Jak firma może uzyskać ulgę w podatkach

opublikowano: 22-03-2020, 22:00

Pandemia zagraża płynnemu wywiązywaniu się z zobowiązań podatkowych. Jaka na to rada? Wniosek o ich odroczenie, a nawet umorzenie

Przedsiębiorcy, którzy odczuwają finansowe skutki epidemii koronawirusa, nie muszą czekać na specprzepisy podatkowe, aby zmniejszyć skalę strat z tym związanych — mówią prawnicy. Obowiązujące od dawna regulacje zawarte w Ordynacji podatkowej przewidują możliwość ubiegania się o odroczenie, rozłożenie na raty lub umorzenie danin należnych fiskusowi w sytuacjach wyjątkowo trudnych dla właścicieli firm.

— Do wniosku o ulgę w spłacie zobowiązań podatkowych
podatnik powinien dodać oświadczenie o otrzymanej lub nieotrzymanej pomocy de
minimis oraz formularz informacji przedstawianych przy ubieganiu się o nią.
Ten, kto korzystał z takiego wsparcia, musi dołączyć kopie zaświadczeń —
przypomina Jarosław Ziobrowski, adwokat, partner w kancelarii Kurpisz i
Ziobrowski.
Zobacz więcej

JEŚLI DOSTAŁEŚ DE MINIMIS:

— Do wniosku o ulgę w spłacie zobowiązań podatkowych podatnik powinien dodać oświadczenie o otrzymanej lub nieotrzymanej pomocy de minimis oraz formularz informacji przedstawianych przy ubieganiu się o nią. Ten, kto korzystał z takiego wsparcia, musi dołączyć kopie zaświadczeń — przypomina Jarosław Ziobrowski, adwokat, partner w kancelarii Kurpisz i Ziobrowski. Fot. Marek Wiśniewski

Wyjątkowe pierwszeństwo

Adwokaci Dominika Kupisz z kancelarii TaxUp i Jarosław Ziobrowski, partner w kancelarii Kurpisz i Ziobrowski, przypominają, że w przypadkach nadzwyczajnych zdarzeń lub poważnych zakłóceń w gospodarce o charakterze ponadsektorowym wystąpienie o takie ulgi dla naprawienia szkód wynikających z tych zdarzeń jest zdecydowanie uzasadnione i ma swoje podstawy w ordynacji. Ostatnie komunikaty Ministerstwa Finansów (MF) to potwierdzają. Resort deklaruje nawet, że w przypadku negatywnych skutków finansowych dla firm, które wynikają z epidemii koronawirusa, urzędy skarbowe będą brać pod uwagę te szczególne okoliczności przy wnioskowaniu o przyznanie ulg w spłacie zobowiązań podatkowych — takich jak m.in. odroczenie terminu płatności, spłaty ratalne czy umorzenia zaległości. MF zapowiada, że wnioski w tych sprawach składane w trybie Ordynacji podatkowej będą rozpatrywane w pierwszej kolejności.

— Taka droga nie jest zatem niczym nowym. Natomiast niewątpliwie w obecnych okolicznościach musi zmienić się czas odpowiedzi na takie wnioski i ich rozpatrywania przez urzędy skarbowe — mówi Jarosław Ziobrowski.

Według obecnych przepisów urząd ma miesiąc na załatwienie sprawy, a jeśli jest trudniejsza — dwa. W praktyce trwa to znacznie dłużej, np. gdy skarbówka uzna za konieczne wykonanie dodatkowych czynności dla wyjaśnienia wątpliwości.

— Nowa ustawa powinna niejako z automatu rozpoznawać takie wnioski — podkreśla adwokat.

Ważny interes

Mimo trudnej sytuacji dla wielu firm nie wydaje się, aby władze podatkowe chętnie przystawały na całkowite darowanie zapłaty podatków w określonym czasie czy powstałego zadłużenia. Umorzenie zaległości podatkowych jest możliwe wyłącznie ze względu na ważny interes podatnika lub publiczny, czego jednoznacznie nie zdefiniowano. Pewne wskazówki dał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 kwietnia 1999 r. Stwierdził, że ważny interes podatnika to sytuacja, gdy z powodu nadzwyczajnych losowych przypadków nie jest on w stanie uregulować zaległości podatkowych — czyli chodzi np. o utratę możliwości zarobkowania czy utratę losową majątku. Natomiast ważny interes publiczny to sytuacja, gdy zapłata długu spowoduje konieczność sięgania przez podatnika po pomoc państwa, bo nie będzie on w stanie sam zaspokajać swoich potrzeb materialnych. Bardziej realne wydaje się wystąpienie o odsunięcie płatności w czasie lub rozłożenie ich na raty. Takie wnioski osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą powinny składać do urzędów skarbowych właściwych dla ich miejsca zamieszkania, a osoby prawne — do urzędów odpowiednich dla ich siedzib. We wnioskach natomiast należy konkretnie wskazać, o co podatnik się ubiega. — I to jest najważniejsza kwestia — podkreśla Dominika Kupisz.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Co napisać fiskusowi

Wnioskując o odroczenie terminu płatności podatku, należy określić, o jaki podatek lub opłatę chodzi — VAT, podatek dochodowy, od nieruchomości, rolny, leśny czy np. opłatę targową. Ponadto trzeba podać wysokość należności, której płatność miałaby być odłożona w czasie, oraz okres, której dotyczy. Warto również podać dokładną datę, do jakiej termin płatności podatku ma zostać przesunięty. Sam wniosek natomiast powinien być złożony przed upływem ustawowego terminu zapłaty, bo po jego upływie powstaje już zaległość podatkowa. Taki sam skutek przyniesie wnioskowanie po tym terminie o rozłożenie podatku na raty.

— Z uwagi na trudną sytuację przedsiębiorca może wnieść o przesuniecie terminu płatności podatku np. o 30 lub 60 dni — mówi adwokat z TaxUp.

Obecnie, zgodnie z zapowiedziami władz, nie powinno być problemu z odraczaniem podatku od nieruchomości. Warto więc już teraz się o to starać.

— Zaleca się, aby przedsiębiorcy alternatywnie formułowali swoje żądania, np. wnosili o odroczenie terminu płatności podatku albo rozłożenie na raty jego zapłaty, albo o umorzenie zaległości podatkowej lub jej ratalną spłatę. Organ podatkowy w ramach uznania administracyjnego zadecyduje o jednej z wnioskowanych ulg. Należy pamiętać, że jeżeli podatnik wnosi o ratalną zapłatę, to organ podatkowy nie może zastosować odroczenia — zwraca uwagę Jarosław Ziobrowski.

We wniosku należy też opisać, czym przedsiębiorca się zajmuje, można przedstawićcharakterystykę klientów, popyt na oferowane towary lub usługi i zagrożenia dla firmy spowodowane epidemią, oraz wskazać jej negatywne skutki dla prowadzonej działalności. Podatnik powinien też pokazać, jak regulował zobowiązania podatkowe. Warto też rozważyć dołączenie dodatkowych informacji obrazujących jego sytuację.

— Warto złożyć oświadczenie o sytuacji finansowej, rodzinnej i majątkowej podatnika. Przydadzą się też np. dane z okresowego bilansu, rachunku zysków i strat, aktualny wyciąg z firmowego rachunku bankowego, a także wszelkie dokumenty na dowód realnej szansy spłaty zobowiązania podatkowego we wnioskowanym terminie — mówi partner kancelarii Kurpisz i Ziobrowski.

Nie ma przeszkód, aby w obecnej sytuacji można było przesłać wniosek elektronicznie, np. przez ePUAP. Można też skorzystać z automatu pocztowego, który umożliwia wysłanie listów bez konieczności nadania ich w okienku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy