Firmy pukają do drzwi projektantów

opublikowano: 28-02-2019, 22:00

Autorskie wzornictwo to skuteczny sposób na konkurencję. Przedsiębiorcy zapłacą jego twórcom grantami

Polskie firmy coraz chętniej kooperują ze specami od designu. Aleksandra Kietla, rzecznik Łódź Design Festival, nie ma wątpliwości, że dotacje z poddziałania 2.3.5 POIR („Design dla przedsiębiorców”) pomagają w zbliżeniu przedstawicieli obu światów.

Aleksandra Kietla, rzecznik Łódź Design Festival, podkreśla, że główną
barierą dla MŚP w nawiązaniu współpracy z zewnętrznymi projektantami są wysokie
ceny usług.
Zobacz więcej

WĄSKIE GARDŁO:

Aleksandra Kietla, rzecznik Łódź Design Festival, podkreśla, że główną barierą dla MŚP w nawiązaniu współpracy z zewnętrznymi projektantami są wysokie ceny usług. Fot. Krzysztof Jarczewski-Forum

— Główną barierą dla MŚP w nawiązaniu współpracy z zewnętrznymi projektantami są wysokie ceny usług. Przedsiębiorcy często nie rozumieją też roli i znaczenia dobrego dizajnu w firmach. Granty finansujące profesjonalny proces projektowy lub audyt wzorniczy pomagają korzystać z usług projektantów zwłaszcza mniejszym spółkom. Konkurs organizowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) jest też szansą na dotacje dla firm rodzinnych, których właściciele przygotowują się do przekazania majątku swoim następcom. Szczególnie takie spółki wymagają unowocześnienia — mówi Aleksandra Kietla.

Konferencje, targi, festiwale

Zauważa, że przedsiębiorcy coraz chętniej uczestniczą w wydarzeniach związanych z projektowaniem i wzornictwem. Mogą wybierać między specjalistycznymi konferencjami, targami i inspirującymi festiwalami. Warto podkreślić, że rodzimi projektanci często kształcą się na zagranicznych uczelniach, a pierwsze doświadczenie zawodowe zdobywają w międzynarodowych firmach. Dzięki temu łatwiej jest im prognozować, jakie techniki, materiały czy wzory mogą być kluczowe dla firm, które chcą konkurować na zagranicznych rynkach.

— Rodzimi przedsiębiorcy czerpią również z bogactwa polskiego rzemiosła. Wyróżnia się ono pozytywnie na tle światowego wzornictwa, które raczej nie grzeszy manufakturami i tradycjami rzemieślniczymi — zaznacza rzecznik Łódź Design Festival.

Jeżeli polskie firmy chcą być konkurencyjne i rozpoznawalne, muszą pracować na własny wizerunek i tworzyć strategie marketingowe bazujące na autorskim wzornictwie.

— W światowych rankingach Polska zajmuje wysoką pozycję w produkcji i eksporcie mebli. Jednak większość zakładów pracuje na zagraniczne marki, tworzy pod cudzymi brandami — ubolewa Aleksandra Kietla.

Duży popyt

Poddziałanie 2.3.5 POIR cieszy się wśród przedsiębiorców sporym zainteresowaniem. Pod koniec ubiegłego roku PARP zamknęła pierwszą edycję programu. Do rządowej agencji wpłynęły 533 wnioski na kwotę dofinansowania ponad 278 mln zł. Nabór obejmował trzy rundy. PARP ogłosiła już wyniki wszystkich trzech etapów. Rekomendowała do wsparcia 211 przedsięwzięć, czyli 40 proc. złożonych projektów.

— To dobry wynik. Tym bardziej, że poddziałanie 2.3.5 POIR jest nowym konkursem. Cieszy nas ostateczna liczba wybranych projektów. Popyt na dotacje przekroczył prawie czterokrotnie możliwości budżetowe naboru — mówi Anna Forin, dyrektor departamentu usług proinnowacyjnych w PARP.

Jeszcze do niedawna tylko firmy z makroregionu Polska Wschodnia mogły liczyć na tego typu wsparcie — z konkursów „Wzór na konkurencję”. Teraz szanse na grant mają MŚP z pozostałych 11 województw.

— Przedsiębiorcy mają coraz większą świadomość tego, że bez dobrego projektu wzorniczego będzie im trudno konkurować na rynku — wyjaśnia Anna Forin.

Szeroka gama branż

Na liście potencjalnych beneficjentów znaleźli się reprezentanci firm z wielu branż. Dominują producenci mebli, urządzeń medycznych i wyrobów z tworzyw sztucznych, ale potencjał we wzornictwie widzą przedsiębiorcy z prawie każdego sektora. W tym roku PARP ogłosiła dwa konkursy z programu „Design dla przedsiębiorców”. Rządowa agencja przeznaczyła 50 mln zł dla MŚP na współpracę ze specami od wzornictwa lub studiami projektowymi, które pomogą w opracowaniu projektu wzorniczego niezbędnego do wdrożenia nowego lub ulepszonego produktu.

Lepsza jakość życia

Nowością jest nabór dla firm, które chcą ułatwiać życie rodzicom z małymi dziećmi, osobom starszym i z niepełnosprawnościami, a także z tymczasowymi zaburzeniami mobilności i kobietom w ciąży. PARP zarezerwowała na tego typu projekty 30 mln zł.

— Przed wdrożeniem innowacji przedsiębiorcy będą musieli przetestować koncepcje wzornicze wśród potencjalnych odbiorców nowatorskich produktów. Poza tym w konkursie liczy się rezultat projektu. Jego celem powinno być rozwiązanie problemów osób, które są wskazane w rządowym programie Dostępność Plus — tłumaczy Anna Forin.

Co ważne, przedstawiciele biznesu będą mogli poprawiać wnioski, aby lepiej doprecyzować i przedstawić koncepcję projektu. Przedsięwzięcia powinny wpisywać się w jedną z krajowych inteligentnych specjalizacji.Natomiast wydatki projektu muszą być uzasadnione, racjonalne i spójne z jego koncepcją.

— Ponadto eksperci PARP zbadają, czy wnioskodawca ma potencjał do realizacji przedsięwzięcia. Istotne jest też kryterium dotyczące tzw. komponentu inwestycyjnego, który nie jest obowiązkowy w projekcie. Specjaliści sprawdzą, czy forma inwestycji początkowej kwalifikuje się do dofinansowania — wylicza Anna Forin.

Definicja wykonawcy usługi

PARP doprecyzowała kilka kwestii w dokumentacji konkursowej. Nowością jest wprowadzenie definicji wykonawcy usługi. Jej celem jest poprawa jakości projektów i współpracy między przedsiębiorcami a specami od designu.

— Wprowadziliśmy zapis, zgodnie z którym wspomniany wykonawca usług ma zapewnić minimum jednego profesjonalnego projektanta. To oznacza, że przed złożeniem wniosku o dofinansowanie wybrany w trybie konkurencyjnym podmiot powinien zapewnić w swoim zespole co najmniej jedną osobę z wyższym wykształceniem w dziedzinie np. wzornictwa przemysłowego czy architektury, która ma w portfolio minimum trzy projekty dotyczące dóbr wytwarzanych przemysłowo. Mogą to być np. meble lub urządzenia — podkreśla Anna Forin.

Zwraca uwagę, że na wsparcie nie mogą liczyć przedsięwzięcia polegające wyłącznie na opracowaniu oprogramowania, które jest samodzielnym produktem przeznaczonym do sprzedaży.

— Natomiast jeśli wspomniane oprogramowanie jest częścią wyrobu lub usługi, to projekt ma szanse na grant — konkluduje Anna Forin.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy