Kredyt łatwiejszy dzięki gwarancji Cosme

Dorota Zawiślińska
12-07-2018, 22:00

Bank Pekao wesprze ryzykowne projekty małych i średnich graczy — i nie będzie żądał dodatkowych zabezpieczeń.

Kredyty bankowe i leasing to najważniejsze źródło finansowania rodzimych przedsiębiorstw. W ubiegłym roku — jak wynika z badań Komisji Europejskiej (KE) — skorzystało z nich odpowiednio 20 proc. i 40 proc. polskich firm, czyli najwięcej w Europie.

Wczoraj przedstawiciele Banku Pekao i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI) podpisali umowę, dzięki której preferencyjne kredyty z gwarancją Cosme trafią do 1,5 tys. rodzimych małych i średnich przedsiębiorstw. Podobną transakcję z EFI zawarł w połowie czerwca Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Wówczas instytucje podwoiły pulę gwarancji — z 2 mld zł do 4 mld zł. Wartość kredytu dla jednego przedsiębiorcy w ofercie BGK nie może przekroczyć 600 tys. zł. W przypadku banku Pekao będzie to 12,6 mln zł.

Witold Słowik, wiceminister inwestycji i rozwoju, podkreśla, że zawarta wczoraj transakcja jest największą polską umową gwarancyjną w programach UE. Dzięki niej przedsiębiorcy zyskają łatwiejszy dostęp do nowych kredytów inwestycyjnych i obrotowych o wartości blisko 1,2 mld zł.

Instrumenty gwarancyjne wpisały się już w DNA Banku Pekao.

— Ciągle szukamy optymalnej oferty dla dynamicznie rozwijających się małych i średnich graczy. Stanowią oni ponad 90 proc. wszystkich firm w Polsce. To właśnie w nich powstają innowacje produktowe i procesowe. Sektor MŚP to serce polskiej gospodarki, które wymaga wsparcia, aby biło jeszcze mocniej — mówi Tomasz Styczyński, wiceprezes Banku Pekao.

O kredyty z gwarancją Cosme będą mogły powalczyć m.in. start-upy. Oferta jest skierowana także do firm działających na rynku dłużej niż trzy lata. Bank będzie wymagał od nich niższego wkładu własnego — na poziomie ok. 10 proc. Wsparcie będą mogły uzyskać również spółki mające gorszy rating kredytowy.

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich (ZBP), zauważa, że popyt rodzimych przedsiębiorców na gwarancje ciągle rośnie. Z badań ZBP wynika, że ponad 20 proc. klientów banków stanowią przedsiębiorcy, którzy bez wspomnianej gwarancji nie dostaliby kredytu.

Wtóruje mu Kinga Schlesinger, wicedyrektor przedstawicielstwa KE w Polsce. Podkreśla, że gwarancje z Cosme to jeden z najważniejszych instrumentów wspierających firmy MŚP. Umożliwia im zaciąganie kredytówinwestycyjnych i zawieranie transakcji leasingowych na projekty o zwiększonym ryzyku. Dotychczas z takiego wsparcia skorzystało ponad 315 tys. europejskich przedsiębiorców (na łączną kwotę ponad 15 mld EUR).

Spółki będą mogły liczyć na prostsze zabezpieczenia. Nie poniosą kosztów gwarancji i nie będą potrzebowały np. dodatkowej hipoteki. Poza tym nie będzie ich obowiązywał wymóg historii kredytowej. Dostaną dłuższy okres finansowania, niższą marżę i prowizję. Gwarancja jest dobrym zabezpieczeniem także dla banku Pekao.

— W przypadku braku spłaty kredytu 50 proc. zaległego kapitałui odsetek pokrywa Europejski Fundusz Inwestycyjny. Poza tym instrument nie jest pomocą publiczną. Co to oznacza w praktyce? Nie zmniejsza dostępnych limitów wsparcia dla firm — wyjaśnia Arkadiusz Lewicki, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów UE.

Dzięki wczorajszej transakcji Polska zalicza się do grupy państw, w których umowy związane z programem Cosme przekraczają 1 mld EUR.

— Nasz kraj zajmuje szóste miejsce w unijnym rankingu, zaraz po takich tuzach europejskiego rynku finansowego, jak Niemcy, Francja czy Włochy — podkreśla Arkadiusz Lewicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Kredyt łatwiejszy dzięki gwarancji Cosme