocząca, to musimy mieć tę inflację ustabilizowaną przez cały okres ERM2” – powiedział członek rady.

Kryterium z Maastricht dotyczące inflacji zakłada, tempo wzrostu cen w kraju ubiegającym się o członkostwo w unii monetarnej nie może przekraczać w 12-miesięcznym okresie referencyjnym o więcej niż 1,5 pkt proc. średniej inflacji w trzech krajach UE o najbardziej stabilnych cenach.

INFLACJA SPADNIE DO PASMA 1,5-3,5% LATEM 2005 R.

Zdaniem Filara, inflacja konsumencka spadnie do dopuszczalnego przez bank centralny pasma wahań 2,5% +/- 1 pkt proc. latem tego roku wobec 4,4% r/r w grudniu ub. roku.

„Szoki roku ubiegłego – naftowy i unijny – wypchnęły inflację do 4,5%. Zobowiązaliśmy się do sprowadzenia jej do celu i zaryzykuję, że miesiące letnie tego roku – i tu daję głowę – będą okresem szybkiego wracania inflacji do celu. Wskaźnik cen na pewno powróci do dopuszczalnego zakresu wahań” – powiedział członek rady.

Ekonomiści bankowi oczekują, że inflacja będzie jeszcze rosła w tym kwartale, ale od drugiego kwartału powinien nastąpić jej gwałtowny spadek.

ZAGROŻENIEM DLA NISKIEJ INFLACJI – KURS WALUTOWY

Filar przypomniał, że w czasie dwuletniego okresu przebywania w ERM2, polska waluta, jak i inflacja, będą musiały zachowywać się stabilnie.

„Żeby stabilizować kurs, mamy dwa instrumenty: stopy procentowe i interwencje. Ale cele są dwa i stabilizowanie kursu może popadać w konflikt ze stabilizowaniem inflacji, bo podnosząc stopy stwarzamy presję na kurs walutowy, więc najlepiej by było, aby inflacja była już ustabilizowana przed wejściem do ERM2 i w całym ERM2 taka pozostawała” – podkreślił Filar.

Dodał, że łatwiej stabilizuje się kurs walutowy, gdy ustabilizowane są finanse publiczne, bo inaczej oznaczałoby to dłuższe przebywanie w ERM2.

Filar powiedział także, że jeśli uda się ustabilizować i zakotwiczyć inflację oraz oczekiwania inflacyjne, łatwiej będzie przebywać w mechanizmie kursowym. „Ale to jest praca na dziś i to dlatego RPP jest tak powściągliwa mówiąc o redukcji stóp” – dodał.

Według niego, z ostatniego spotkania przedstawicieli rady i rządu wynika, że obie strony uważają, iż w ERM2 nie należy przebywać dłużej niż wymagane dwa lata, ponieważ dłuższy okres rodziłby koszty i oznaczał niekorzyści dla gospodarki.

„Jeżeli zejdziemy ze wskaźnikiem CPI do 2,5%, powiedzmy, we wrześniu tego roku, to dopiero we wrześniu 2006 roku będziemy mogli powiedzieć, że spełniamy to kryterium z Maastricht. Pytanie jest, czy stopa procentowa na poziomie 6,5% jest stopą wystarczającą do ustabilizowania inflacji w takiej perspektywie” – powiedział Filar.

NASTAWIENIE NEUTALNE NIE BĘDZIE GWARANCJĄ ROZPOCZĘCIA OBNIŻEK STÓP

„Rada dopuszcza – zarówno w wypowiedziach moich, jak i moich kolegów – przejście do nastawienia neutralnego, ale nie oznacza to rozpoczęcia obniżek stóp procentowych” – dodał.

Rada zmieniła nastawienie na restrykcyjne w kwietniu ub. roku, po czym trzykrotnie – w czerwcu, lipcu i sierpniu – podwyższała stopy procentowe, łącznie o 125 pb, do 6,5% w przypadku głównej stopy referencyjnej.

Analitycy bankowi spodziewają się zmiany nastawienia na neutralne już na posiedzeniu rady w końcu lutego i oczekują w tym roku pierwszych obniżek stóp procentowych.

KURS WALUTOWY PRZY WEJŚCIU DO STREFY EURO BĘDZIE NEGOCJOWANY

Filar zwrócił uwagę, że w banku centralnym trwają wyliczenia tzw. fundamentalnego kursu równowagi.

„Ale jest rynek, który żyje własnym życiem i może ten kurs łatwo odchylać. To, jaki ten kurs fiksowany faktycznie będzie, to nie jest wola tylko NBP, ale też partnerów europejskich” – powiedział.

„Będziemy chcieli ustalić kurs taki, który będzie dawał szanse jego ustabilizowania i to będzie przedmiotem negocjacji. Wejście z kursem zbyt słabym też nie byłoby korzystne, bo rodzi zagrożenia inflacyjne” – podsumował.

Podczas niedawnego spotkania przedstawicieli rządu i banku centralnego obie strony opowiedziały się za jak najszybszym wejściem Polski do strefy euro. Choć nie padła przewidywana data przyjęcia wspólnej waluty, rząd i Narodowy Bank Polski (NBP) podkreśliły wagę realizacji obecnego programu konwergencji.

W grudniu ub. r. rząd przyjął nową wersję programu konwergencji, która zakłada, że kryteria z Maastricht zostaną spełnione w 2007 roku. Dzięki temu przyjęcie euro będzie możliwe dwa lata później.

Kryteria z Maastricht to niska inflacja, odpowiedni poziom stóp procentowych, stabilny kurs walutowy, stosunek długu publicznego do PKB nie przekraczający 60%, oraz deficyt budżetowy w wysokości do 3,0% PKB.

Oceniając program na początku lutego, Komisja Europejska stwierdziła, że jego realizacja – przede wszystkim obniżenie deficytu budżetowego do wymaganego poziomu – jest możliwa tylko przy pełnej realizacji planu reform finansów publicznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane