Nie dość, że nudno to jeszcze spadkowo
Dzisiejsza sesja potwierdziła obowiązujący od dwóch tygodni schemat, w którym początek dnia należy do popytu przez co WIG20 rozpoczyna wzrostami, a następnie podaż cały dzień pracuje nad ich zanegowaniem. Dokładnie tak przebiegało dzisiejsze 8 godzin handlu. Najpierw indeks testował 2400 pkt., a już na koniec dnia WIG20 witał się z poziomem wczorajszego zamknięcia.