Kobieta prezesem Citroëna

AD, The Telegraph
15-05-2014, 13:59

Brytyjka Linda Jackson obejmie 1 czerwca stery we francuskim zarządzie marki motoryzacyjnej Citroën. Będzie dopiero trzecią kobietą na stanowisku prezesa w globalnym biznesie samochodowym.

Linda Jackson przejmie władzę od ustępującego prezesa Frederica Banzet'a. Dotychczas kierowała Citroenem w Wielkiej Brytanii i Irlandii, zaś z branżą motoryzacyjną jest związana od 35 lat. Do jej obowiązków będzie należało zarządzanie globalną marką Citroen w komitecie wykonawczym grupy PSA Peugeot Citroën.

Nowa prezes Citroena Linda Jackson (FOT. mat. prasowe)
Zobacz więcej

Nowa prezes Citroena Linda Jackson (FOT. mat. prasowe)

Będzie dopiero trzecią na świecie kobietą stojącą na czele firmy samochodowej. Pierwsza szlak przetarła Mary Barra, stając w styczniu 2014 r. na czele General Motors. Druga była Barb Samardzich, wiceprezes w zarządzie Forda na Europę.

Linda Jackson przejmuje władzę w Citroenie w trudnym dla całej grupy momencie. Drugi największy producent aut w Europie stara się powstrzymać odpływ klientów na tradycyjnych dla siebie rynkach i pozyskać nowych m.in. w Chinach. Liczy na zastrzyk gotówki w wysokości 3 mld EUR od mającego w nim udziały francuskiego rządu oraz chińskiego Dongfeng Motor Group, który ma w Citroenie udziały.

Nowa szefowa Citroena to kolejny przejaw trwającej w grupie PSA od jesieni 2013 r. restrukturyzacji. Wtedy to stanowisko prezesa PSA Peugeot Citroen objął były dyrektor generalny Renault Carlos Tavares. Dotychczasowy wiceprezes Citroena Yves Bonnefont pokieruje natomiast DS - nową luksusową marką PSA.

Komentatorka brytyjskiego magazynu The Telegraph wyraża nadzieję, że obserwowany właśnie trend do obsadzania kobiet we władzach firm motoryzacyjnych będzie oznaczał kobiece oko również w projektowaniu samochodów.

- Mężczyzn interesuje głównie moc silnika i czas, w jakim auto przyspiesza do setki. Kobiety zwracają zaś uwagę także na mocne hamulce, pozwalające szybko zareagować na dziecko wbiegające na ulicę - pisze Josephine Fairley w swoim komentarzu do wyboru Lindy Jackson.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD, The Telegraph

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Kobieta prezesem Citroëna