Korporacja może wybrzydzać i marudzić

Martyna Mroczek
opublikowano: 08-08-2007, 00:00

Jeśli firma jest naprawdę duża, to nie może się opędzić od kuszących propozycji. Dla takiego klienta bank zrobi wszystko.

Jeśli firma jest naprawdę duża, to nie może się opędzić od kuszących propozycji. Dla takiego klienta bank zrobi wszystko.

Duża firma to duże pieniądze, a duże pieniądze zmiękczają bankierskie serca. Małym i średnim banki zazwyczaj proponują lokaty i inne produkty w ramach standardowych pakietów, zostawiając małe pole do negocjacji. Korporacja może wybrzydzać i dyktować warunki. Oferta zarządzania finansami dla największych jest znacznie bardziej elastyczna, oznacza też indywidualne doradztwo i dostęp do produktów inwestycyjnych poza zasięgiem małych i średnich firm (MSP) — np. do instrumentów pochodnych operacji skarbowych i wysoko oprocentowanych lokat.

Unijna definicja mówi, że korporacja to firma o rocznych obrotach powyżej 50 mln euro. Jednak polskie banki traktują ten podział bardzo elastycznie i dzielą przedsiębiorstwa na małe, średnie i bardzo duże według własnych kryteriów. Gdy firma zostanie uznana za korporację, to dostanie przepustkę do raju najbardziej atrakcyjnych produktów —również inwestycyjnych.

— Podstawowa różnica między MSP a korporacjami polega na tym, że te ostatnie dostają od banku indywidualne podejście, co tak naprawdę oznacza ofertę szytą na miarę potrzeb. W MSP mało jest miejsca na niestandardowe rozwiązania — tłumaczy Krzysztof Dresler, dyrektor finansowy w firmie doradztwa finansowego Xelion-UCI Group.

Banki gotowe są otwierać dla korporacji np. lokaty z minimalną czy nawet zerową marżą, bo traktują to jako element szerokiej współpracy. Korporacje to przecież rzesze kontrahentów, transakcje wielu pracowników i spore pieniądze podlegające rozliczeniom. Dlatego warto nawet zrezygnować z części krótkoterminowego zysku dla ogólnego wyniku na portfelu transakcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu