Gawlik: MSP może złożyć wniosek o przerwę w obradach WZA PZU

PAP
opublikowano: 25-06-2009, 13:05

Ministerstwo Skarbu Państwa nie wyklucza, że zgłosi wniosek o przerwę w obradach walnego zgromadzenia akcjonariuszy PZU zaplanowanego na 30 czerwca - powiedział w czwartek PAP wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik. Jeśli tak się stanie, w czerwcu nie dojdzie do wypłaty dywidendy z tej spółki.

Gawlik wyjaśnił, że prawo przewiduje możliwość przerwania WZA, jeżeli zajdą stosowne okoliczności. "Gdy negocjacje MSP z Eureko (jeden z akcjonariuszy PZU - PAP) zostaną przedłużone o kolejny okres, to będzie to uzasadniało zgłoszenie wniosku o przerwę w obradach walnego zgromadzenia akcjonariuszy PZU. Przedłużenie tych negocjacji będzie świadczyło o tym, że idziemy w dobrym kierunku i zawarcie porozumienia między Eureko a Ministerstwem Skarbu Państwa jest bliskie" - wyjaśnił.

Pod koniec maja resort skarbu wnioskował, by w porządku obrad WZA PZU znalazł się punkt dotyczący wypłaty dywidendy. Minister skarbu Aleksander Grad uzależnił jej wypłatę od porozumienia się Skarbu Państwa z Eureko w sprawie PZU. "Jeżeli doszłoby do ugody z Eureko w sprawie PZU, to przez lata niewypłacana dywidenda w PZU byłaby wypłacona w jakimś zakresie" - mówił wówczas szef resortu skarbu. Do SP należy 55,09 proc. akcji PZU, a do Eureko 33 proc. minus jedna akcja. Pozostali akcjonariusze mają 12,8 proc. akcji PZU.

Grad powiedział w czwartek PAP, że "jeżeli WZA PZU zostanie przerwane, to będzie oznaczało, że nasze rozmowy ugodowe idą w dobrym kierunku".

Biuro prasowe Eureko nie che udzielać żadnych komentarzy do zakończenia rozmów z MSP. "Negocjacje między Skarbem Państwa a Eureko są objęte klauzulą poufności. By nie zakłócać przebiegu rozmów, do ich zakończenia nie chcemy udzielać komentarzy" - powiedziało w czwartek PAP biuro prasowe Eureko.

Między Eureko i resortem skarbu trwa wieloletni konflikt, dotyczący realizacji umowy prywatyzacyjnej PZU z 1999 r., m.in. w kwestii giełdowego debiutu i kupna kolejnego pakietu 21 proc. akcji ubezpieczyciela. Szkody poniesione z tytułu niewykonania umowy prywatyzacji PZU, Eureko oszacowało na ok. 35,6 mld zł, nie licząc kosztów postępowania i ewentualnych należnych odsetek.

W połowie kwietnia MSP poinformowało, że minister skarbu rozpoczął nowe negocjacje z Eureko w sprawie ugody dotyczącej PZU. Wznowienie negocjacji było wynikiem podpisanego przez resort i spółkę memorandum, co oznaczało według MSP, że obie strony mają nadzieję na polubowne zakończenie sporu. Na czas negocjacji zawieszone zostało 15 maja postępowanie arbitrażowe między Eureko a MSP. W przypadku, gdy negocjacje zakończą się fiaskiem, ma być ono wznowione w ciągu dwóch miesięcy od ich zakończenia.

19 marca br. przed sądem gospodarczym w Warszawie nie doszło do zawarcia ugody pomiędzy Eureko i SP. Obie strony zadeklarowały chęć powrotu do postępowania pojednawczego. Pełnomocnik MSP w sprawie z Eureko Marek Miller podkreślał wówczas, że najlepszym sposobem rozwiązania sporu jest ugoda zawarta przed polskim sądem. Zaznaczył jednak, że nie na warunkach przedstawionych w połowie stycznia przez Eureko.

Firma domagała się, aby MSP sprzedało jej 21 proc. akcji PZU po 116,5 zł za akcję, nie później niż do końca marca 2009 roku. Według Millera, MSP proponuje nową próbę osiągnięcia porozumienia w oparciu o rozliczenie nakładów rzeczywiście poniesionych przez Eureko.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane