Kryzys na rynkach ograniczy liczbę debiutów giełdowych nawet o połowę

ISB
opublikowano: 06-10-2008, 12:16

Kryzys na rynku kapitałowym drastycznie wpłynął na spadek pierwotnych ofert publicznych. Ich liczba w 2008 r. może być dwukrotnie niższa niż zakładano na początku roku. Jeśli na początku przyszłego roku sytuacja nieco się poprawi, to w ciągu pół roku (do końca I kw. 2009 r.) na  głównym rynku warszawskiej giełdy może zadebiutować do 20 spółek, ale część z  nich zrezygnuje z przeprowadzenia ofert, wynika z danych agencji ISB. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) może w tym okresie przeprowadzić do sześciu debiutów giełdowych.

Od początku roku na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych zadebiutowały akcje 26 spółek. Jeszcze na początku roku prezes giełdy Ludwik Sobolewski liczył na 70 debiutów na głównym rynku, we wrześniu spodziewał się już 40 nowych spółek. Jeśli sytuacja na rynku kapitałowym dramatycznie się nie poprawi, to i tej prognozy nie uda się zrealizować.

SPÓŁKI ODKŁADAJĄ OFERTY

W tym roku Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zatwierdziła 79 prospektów emisyjnych, w tym 51 należących do nowych podmiotów. W Komisji jest obecnie 71 wniosków o zatwierdzenie prospektów, w tym 60 złożonych przez nowe spółki.

Te liczby raczej nie przełożą się w najbliższym czasie na liczbę rzeczywistych debiutów na GPW. Świadczą o tym przykłady takich spółek, jak software'owy Trimtab, który w zeszłym tygodniu poinformował o odstąpieniu od oferty publicznej. KNF zatwierdził prospekt tej spółki jeszcze w marcu.

Do skutku nie doszła również oferta producenta żaluzji i rolet, spółki Vertex. Spółka zrezygnowała z oferty w lipcu. Wcześniej spółka zawieszała swoją ofertę licząc, że przeczeka najgorsze.

Niektóre spółki godzą się na przeprowadzanie oferty w trudnych warunkach i sprzedaż zaledwie małego procenta oferowanych akcji po niższych, od zakładanych wcześniej, cenach. Tak zrobił PZ Cormay, który przydzielił w sierpniu zaledwie jedną piątą oferowanych akcji, ale w sierpniu zadebiutował na GPW.

O inwestorów walczą w tej chwili takie spółki, jak Pol-Inowex, który przedłużył zapisy do 10 października (a wcześniej liczył na debiut pod koniec września), czy KopaHaus, który również przedłużył terminy zapisów.

Ostatnie (czyli od lipca włącznie) prospekty zatwierdzone przez KNF, to dokumenty zgłoszone przez: IZNS (Iławskie Zakłady Naprawy Samochodów) Iława, Piecobiogaz, Vindexus, Bumech, Berling, Bowim (który w międzyczasie przerwał proces zatwierdzenia prospektu, żeby zmniejszyć liczbę oferowanych akcji), Kopahaus, Interbud Lublin, SAF, Chemoserwis Dwory i Pol-Inowex.

Wśród tych firm tylko trzy opublikowały prospekty emisyjne. Oprócz Kopahaus i Pol-Inowex są to SAF, którego oferta ma ruszyć 10 października. Prezes Interbud Lublin, w rozmowie z agencjami ISB i DealWatch, zapowiedział że spółka przeprowadzi ofertę w IV kw.

DEBIUTANCI BEZ EMISJI

Część firm decyduje się na debiut na rynku głównym, choć rezygnuje z przeprowadzenia oferty. Tak jest w przypadku ostatnich dwóch debiutantów. Agencja nieruchomości AD Drągowski zadebiutowała na GPW 29 lipca, ale, z uwagi na niskie zainteresowanie, zrezygnowała z emisji. Dzień później, też bez emisji, zadebiutowały na giełdzie akcje Centrozapu. W tym drugim przypadku trzeba jednak zanotować, że spółka wracała na giełdę po latach przerwy. Zamiast oferty publicznej Centrozap przeprowadził ofertę prywatną i planuje kolejną. Oferta publiczna jest wprawdzie w planach, ale dopiero w przyszłym roku.

Jeszcze w czerwcu dekoniunkturę na rynku odczuł Marvipol. W jego przypadku scenariusz był taki sam jak z AD Drągowski - debiut bez oferty.

Oprócz spółek, których prospekty już zostały zatwierdzone, możemy liczyć jeszcze na kolejne debiuty. W czwartek zamiar wejścia na GPW jeszcze przed końcem roku deklarowała spółka PCC Intermodal, która złożyła prospekt emisyjny. W tym roku swoją spółkę zależną Asseco SEE chce wprowadzić na rynek również softwarowy koncern Asseco Poland należący do indeksu WIG 20 - prospekt również jest już w komisji. Przesunięto za to planowany na ten rok debiut Getin International, z którego spółka miała pozyskać nawet 100 mln USD.

PRZYNAJMNIEJ TRZY SPÓŁKI ZAGRANICZNE

Wśród spółek, które w ciągu sześciu miesięcy wejdą na rynek główny GPW powinny znaleźć się przynajmniej trzy zagraniczne. Jeszcze w tym roku przeniesienie notowań części swoich akcji planuje węgierski OTP Bank, który liczy na wejście do indeksu WIG20 w przyszłym roku.

Według czeskiej prasy, w najbliższych dniach prospekt emisyjny do holenderskiego regulatora złoży producent programów antywirusowych AVG, który chce przeprowadzić równoczesną ofertę w Amsterdamie, Pradze i Warszawie.

W I kw. 2009 r. na warszawską giełdę chce wejść szwedzki koncern Arctic Paper. "GPW odpowiada nam najbardziej. Jest to dynamiczna giełda, skierowana na przemysł. Ponadto Polska ma bardzo korzystne położenie w centrum Europy, co ma niebagatelne znaczenie w aspekcie ekspansji w kierunku wschodnim. W Polsce zlokalizowana jest także nasza papiernia Arctic Paper Kostrzyn" - informuje spółka na swojej stronie internetowej.

Przeniesienie części akcji do Warszawy planuje też austriacki Bet-at-Home, który jest notowany we Frankfurcie. Internetowy dom bukmacherski ocenia, że Polska stała się dla niego kluczowym rynkiem.

Obecnie na GPW jest notowanych 25 zagranicznych spółek. Według GPW, rynkiem NewConnect są zainteresowane m.in. dwie spółki z Czech: producent parkietów drewnianych Magnum Parket i spółka Photon Energy.

MSP: DO 6 IPO W CIĄGU 6 MIESIĘCY

W ciągu najbliższych sześciu miesięcy, do końca I kw. 2009 roku, na giełdzie może zadebiutować potencjalnie sześć spółek z udziałem Skarbu Państwa: firma energetyczna Enea, Zakłady Azotowe Kędzierzyn, Kopalnia Bogdanka, Polska Grupa Energetyczna (PGE), GPW i ewentualnie Bank BGŻ, o ile nie zapadnie decyzja o sprzedaży akcji SP jego inwestorowi- Rabobankowi.

Najbliżej debiutu jest spółka energetyczna Enea, której oferta jest przewidziana najdalej do połowy listopada, choć debiut planowano wcześniej już na 20 października. Nie wiadomo jednak, czy w ogóle dojdzie obecnie do oferty, z powodu złej sytuacji na rynkach finansowych. Na razie sama spółka i MSP podtrzymują harmonogram, choć sygnalizują możliwość jego zmiany i przesunięcia oferty na później.

Ofertę ma stanowić emisja nowych akcji, opiewająca na maksymalnie 149 mln walorów, stanowiących ok. 50% obecnego kapitału, podzielonego na 296 mln akcji. Po jej przeprowadzeniu nowi akcjonariusze mają mieć ok. 30% kapitału firmy po podwyższeniu. Wartość oferty jest szacowana na 2-3 mld zł.

Skarb Państwa planuje w drugim etapie prywatyzacji, do końca 2009 roku, sprzedać cały posiadany pakiet akcji Enei i nie wyklucza inwestora branżowego. Tacy inwestorzy mogą się już pojawić w etapie oferty publicznej i objąć nawet do 2/3 oferty.

Enea ma ok. 10% udziału w krajowej produkcji energii i ponad 15% udziału w krajowej sprzedaży. Roczne przychody przekraczają 7 mld zł. Obecnie w skład spółki Enea wchodzi grupa dystrybutorów energii i Elektrownia Kozienice. Prospekt emisyjny spółki został już zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Oferującym jest Dom Maklerski BZ WBK.

Kolejną firmą z portfela Skarbu Państwa, formalnie kontrolowaną kapitałowo przez Naftę Polską, która ma być gotowa do debiutu w grudniu, są Zakłady Azotowe Kędzierzyn.

Ostatnio Nafta Polska podała, że rozważa obniżenie wartości pierwotnej oferty publicznej akcji ZAK z 500 mln zł planowanych wcześniej i jest to związane z obecną sytuacją na rynku kapitałowym. Prospekt ZAK powinien trafić do KNF w połowie października i być zatwierdzony najdalej na początku grudnia.

Pozyskanie środków przez ZAK jest ważne z powodu planowanych przez spółkę w kilku wariantach planów inwestycyjnych. Środki z emisji mogą też pomóc sfinansować z partnerami zakup Zakładów Azotowych Anwil od PKN Orlen.

KOLEJNE OFERTY SPÓŁEK SP NAJWCZEŚNIEJ W I KW. 2009 R.

Następne oferty spółek z dominującym udziałem SP odbędą się już prawdopodobnie w 2009 roku, choć firmy miały debiutować jeszcze w roku bieżącym.

Ostatnio Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) podało że dopuszcza możliwość przesunięcia debiutu giełdowego Kopalni Węgla Kamiennego Bogdanka na pierwsze miesiące 2009 roku i, jeśli nie w grudniu, to spółka zadebiutuje w pierwszych miesiącach 2009 roku.

Według wcześniejszych informacji, spółka podwyższy swój kapitał o 30%, natomiast Skarb Państwa nie będzie sprzedawał obecnie swoich walorów (96,81%).

W przyjętym w kwietniu br. "Programie prywatyzacji na lata 2008-2011" zapisano, że oferta publiczna Bogdanki odbędzie się na przełomie 2008/2009 roku. W marcu MSP podawało, że spółka mogłaby pozyskać z oferty nawet 500 mln zł.

Przewiduje się, że do końca pierwszego kwartału 2009 roku ma zadebiutować, Polska Grupa Energetyczna.

Pod koniec września spółka złożyła prospekt emisyjny do Komisji Nadzoru Finansowego. Oferta publiczna i debiut na GPW planowane są na I kw. 2009 roku. Ostateczny termin oferty publicznej akcji spółki oraz jej debiutu giełdowego uzależniony będzie m.in. od warunków rynkowych oraz terminu uzyskania przez PGE wymaganych zgód organów regulacyjnych. Po ofercie nowi akcjonariusze obejmą akcje reprezentujące nie więcej niż 15% kapitału zakładowego i głosów na walnym zgromadzeniu PGE.

Oferującym jest UniCredit CAIB Poland. Współkoordynatorami oferty i budowy księgi popytu oraz menedżerami oferty są banki Goldman Sachs International oraz UniCredit CAIB UK.

PGE jest największym producentem energii w Polsce - dostarcza energię elektryczną dla około 5 milionów domów, firm i instytucji. Roczna produkcja energii elektrycznej wynosi ponad 54 TWh netto, co stanowi około 40% krajowej produkcji. Moc zainstalowana wynosi ponad 12 GW. Wartość PGE można szacować na ok. 30 mld zł.

Choć pierwotnie oferta i debiut samej GPW SA na giełdzie miały się odbyć w październiku-listopadzie, nie dojdzie do tego z powodu weta prezydenta do ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Według ministra skarbu, debiut giełdowy warszawskiej GPW na pewno nie odbędzie się w tym roku i zostanie przesunięty o kilka miesięcy, na wiosnę 2009 roku lub nieco wcześniej.

Pod koniec lipca minister skarbu Aleksander Grad zapowiadał, że akcje GPW mają zadebiutować na giełdzie warszawskiej 27 listopada. Do rąk inwestorów ma trafić ponad 60% akcji spółki, lecz 25-35% akcji GPW będzie tzw. niemymi, czyli bez prawa głosu na walnym zgromadzeniu.

Oferta kierowana rozpoczęła się już we wrześniu, gdy MSP rozesłało zaproszenia do grupy inwestorów, którzy do końca października mają złożyć wiążące oferty nabycia. Zaproszenia te skierowano do ponad 90 instytucji. Określenie ceny sprzedaży oraz wybór inwestorów, którzy otrzymają akcje miało pierwotnie nastąpić 17 listopada, a w grudniu miały zostać podpisane umowy nabycia akcji.

Natomiast w ofercie publicznej w dniach 21-31 października miał nastąpić pre-marketing, a od 4 do 17 listopada road-show zarządu GPW oraz book-building. Na 17 listopada przewidziane było określenie ceny i pre-alokacja akcji inwestorom instytucjonalnym, a 21 listopada oferta miała zostać zamknięta.

Obecnie Skarb Państwa ma 98,82% udziału w kapitale zakładowym GPW, a pozostałe 1,18% akcji należy do banków, domów maklerskich oraz emitentów papierów wartościowych.

Według wyceny, ujawnionej na jesieni 2007 roku, GPW jest warta minimum 1,8 mld zł.

Do końca I kw. 2009 roku może nastąpić też debiut Banku BGŻ, o ile nie zapadnie decyzja o sprzedaży akcji SP inwestorowi strategicznemu - Rabobankowi.

W końcu września nadzwyczajne walne zgromadzenie Banku BGŻ zdecydowało, że debiut na warszawskiej GPW nastąpi najpóźniej do końca I kw. przyszłego roku. NWZ zmieniło uchwałę z dnia 23 sierpnia 2007 roku w sprawie ubiegania się o dopuszczenie akcji Banku BGŻ do obrotu na rynku regulowanym. Zgodnie z decyzją NWZ, pierwsza oferta publiczna akcji Banku BGŻ powinna mieć miejsce na GPW w terminie nie późniejszym niż do końca I kwartału 2009 r.

BGŻ złożył prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego pod koniec kwietnia. Zgodnie z decyzją akcjonariuszy z sierpnia ub. roku, oferta i debiut giełdowy miały nastąpić najpóźniej do końca III kwartału tego roku. W ramach oferty Skarb Państwa zaoferuje wszystkie posiadane walory BGŻ.

Na początku września wiceminister skarbu Michał Chyczewski powiedział, że Ministerstwo Skarbu Państwa rozważa możliwość sprzedaży pakietu akcji Banku BGŻ na rzecz inwestora strategicznego, którym jest holenderski Rabobank.

W końcu sierpnia wiceminister poinformował, że w związku z niesprzyjającymi warunkami rynkowymi MSP może odłożyć giełdowy debiut BGŻ nawet na połowę przyszłego roku. Dodał, że przy utrzymywaniu się niekorzystnych warunków MSP nie wyklucza innej formy sprzedaży banku. Nie podał wówczas szczegółów.

Wartość 100% akcji została wcześniej oszacowana przez doradcę zarządu BGŻ na 2,0-3,0 mld zł. Do Skarbu Państwa należy 37,29% akcji BGŻ, a Rabobank kontroluje 59,35% banku.

SPÓŁKI SP DO SPRZEDAŻY NA GPW PO I KW. 2009 R.

W 2009 roku, po I kwartale, może dojść do kolejnych dużych ofert publicznych firm z udziałem SP, m.in. Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW), Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), Huty Łabędy z Gliwic i Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław z Bukowna. Możliwa jest też oferta Kopalni Soli Kłodawa, pierwotnie planowana na 2007 rok. W przypadku tych wszystkich firm zamiast ścieżki giełdowej może zostać przeprowadzona sprzedaż akcji w drodze rokowań.

Na 2009 rok przewidywany był też wstępnie debiut spółki Tauron (dawnej Energetyki Południe), powstałej na bazie m.in. PKE i Enionu. Termin ten może jednak zostać zmieniony na 2010 rok. Ostatnio resort skarbu zapowiedział, że z kolei najmniejsza grupa energetyczna - Energa, składająca się z 8 lokalnych dystrybutorów energii (dawnej G8) i Elektrowni Ostrołęka może - zamiast debiutu na GPW - trafić w całości do inwestora branżowego.

W przyszłym roku nie zanosi się natomiast na sprzedaż walorów Polskich Linii Lotniczych Lot, planowaną na początek 2009 roku.

Oferta publiczna miała się składać z akcji posiadanych przez syndyka SAir Group i części akcji Skarbu Państwa, który po tej transakcji zachowa 51% walorów Lot. Nie wykluczano, że nową emisję miał przeprowadzić też sam Lot. Jednak sytuacja finansowa firmy nie jest obecnie dobra i dopóki nie nastąpi poprawa, PLL Lot nie trafią na GPW.

Obecnie 67,97% akcji PLL Lot posiada Skarb Państwa, a 25,1% akcji przewoźnika ma syndyk masy upadłościowej SAirLines BV, które w 1999 roku nabył od Skarbu Państwa szwajcarski holding SAirGroup, właściciel m.in. linii Swissair, które zbankrutowały w 2001 roku. Pozostałe 6,93% walorów to akcje pracownicze.

POTENCJALNE DEBIUTY MOŻLIWE W KOLEJNYCH LATACH

W dalszej w przyszłości na parkiet mają też trafić PKP Intercity i PKP Cargo, ale dopiero w - odpowiednio - 2009 i 2011 roku. Wartość oferty publicznej PKP Intercity może wynieść prawie 1 mld zł. Spółka chce dzięki debiutowi giełdowemu pozyskać ok. 500 mln zł, a Skarb Państwa za pośrednictwem PKP do 400 mln zł dzięki sprzedaży istniejących akcji.

Z większych podmiotów z udziałem MSP, na GPW w najbliższych latach może znaleźć się jeszcze PZU, po rozwiązaniu konfliktu z Eureko. Możliwy jest także debiut Poczty Polskiej - najpóźniej w 2011 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu