Jest przynajmniej trzech chętnych

Maria Trepińska
01-03-2005, 00:00

307 mln zł. Kto da więcej? PKP wystawiły na sprzedaż prawie 37 proc. udziałów w Koksowni Przyjaźń.

Potwierdziły się nasze informacje, że Polskie Koleje Państwowe (PKP) jeszcze w lutym ogłoszą przetarg na sprzedaż 36,96 proc. udziałów Koksowni Przyjaźń (KP). PKP otrzymały go w ubiegłym roku w zamian za długi firmy, która jeszcze w 2002 r. miała straty, a dziś dzięki koniunkturze na koks przynosi krociowe zyski. W 2004 r. KP zarobiła na czysto 646,1 mln zł przy przychodach 2,03 mld zł.

Wczoraj ukazało się ogłoszenie o przetargu. Koleje chcą sprzedać 614 tys. udziałów o wartości nominalnej 307,4 mln zł. Termin składania ofert mija 22 marca.

— Na razie trudno ocenić zainteresowanie inwestorów. Liczymy na oferty nie tylko krajowe, ale także zagraniczne — mówi Ewa Zagórska, rzecznik PKP.

Apetyt na udziały Przyjaźni ma ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu, który już w styczniu przysłał list intencyjny.

— Teraz musimy zapoznać się z oczekiwaniami PKP — mówi Konstanty Litwinow z Donbasu.

Według naszych informacji, ofertę może złożyć koncern Mittal Steel. W Polsce posiada już dwie koksownie.

— Zainteresowanie udziałami wykazuje jeden z banków londyńskich, a tropy prowadzą do Mittal Steel — twierdzi nasz rozmówca.

Co na to Mittal Steel? Jacek Mireński, rzecznik koncernu w Polsce, wysłał nasze pytanie do centrali w Londynie. Na razie odpowiedzi brak.

Ofertę z pewnością złoży Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW), która ma już 46 proc. udziałów KP. Zwiększając swoje zaangażowanie, rozpocznie budowę grupy węglowo-koksowej, w której ma znaleźć się Kombinat Koksochemiczny Zabrze i Zakłady Koksowniczne Wałbrzych. JSW zamierza także nabyć 5 proc. udziałów KP od Kompanii Węglowej. Finał transakcji blisko.

— Przyjaźń może być łakomym kąskiem dla inwestorów — podsumowuje Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jest przynajmniej trzech chętnych