Jest sygnał kupna na rynku akcji

Łukasz Bugaj, Analityk Millennium Dom Maklerski SA
31-08-2011, 16:29

Od piątku rynki żyją jednym wydarzeniem, czyli wystąpieniem prezesa Rezerwy Federalnej. Wczoraj o jego pozytywnym wydźwięku przypomniał protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, który został pozytywnie przyjęty i przyczynił się do powiększenia skali giełdowych zwyżek.

Na głównych indeksach pojawiły się sygnały kupna
Wzrosty na GPW przekroczyły już poziom 2400 pkt., co można uznać za sygnał kupna akcji największych spółek. Podobnie główny amerykański indeks pokonał ważny z technicznego punktu widzenia poziom 1200 pkt., czym w podobny sposób wyrysował formację podwójnego dna, która zapowiada powiększenie rozmiaru wzrostów, choć bynajmniej nie oznacza powrotu rynku do długoterminowego trendu wzrostowego. Tym niemniej, wspomnianych pozytywnych sygnałów nie można ignorować. Nie wiemy jednak ile w nich zachowań typowych dla „window dressing”, jako że dzisiaj jest ostatni dzień feralnego sierpnia.

Gorsze dane rynkowi nie straszne, lepsze również
Co takiego było we wspomnianym protokole, że został tak pozytywnie odebrany? Inwestorzy zwrócili uwagę na wewnętrzną dyskusję nad możliwymi narzędziami dodatkowego wsparcia gospodarki i chęć ich użycia przez część członków komitetu. Oczywiście istniała grupa przeciwna tym rozwiązaniom i kwestionująca ich skuteczność, ale o jej istnieniu wiedziano wcześniej. Ponadto ich siła oddziaływania, przynajmniej w subiektywny sposób, nie wydawała się tak znaczna, jak tego można było się spodziewać. Zresztą komentarze skupiały się na gronie popierającym dalsze działania, co wspaniale wpisywało się w oczekiwania rynkowe. Są one tak znaczne, że nawet gorsze dane nie są nam straszne, a wręcz są odbierane pozytywne, gdyż ich pojawienie przybliża uruchomienie dalszych działań wspierającym gospodarkę przez amerykański bank centralny. Dzisiaj taką publikacja okazał się raport ADP, który choć nieznacznie, to jednak minął się z prognozami i pokazał oczekiwany wzrost miejsc pracy na poziomie 91 tys. Później jednak informacje były już lepsze i indeks Chicago PMI czy zamówienia w przemyśle zaskoczyły pozytywnie.

Wysyp raportów kwartalnych, których jednak nie można przyjmować bezkrytycznie
Na naszym rynku liczyły się oczywiście raporty kwartalne, których w ostatnich godzinach jest prawdziwy wysyp. Spółki do końca dnia dzisiejszego muszą spełnić obowiązek ich opublikowania, więc od jutra zapanuje spokój na tym froncie. Wiele o raportach się mówi i te najbardziej odbiegające od oczekiwań bezapelacyjnie wpływają na kursy akcji, ale pamiętać trzeba, że patrzenie na spółkę jedynie przez pryzmat przeszłych wyników, to jak kierowanie samochodem spoglądając jedynie na lusterko wsteczne. Może się to bardzo źle skończyć, gdyż giełda ma naturę wyprzedzającą i często dobre wyniki za miniony kwartał już takie nie będą w obecnym czy przyszłym kwartale.

Czy Angela Merkel zyska poparcie Bundestagu?
Ostatnim wydarzeniem godnym uwagi było przyjęcie przez gabinet Angeli Merkel zmian w funduszu ratunkowym strefy euro. Chodzi między innymi o możliwość skupu obligacji krajów zagrożonych. To najważniejsze głosowanie w Bundestagu odbędzie się jednak dopiero 29 września. Aby przekonać niechętnych parlamentarzystów wbudowane zostały przepisy takie jak wymuszenie zgody niższej izby niemieckiego parlamentu na decyzje zapadające w ramach funduszu. Czy głosowanie będzie sukcesem Pani kanclerz nie wiadomo i jest to czynnik ryzyka. Inną kwestią jest czas jaki upływa od ostatniego szczytu europejskich polityków do momentu wdrożenia uzgodnionych nań zmian. Tak mozolnie nie działa się w czasie kryzysu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Bugaj, Analityk Millennium Dom Maklerski SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jest sygnał kupna na rynku akcji