Innowacje wytyczają ścieżkę rozwoju

Partnerem publikacji jest Europejskie Centrum Remarketingu
opublikowano: 16-02-2021, 16:13

Ubiegłoroczny boom na e-commerce popycha biznes do inwestycji w nowe narzędzia i technologie. Na tę strategię postawił, i to z sukcesem, sprzedawca sprzętu poleasingowego i powindykacyjnego – Europejskie Centrum Remarketingu.

Przyspieszona cyfryzacja: Wybuch pandemii COVID-19 dodatkowo przyspieszył rozwój innowacji technologicznych w naszej firmie. Już dziś zdecydowaną większość usług możemy zaoferować online – zapewniają Artur Kopania i Przemysław Wałasz, właściciele Europejskiego Centrum Remarketingu.
Przyspieszona cyfryzacja: Wybuch pandemii COVID-19 dodatkowo przyspieszył rozwój innowacji technologicznych w naszej firmie. Już dziś zdecydowaną większość usług możemy zaoferować online – zapewniają Artur Kopania i Przemysław Wałasz, właściciele Europejskiego Centrum Remarketingu.

Firma działająca pod Wrocławiem została założona w 2009 r. przez Artura Kopanię i Przemysława Wałasza, dobrych kolegów już w czasach studenckich. Wcześniej tworzyli struktury dużych firm leasingowych, zauważyli jednak niszę i postanowili założyć firmę remarketingową.

– Najpierw pozyskaliśmy partnera biznesowego, który powierzył nam do obsługi 100 poleasingowych samochodów. Sprzedaliśmy wówczas ponad 60 pojazdów za kwotę wyższą od wyceny rzeczoznawcy – wspomina Artur Kopania.

Do dziś obaj panowie trzymają stery w spółce. W kolejnej dekadzie Europejskie Centrum Remarketingu sprzedało dziesiątki tysięcy pojazdów oraz innego rodzaju sprzętu, np. linie produkcyjne, kombajny rolnicze, urządzenia gastronomiczne czy sprzęt budowlany. Ta spółka z Dolnego Śląska ma podpisane umowy z większością znaczących firm leasingowych w Polsce, takimi jak BPS Leasing, ING Lease, Mercedes-Benz Leasing Polska, Millennium Leasing, Pekao Leasing, PKO Leasing, Santander Leasing czy Societe Generale Equipment Finance. Dziś zatrudnia 30 osób.

W strategii rozwoju Europejskiego Centrum Remarketingu kluczową rolę odgrywają innowacje cyfrowe, dzięki którym udało się zbudować bezpieczny i kompleksowy system sprzedaży aukcyjnej online w Polsce. Nawet sprawdzenie jakości czy stopnia zużycia sprzętu nie wymaga obecności na miejscu.

– Nasi użytkownicy mogą np. obejrzeć dany przedmiot znajdujący się na aukcji poprzez wideoczat. Nawiązaliśmy też współpracę ze specjalistami, którzy na zlecenie klienta robią oględziny sprzętu na miejscu i zdają raport. Zakupiony samochód możemy dostarczyć klientowi na lawecie. W naszym systemie aukcyjnym online można również zostawić swój pojazd w rozliczeniu. To wprawdzie jest znana praktyka w tradycyjnym handlu, ale w systemie aukcyjnym jest to nowość – zapewnia Artur Kopania.

Firma opracowała również tzw. e-protokół. Ta aplikacja na smartfona służy do sporządzania protokołu odbioru przedmiotu bez użycia papieru. Dzięki temu administratorzy systemu aukcyjnego mogą kierować pojazdy na najbliższe parkingi depozytowe. Jest to możliwe m.in. dzięki funkcjom geolokalizacyjnym, a to z kolei pozwala skrócić czas od przyjęcia do sprzedaży pojazdu.

– Wybuch epidemii COVID-19 przyspieszył prace nad usługami technologicznymi, gdyż z powodu lockdownu klienci nie byli w stanie oglądać „na żywo” samochodu i innych sprzętów – dodaje Przemysław Wałasz.

Prace włożone w zaplecze technologiczne zaprocentowały – w ubiegłym roku, w którym pandemia COVID-19 wywróciła nasz dotychczasowy świat do góry nogami, Europejskie Centrum Remarketingu zanotował kolejne rekordy – 2,5 mln odsłon miesięcznie a w rekordowym miesiącu wartość sprzedanych przedmiotów przekroczyła 25 mln zł.

Spółka nie zwalnia tempa i pracuje nad kolejnymi innowacjami. W tym roku planuje wprowadzić m.in. robotyzację procesu inspekcji wizualnej samochodów. – Rozwiązanie oparte na platformie mobilnej wyposażonej w zestaw kamer, ruchome ramię i moduł do łączności z chmurą umożliwi znacznie dokładniejsze oględziny karoserii pojazdu zarówno od boku, jak i od góry. System dzięki wykorzystaniu światła strukturalnego pozwoli na standaryzację warunków oświetleniowych, które są tak ważne przy inspekcji – tłumaczy Przemysław Wałasz.

Zestaw kamer światła widzialnego oraz podczerwieni będzie w stanie zarejestrować i przy wykorzystaniu algorytmów uczenia maszynowego automatycznie wykryć rysy i wgniecenia. Rozwiązanie umożliwi również automatyczny pomiar grubości powłoki lakierniczej pojazdu. Dodatkowe algorytmy konwertujące obraz na tekst pozwolą na zbieranie informacji na temat marki, modelu, rozmiaru i roku produkcji opon. System w ciągu kilku minut wygeneruje dokumentację uszkodzeń karoserii dokładniejszą o około 30–40 proc. w porównaniu do raportu przygotowanego przez wykwalifikowanego inspektora. Ten produkt umożliwi oferowanie interaktywnych raportów o stanie karoserii pojazdu na naszych stronach internetowych.

– To technologia unikatowa na skalę światową i cieszy nas to, że będziemy pierwszą na świecie firmą wprowadzającą te mechanizmy. Liczymy, że dzięki systemowi wzrośnie zaufanie naszych klientów co do stanu oferowanych pojazdów, a sam proces zostanie zautomatyzowany, zmniejszając ryzyko zakażenia w dobie pandemii przez redukcję liczby pracowników pracujących jednocześnie przy każdym z naszych samochodów. Będzie mieć to przełożenie na przyszłość, już po pandemii, bo zwiększy komfort kupujących – opowiada Przemysław Wałasz.

Europejskie Centrum Remarketingu obok inwestycji w nowe cyfrowe rozwiązania przymierza się do poszerzenia działalności na rynku. Dotychczas spółka skupiała się bowiem tylko na współpracy z podmiotami leasingowymi i powindykacyjnymi. Natomiast od bieżącego roku w jej ofercie pojawią się pojazdy od dealerów samochodowych oraz wszelkich firm zarządzających flotami.

Partnerem publikacji jest Europejskie Centrum Remarketingu

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane