Listopad przyniósł poprawę koniunktury w przemyśle związanym z inwestycjami oraz w branży IT

opublikowano: 08-12-2020, 11:18
aktualizacja: 08-12-2020, 11:35

Drugi lockdown jest w Polsce dużym, ale zdecydowanie mniejszym szokiem dla większości branż – skala pogorszenia koniunktury pozostaje istotnie mniejsza niż w kwietniu.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jakie branże radzą sobie najlepiej, a jakie najgorzej?
  • jakie branże najlepiej wykorzystały okres od kwietnia?
  • jakie nastroje panują wśród producentów dóbr inwestycyjnych?
  • w jakiej branży koniunktura wydaje się być lepsza niż przed rokiem?
  • jaka branża jest najbardziej poszkodowana przez pandemiczny kryzys i dlaczego nie jest to gastronomia?

Widać ogólną zasadę reakcji gospodarki na epidemię: najlepiej radzi sobie branża IT (ze względu na cyfryzację procesów w firmach) oraz przemysł (ze względu na substytucję popytu – od usług do dóbr). Ważnym zjawiskiem jest niezła koniunktura w branżach przemysłowych produkujące dobra inwestycyjne.

Dzisiejszą analiza składać się będzie z trzech perspektyw czasowych, a nie tak jak wcześniej w podziale branżowym.

Zmiana w ujęciu miesięcznym. Najmniejsze pogorszenie koniunktury odnotowano wśród firm zajmujących się hostingiem stron internetowych oraz agencjami informacyjnymi (w skład tej branży PKB wchodzą również portale internetowe). Relatywnie słabo odczuły drugi lockdown firmy zajmujące się produkcją dóbr inwestycyjnych oraz sprzętu elektronicznego (w tym RTV AGD).

Wśród branż najsilniej dotkniętych przez pandemię wyóżnia się handel detaliczny (ale co ciekawe również RTV AGD – pomimo promocji typu Black Friday). Duże pogorszenie występuje też w branżach usługowych wymagających kontaktu bezpośredniego – gastronomia i hotele, edukacja, turystyka. Mocno traci obsługa rynku nieruchomości (brak możliwości fizycznego oprowadzania po mieszkaniach?).

Zmiana względem kwietnia. Koniunktura w listopadzie względem kwietnia pozostawała lepsza praktycznie we wszystkich branżach. To jasny dowód na to, że pierwszy lockdown był zdecydowanie silniejszym szokiem niż drugi. W większości firm przemysłowych widoczne jest znaczne odbicie, którego drugi lockdown nie był w stanie zakończyć. Jedyną branżą, w której obecnie koniunktura wydaje się być gorsza niż w kwietniu jest turystyka. Nie powinno to jednak oznaczać huraoptymizmu. W gastronomii, hotelarstwie czy też obsłudze rynku nieruchomości koniunktura pozostaje tylko nieznacznie lepsza niż w kwietniu – czyli bardzo, bardzo zła.

Zmiana rok do roku. Ta perspektywa pozwala na porównanie koniunktury w branżach względem okresu sprzed pandemii. Praktycznie we wszystkich branżach w listopadzie zeszłego roku koniunktura była lepsza. Pozytywnym wyjątkiem jest przemysł metalowy (PKD 24). Największym przegranym obecnego roku wbrew pozorom nie jest gastronomia lecz turystyka oraz handel detaliczny odzieżą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.
Platforma SpotData
Szukasz danych? Zajrzyj na platformę.
PRZEJDŹ DO PLATFORMY DANYCH

Polecane