Forte znowu zawiodło

opublikowano: 24-10-2017, 22:00

Kwartalne wyniki producenta mebli okazały się gorsze od oczekiwań. W kolejnych kwartałach poprawy nie ma co oczekiwać.

O 7,5 proc. spadł kurs Forte na zamknięciu sesji we wtorek. Wszystko za sprawą słabych wyników finansowych. Meblowa firma już trzeci kwartał z rzędu zawiodła inwestorów. Jej przychody sięgnęły w okresie od lipca do września 268 mln zł, co oznacza, że były o prawie 10 proc. wyższe niż rok wcześniej i pokryły się z prognozami analityków. Poprawiło to skumulowaną sprzedaż po trzech kwartałach. Wyniosła ona 804 mln zł, czyli o 2,4 proc. więcej niż przed rokiem. Jednak pozostałe wskaźniki — jak wynika z danych szacunkowych — radykalnie pospadały. Zysk operacyjny EBIT skurczył się, w ujęciu rok do roku, o prawie 30 proc. i wyniósł 23 mln zł (skonsolidowany po trzech kwartałach sięgnął 80,6 mln zł, o ponad 22 proc., mniej niż przed rokiem). Zyskowność spółki była więc znacznie poniżej prognoz.

Wyświetl galerię [1/2]

Fot. Rafal Siderski-Forum

— Spodziewaliśmy się, że wyniki Forte będą lepsze, tym bardziej że zeszłoroczna baza nie była wymagająca. Przedstawione przez spółkę szacunki są rozczarowujące — komentuje Krystian Brymora, analityk z Domu Maklerskiego BDM.

Jego zdaniem, rzeczywistych powodów słabych rezultatów można się tylko domyślać. Zarząd firmy nie zaprezentował całego sprawozdania, ale jedynie wstępne dane, dlatego nie wiadomo, jaka dokładnie była struktura kosztów. Ekspert przypomina, że w poprzednich kwartałach znacznym obciążeniem dla Forte były wynagrodzenia oraz tzw. usługi obce (choć też nie do końca wiadomo

jakie). Stanowiły one jednak w sumie około 40 proc. ogółu kosztów, a ponad połowa przypadała na zużycie energii i materiałów, głównie zaś płyt wiórowych.

— W drugim kwartale zauważalny był już wzrost w tym obszarze, chociaż nie był on kluczowy. Liczyliśmy, że jeśli dynamika sprzedaży osiągnie ponownie poziom co najmniej 10 proc., zniweluje wzrost kosztów. Tak się jednak nie stało — mówi analityk z DM BDM. Krystian Brymora domyśla się, że wzrost kosztów płyty mógł być większy, niż spodziewali się analitycy. Niskie marże osiągnięte przez spółkę w trzecim kwartale trudno bowiem wytłumaczyć innymi czynnikami.

— Trend wzrostowy na rynku płyty jest zresztą zauważalny już od jakiegoś czasu. W dodatku Forte jest obecnie w okresie przejściowym, bo przygotowuje się do uruchomienia własnej fabryki płyt, którą zbudowała kosztem ponad 400 mln zł. Być może dostawcy chcą to wykorzystać, bo za kilka miesięcy producent mebli nie będzie już potrzebował płyty z zewnątrz — komentuje przedstawiciel DM BDM. Chociaż zakład — zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami spółki — ma rozpocząć produkcję już w styczniu 2018 r., to doprowadzenie jej do optymalnych zdolności oraz osiągnięcie wystarczającej efektywności musi potrwać. Potrzebne będzie na to kilka miesięcy.

— Do tego czasu marża spółki może być dalej pod presją — mówi nam Krystian Brymora. Jego zdaniem, spodziewać się więc można, że w ostatnim kwartale tego oraz pierwszym przyszłego roku wyniki finansowe Forte nadal mogą być dla inwestorów rozczarowujące.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Forte znowu zawiodło