Jak nie przepłacić za urlop

opublikowano: 19-08-2019, 22:00

Hotel czy kwatera z Airbnb? Last minute czy first minute? I co to znaczy flexitravel? Wątpliwości rozwiewają eksperci

Nawet najlepsze wakacje mogą zostawić gorzki posmak w ustach, gdy zjedzą zbyt dużą część domowego budżetu. Warto zatem śledzić trendy w branży turystycznej i poznać kilka wskazówek, jak planować podróże. Z prostego powodu: może się okazać, że za wymarzony urlop zapłacimy mniej, a ponadto unikniemy rozczarowań. Z pomocą przychodzą eksperci wyszukiwarki Kayak.pl, którzy udzielają rad dotyczących siedmiu najnowszych trendów na rynku podróży, tj. traveloffseason (podróżowanie poza sezonem), flexitravel (elastyczne podróże), first minute i last minute, no hotel (korzystanie z wyszukiwarek kwater do krótkoterminowego wynajmu zamiast hoteli), nowe technologie w branży, city break i city passes.

1. Jak uniknąć tłumów, czyli podróżuj

. poza sezonem. Nieodłącznym elementem krajobrazu wszystkich popularnych miejscowości wypoczynkowych są… rzesze turystów. Nie ma znaczenia, czy będzie to Sopot nad Bałtykiem czy Saint Tropez nad Morzem Śródziemnym. Jak tego uniknąć?

— Warto wybrać się na urlop poza sezonem. Ponadto wycieczki mogą być wówczas nawet trzy, cztery razy tańsze — mówi Michał Głowa, country manager irlandzkiego internetowego biura podróży Click & Go w Polsce.

Kolejna rada ekspertów może być jeszcze cenniejsza: okazuje się, że wakacje najlepiej rozpoczynać we wtorki i środy. Wtedy, według Airfare Watchdog, loty są najkorzystniejsze cenowo.

2. Jak przeżyć przygodę, czyli bądź elastyczny.

Bardzo popularny ostatnio trend flexitravel ma wiele plusów. To nic innego jak elastyczne podejście do planowania wakacji. Jeśli ani miejsce podróży, ani jej czas nie mają dla nas dużego znaczenia, prawdopodobnie zaoszczędzimy nieco grosza, a ponadto stworzymy sobie szansę na przeżycie przygody. Kluczem do tego podejścia jest zdanie: „zapytaj lokalsów”.

— Miejsca dostępne w przewodnikach i na stronach dla turystów są pod nich dopasowane, dlatego, by w pełni poznać jakiś kraj, najlepiej spytać miejscowych o rekomendację restauracji czy wartego odwiedzenia obiektu — mówi Michał Głowa.

3. Jak nie przepłacić za podróż z biurem podróży, czyli uważaj na „atrakcyjne” oferty.

Oferty typu last minute i first minute nadal są bardzo popularne, ale nie zawsze są tak korzystne cenowo, jak to przedstawiają biura podróży.

— W ubiegłym roku klienci przyzwyczaili się do niskich cen „lastów”, ale ten sezon wygląda inaczej. Ceny rosną i na przykład tygodniowy wyjazd na początku lipca do popularnej miejscowości lotem czarterowym był droższy średnio o 401 zł niż w okresie przedsprzedaży z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem — twierdzi Michał Głowa.

Na ceny w branży turystycznej często wpływają wydarzenia polityczne.

— Nasi sąsiedzi zza zachodniej granicy i Brytyjczycy — ci pierwsi ze względu na spowolnienie gospodarcze, a drudzy ze względu na niepewność związaną z brexitem — rezerwują w tym sezonie znacznie mniej wyjazdów, zwłaszcza do zachodniej części basenu Morza Śródziemnego — mówi Michał Głowa.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Mniejszy popyt wpływa na ceny, bo hotele chcą skusić nowych klientów. Nie dotyczy to jednak touroperatorów, którzy ceny noclegów kontraktują z dużym wyprzedzeniem.

4. Jak nie przepłacić za nocleg, czyli zacznij myśleć niesztampowo.

— W tej kwestii pozostajemy tradycjonalistami. Według danych Kayak.pl aż 42 proc. osób jako miejsce zakwaterowania wybiera hotele, kryterium wyboru są niska cena — 50 proc. wskazań i dobra lokalizacja — 53 proc. To czynniki dla nas ważniejsze niż udogodnienia, na które możemy liczyć w hotelu — mówi Michał Głowa. Aby zarezerwować nocleg, mamy do wyboru wiele wyszukiwarek hoteli, np. Booking.com, ale też serwisy, np. Airbnb, które oferują noclegi w prywatnych domach. To może okazać się nieco tańszą opcją, a wcale nie gorszą, bo pozwala na swobodny wybór. Na tym nie koniec.

— Dla turystów szukających jeszcze tańszego noclegu powstała aplikacja CouchSurfing, gdzie mieszkańcy poszczególnych miast oferują przenocowanie turysty we własnych czterech kątach, często nawet za darmo — mówi Michał Głowa.

5. Jak ułatwić sobie życie, czyli korzystaj z nowych trendów.

— Technologie stanowią spore ułatwienie w podróży. Mamy do wyboru aplikacje planujące przejazdy transportem publicznym z punktu A do punktu B, takie jak Citymapper lub maps.me [aplikacja pozwala na łatwe odnalezienie potrzebnych punktów usługowych, gastronomicznych, sklepów czy bankomatów — red.]. Co jeszcze? Choćby porównywarki cen biletów lotniczych, np. Skyscanner i Kayak, albo internetowe biuro Click & Go, które pozwala uszyć sobie wyjazd na miarę — mówi Michał Głowa. Jego zdaniem warto też iść w ślad za modą i korzystać z tzw. city breaków, czyli nastawionych na zwiedzanie wyjazdów weekendowych do dużych miast. Taki styl podróżowania może zaspokoić pasję podróżowania, gdy mamy za mało urlopu. Nie zapominajmy wówczas o możliwości wykupienia tzw. city passess, czyli przepustek, które pozwalają na nieograniczone korzystanie z przejazdów komunikacją miejską i są kartami wstępu do najważniejszych atrakcji turystycznych danego miasta.

Zagranica kusi

Z nowego raportu Mobile Travel Report za 2018 r., opracowanego przez ekspertów Kayak.pl, wynika, że Bałtyk już nam nie wystarcza. Aż 88 proc. wyszukiwań noclegu poprzez ten serwis przypada na hotele zagraniczne. Ponadto jesteśmy coraz odważniejsi i wybieramy coraz bardziej niesztampowe kierunki, np. Larnakę czy Lizbonę zamiast wakacji w Bułgarii czy Egipcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy