Handel z Chinami napędza rozwój kolei w Europie

06-09-2018, 22:00

Integracja państw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej jest możliwa dzięki infrastrukturze i energetyce — uznali uczestnicy debaty „Korytarz Północ Południe — siła partnerstwa międzynarodowego w UE”

— Już dziś nasze granice przekracza 5 tys. aut dziennie. My chcemy jednak, aby transport był zróżnicowany i nie ograniczał się do przewozów samochodowych, bierzemy bowiem pod uwagę takie czynniki jak zanieczyszczenie, wypadki itp. Współpraca między państwami i firmami powinna zmierzać do jak najbardziej efektywnego zorganizowania transportu — mówił Egidijus Lazauskas, zastępca dyrektora generalnego Kolei Litewskich.

INWESTYCJE I WSPÓŁPRACA:
Zobacz więcej

INWESTYCJE I WSPÓŁPRACA:

Uczestnicy debaty „Korytarz Północ Południe — siła partnerstwa międzynarodowego w UE” z jednej strony podkreślali znaczenie rozwoju infrastruktury transportowej, z drugiej zaś integracji działań przewoźników z różnych państw. Fot. Marek Wiśniewski

Zróżnicowanie i integracja

Litwa leży na trasie jednego z korytarzy transportowych. W innej sytuacji znajdują się natomiast Włochy, na terenie których towary transportowane ze wschodu kończą swą podróż. Gian Paulo Gotelli, prezes Mercitalia Rail, podkreślił jednak, że jego firmę interesuje cały ciąg transportu, dlatego szuka partnerów w krajach, przez które on przebiega, aby wspólnie zarządzać korytarzem w celu usprawnienia i przyspieszenia przekazywania towarów. Współpraca jest potrzebna chociażby po to, aby uzyskać wyczerpujące informacje na temat klientów z każdego kraju, z którym prowadzi się wymianę towarów.

Włochy chcą w ciągu najbliższych 10 lat znacząco zwiększyć tak ruch pomiędzy krajami europejskimi, jak i z krajami azjatyckimi, głównie z Chinami. Problemem jest jednak niedobór kierowców.

Remedium na to może być postawienie na transport kolejowy. Mirosław Antonowicz, członek zarządu PKP SA wyjaśnił, że integracja poprzez infrastrukturę i energetykę jest najlepszym rozwiązaniem.

— Dlatego mamy w planach dynamiczny rozwój portów, zwłaszcza w Gdyni i Gdańsku, i zorganizowanie jak najbardziej dogodnego dostępu do nich od strony lądu. To nasza strategia do 2020 r. — podkreślał Mirosław Antonowicz.

Dodał, że polska kolej podpisała porozumienie z czterema krajami korytarza, które ma na celu budowę hubów intermodalnych.

Światła na infrastrukturę

O tym, że dobra infrastruktura sprzyja rozwojowi kraju przekonywał z kolei wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel.

— Konieczna jest też poprawa infrastruktury na Nowym Jedwabnym Szlaku, bo on też może być wykorzystany w udrożnieniu korytarza Korytarza Europejskiego Północ-Południe — zapewnił wiceminister.

Dziś przez Polskę przejeżdża 25 pociągów tygodniowo, około 1,8 tys. rocznie.Wjeżdżają one ze wschodu, z Azji. Prognozy mówią zaś, że za parę lat liczba ta może wzrosnąć aż do 5 tys.

— My już się do tego przygotowujemy, ponieważ wierzymy w naturalną synergię pomiędzy korytarzem północ-południe, a jedwabnym szlakiem — wyjaśnił Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo.

W jego ocenie bramą do Europy jest hub w Małaszewiczach. PKP Cargo robi wszystko — jak zapewnił prezes — aby ta brama funkcjonowała bez zarzutu.

— Jedwabny szlak i korytarz północ-południe, to system naczyń połączonych, jeden daje siłę i przyczynia się do rozwoju drugiego — stwierdził Czesław Warsewicz.

O tym, że takie skrzyżowanie dróg może służyć szybszemu rozwojowi biznesu przekonywał Egidijus Lazauskas.

— Dziś każdy chce otrzymać towar jak najszybciej, liczy się natychmiastowa reakcja, im lepsza infrastruktura, tym może być ona szybsza. Każdy z krajów powinien więc dołożyć wszelkich starań, aby te mechanizmy działały bez zarzutu — zaznaczył przedstawiciel Kolei Litewskich.

Potwierdził to Gian Paulo Gotelli, który dodał, że nie ma sensu porównywać transportu morskiego z kolejowym.

— Najważniejsza jest jakość połączeń, dlatego należy poszukiwać rozwiązań, które ją zapewnią. Jest to tym bardziej ważne, szczególnie dla Włoch, że Chiny są trzecim najważniejszym importerem towarów z tego kraju, co musi mieć przełożenie na rozwój transportu — przekonywał Gian Paulo Gotelli.

W ocenie prezesa Antonowicza temu rozwojowi sprzyjać będzie rozbudowa i unowocześnianie portów w Rydze i Pireusie, w którą zaangażowali się Chińczycy.

— Jednak towarzyszyć temu musi współpraca na każdym możliwym poziomie — państwowym, samorządowym i na poziomie przedsiębiorstw — przekonywał Mirosław Antonowicz.

Wyposażenie i znajomość rynku

Jego opinię potwierdził Czesław Warsewicz i dodał, że niezwykle ważne jest zidentyfikowanie potrzeb klienta. Podkreślał, że PKP Cargo ma przygotowaną dobrą ofertę, dzięki współpracy z partnerami z innych krajów, która pozwala bardzo dobrze zidentyfikować grupy odbiorców usług przewozowych i ich potrzeby.

Aby usprawnić transport PKP Cargo kupi 920 platform kolejowych do przewozu ładunków intermodalnych. Spółka ogłosiła kilka dni temu stosowny przetarg — będzie to największy taki zakup w historii przewoźnika.

Jak poinformowała firma, platformy będą służyły do transportu kontenerów, ich zakup ma zostać dofinansowany z funduszy unijnych. Nowoczesne wagony ułatwiają załadunek i rozładunek, co ma ogromne znaczenie dla klientów.

Prezes Warsewicz podkreślał, że zakup jest elementem długofalowej strategii rozwoju Grupy PKP Cargo.

— Przewozy intermodalne stają się jedną z naszych specjalizacji, a z roku na rok ten segment rynku rośnie przynajmniej o kilkanaście procent. W 2017 r. wzrost przekroczył nawet 20 proc. Tylko w pierwszym półroczu 2018 przewieźliśmy prawie 4,5 mln ton ładunków intermodalnych, co stanowi podwojenie transportu w porównaniu z rokiem 2013. Kolejne lata zapowiadają się podobnie i kupując platformy będziemy gotowi na sprostanie wymaganiom rynku. Klienci oczekują nie tylko sprawnego przewozu swoich towarów, lecz także i dbałości o wysoką jakość usług, a to oznacza konieczność zakupu nowoczesnego taboru. Rynek intermodalny będzie rósł zarówno na Nowym Jedwabnym Szlaku, jak i w Korytarzu Europejskim Północ-Południe łączącym Morze Bałtyckie z Adriatykiem i Morzem Czarnym — podkreślał szef PKP Cargo.

Początek współdziałania

W drugim dniu krynickiego forum podpisano listy intencyjne o współpracy PKP Cargo z kolejami z Litwy — Lietuvos Geležinkeliai — i Włoch — Mercitalia Rail.

— Chcemy wspólnie pracować nad rozwojem transportu kolejowego, który połączy państwa Trójmorza. Dla nas te listy intencyjne mają duże znaczenie, planujemy jak najszybciej przejść do fazy negocjowania umów o współpracy z Litwą i Włochami, których efektem będzie zwiększenie kolejowych przewozów międzynarodowych na osi północ- -południe. To wymaga odpowiednich przygotowań i dlatego już teraz przystępujemy do zwiększania naszych mocy przewozowych, czemu znakomicie się przysłuży zakup 920 platform intermodalnych — wyjaśnił Czesław Warsewicz.

PKP Cargo planuje również zakup lokomotyw wielosystemowych przeznaczonych do obsługi tych połączeń. Takie lokomotywy pozwalają na usprawnienie przewozów, nie trzeba będzie bowiem przepinać elektrowozów przy wjeździe do innego kraju, gdzie sieć trakcyjna ma inne parametry techniczne niż polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Handel z Chinami napędza rozwój kolei w Europie