Czytasz dzięki

Gliński: w Polsce potrzebny jest fundusz ubezpieczeń dla artystów

  • PAP
opublikowano: 22-06-2020, 09:28

W Polsce potrzebne jest utworzenie funduszu ubezpieczeń dla artystów; rozwiązanie to przewiduje projekt ustawy o statusie artysty zawodowego, nad którym trwają prace - poinformował w poniedziałek wicepremier, szef MKiDN Piotr Gliński.

Piotr Gliński
Zobacz więcej

Piotr Gliński fot. Marek Wiśniewski

W radiu RMF FM Gliński był pytany o wprowadzenie w Polsce tzw. opłaty reprograficznej, która w intencji rządu ma pozwolić na zwiększenie wsparcia dla artystów, ale może - jak zwrócono uwagę na antenie radia - podnieść ceny np. smartfonów i tabletów.

"Od dwóch i pół roku przygotowujemy wraz z wszystkimi środowiskami artystycznymi w Polsce wielką systemową ustawę o statusie artysty zawodowego" - powiedział szef MKiDN, zaznaczając, że celem nowych przepisów będzie m.in. to, by polscy artyści, którzy mają kłopoty finansowe, mogli otrzymać pomoc.

"Żeby przeciętny polski artysta, który ma kłopoty z przeżyciem, a później na ogół ma bardzo niską albo w ogóle nie ma emerytury, mógł funkcjonować w sposób cywilizowany" - wyjaśnił Gliński. "Jest potrzebne stworzenie funduszu ubezpieczeń dla artystów w Polsce" - dodał.

Tzw. opłata reprograficzna uiszczana jest przez producentów sprzętu służącego do kopiowania lub jego importerzy, co de facto oznacza, że kosztami obciążeni są nabywcy urządzeń. W związku z tym szef MKiDN był pytany, czy opłata ta może wynosić 6 proc. ceny urządzenia.

"Na pewno będzie mniejsza, około 50 proc. mniejsza będzie na pewno (czyli ok. 3 proc. ceny urządzenia - PAP)" - odpowiedział szef MKiDN, zastrzegając, że przepisy w tej sprawie są dopiero przygotowywane i - jak podkreślił - "nic nie jest przesądzone".

Szef MKiDN przypomniał też, że opłata reprograficzna już od dawna wprowadzona jest w wielu krajach europejskich.

"Z jednej strony te opłaty powinny iść na prawa autorskie, bo artyści mają prawo do rekompensaty za swoją pracę, a z drugiej strony na fundusz ubezpieczeń, tak, żeby w sposób solidarnościowy zaopiekować się biedniejszymi artystami. I to jest normalne. Natomiast absolutnie nie spodziewam się, żeby ceny urządzeń wzrosły" - podkreślił.

Minister zwrócił przy tym uwagę, że w Polsce ceny takich urządzeń jak smartfony są o kilkanaście procent droższe niż np. w Niemczech. "A w związku z tym jest jeszcze bardzo duża możliwość do tego, żeby producenci i dystrybutorzy trzymali ceny na odpowiednim poziomie" - zaznaczył.

Dopytywany o tę kwestię Gliński zwrócił się do odbiorców RMF FM: "Słuchacze drodzy, jesteśmy niestety przez kogoś nabijani w butelkę, ponieważ płacimy w Polsce za ten sprzęt kilkanaście (procent) drożej niż na przykład w Niemczech" - powtórzył.

Kwestię tzw. opłaty reprograficznej minister kultury poruszył także pod koniec kwietnia br. przypominając, że Polska jest jednym z ostatnich krajów europejskich, które nie mają opłaty reprograficznej dotyczącej nowoczesnego sprzętu. "To jest absolutnie rzecz zrozumiała, żeby od nowego typu technologicznego nośników, autorzy otrzymywali swoje tantiemy. W Polsce od wielu lat to nie jest uregulowane" - stwierdził wówczas Gliński.

Dodał, że intencją jest, by "co najmniej 50 proc. środków pochodzących z tej opłaty czystych nośników było przeznaczonych na fundusz ubezpieczeń dla artystów". Gliński dopytywany wówczas, od kiedy opłata reprograficzna mogłaby obowiązywać, odpowiedział, że chciałby, aby "ustawa weszła w życie jak najszybciej, bo ustawa reguluje status artystów w Polsce, stwarza im lepsze warunki działania, m.in. poprzez powołanie funduszu ubezpieczeniowego".

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane