Forfaiting tylko dla dużych

opublikowano: 26-09-2016, 22:00

Zasady działania faktoringu i forfaitingu są podobne, jednak ta druga usługa jest zarezerwowana wyłącznie dla dużych przedsiębiorstw.

Forfaiting jest usługą, która przypomina faktoring. Polega na wykupie przez instytucję finansową (forfaitera) wierzytelności klienta, powstałej w wyniku przeprowadzenia transakcji handlowej z kontrahentem.

— W przeciwieństwie do faktoringu forfaiting jest tzw. cichym czy też ukrytym finansowaniem. Forfaiter wykupuje całą wierzytelność, która przyjmuje formę weksla stanowiącego zabezpieczenie. Dzięki temu importer pozyskuje pieniądze na wypłacenie eksporterowi całej należności, pomniejszonej o koszty usługi — tłumaczy Tomasz Skuza, dyrektor operacyjny Faktorama.pl. Klient otrzymuje od forfaitera należność przed wymaganym terminem płatności. Forfaiting

z jednej strony poprawia płynność finansową klienta, z drugiej zaś umożliwia mu udzielenie korzystnych warunków płatności kontrahentowi. Idea obydwu usług, faktoringu i forfaitingu, jest więc zbliżona. Jest jednak zasadnicza różnica między nimi.

— Faktoring można stosować do wielu płatności, także masowych oraz o niskiej wartości, poza tym mogą z niego korzystać nawet małe firmy czy mikroprzedsiębiorstwa. Forfaiting jest natomiast zarezerwowany dla dużych przedsiębiorstw, przeprowadzających transakcje z kontrahentami zagranicznymi, o dużej wartości i długim czasie realizacji — mówi Roman Przasnyski, główny analityk firmy Gerda Broker.

Forfaiting z reguły dotyczy jednej transakcji znacznej wartości i o długim terminie realizacji, a tym samym wydłużonym okresie płatności. Jego zastosowanie jest ograniczone do transakcji międzynarodowych. — Regułą w forfaitingu jest tzw. bezregresowe przejęcie wierzytelności przez forfaitera,co oznacza że bierze on na siebie ryzyko związane z realizacją płatności przez kontrahenta. Zapłatę klient otrzymuje niezależnie od tego, czy jego partner wywiąże się z warunków kontraktu. Faktoringowi podlega zazwyczaj jedynie część wierzytelności wynikającej z faktury, na ogół 80 proc., podczas gdy w przypadku forfaitingu klient otrzymuje całą kwotę, na jaką opiewa transakcja, pomniejszoną jedynie o koszty usługi — tłumaczy Roman Przasnyski. Dodatkowo różnica między dwiema tymi usługami występuje także w samym systemie finansowania.

— Faktoring odbywa się w systemie zaliczkowym lub w formie dyskontowej, bardzo rzadko w ratach. Natomiast forfiating jest finansowaniem prowadzonym ratalnie i z wykorzystaniem dyskonta — mówi Tomasz Skuza.

Wymienione cechy charakterystyczne powodują, że forfaiting jest usługą wymagającą wypełnienia skomplikowanych procedur oraz wiąże się z wyższymikosztami dla korzystającego niż w przypadku faktoringu.

— Faktoring w porównaniu z forfaitingiem z uwagi na niższe koszty obsługi wydaje się znacznie dogodniejszym rozwiązaniem dla większości przedsiębiorców. Różnica dotycząca kosztów jest jednak uzasadniona. Wiąże się dla forfaitera z wysokim ryzykiem, wynikającym z odległego terminu wymagalności spełnienia świadczenia oraz braku regresu — wyjaśnia Tomasz Skuza. Na opłatę forfaitingową składają się oprócz kosztów odsetkowych opłaty rekompensujące ryzyko ponoszone przez firmę forfaitingową oraz opłaty związane z kosztami procedur niezbędnych do realizacji umowy forfaitingowej (np. udzielania gwarancji, wystawiania i poręczania weksli itp.), a także prowizja forfaitera. Jeśli chodzi o procedury, to w porównaniu z faktoringiem forfaiting jest bardzo skomplikowany. W przypadku faktoringu wystarczają przedstawienie instytucji finansowej faktur wystawionych przez klienta.

— W usłudze forfaitingu konieczne jest natomiast poza dostarczeniem kontraktu otrzymanie odpowiedniego zabezpieczenia płatności od kontrahenta, a więc najczęściej weksla poręczonego przez bank obsługujący kontrahenta, lub innego dokumentu, np. gwarancji czy akredytywy — zauważa Roman Przasnyski. Chociaż zasada działania obu usług jest podobna, przedsiębiorcy na razie wolą korzystać z faktoringu. Popularność drugiej usługi jest znikoma.

— O ile faktoring cieszy się w Polsce coraz większą popularnością oraz zrozumieniem zasad działania tej formy finansowania, o tyle forfaiting nie jest jeszcze zbyt dobrze znany. Tymczasem, moim zdaniem, obie formy finansowania mogą stanowić świetną alternatywę dla kredytu. Oba produkty pomagają utrzymać płynność finansową i zwiększają bezpieczeństwoobrotu — podsumowuje Tomasz Skuza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu