Mały biznes znów na szybkiej ścieżce

NCBR kolejny raz sypnie milionami ze swojego flagowego instrumentu. Po naborze dla dużych graczy ponownie w szranki staną MSP

„Szybka ścieżka”, czyli poddziałanie 1.1.1 programu Inteligentny Rozwój, to dotacyjny instrument cieszący się wśród firm olbrzymim zainteresowaniem. W naborze, który odbył się w ubiegłym roku, przedsiębiorcy złożyli ponad 2 tys. wniosków o dofinansowanie. Dlatego w tym roku dostali trzy konkursowe szanse (w 2015 były dwie). Ich organizacją ponownie zajęło się Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR).

Po pierwsze: innowacyjnie

Pierwszy nabór ruszył w kwietniu i trwał do lipca. Zmagania były przeznaczone tylko dla mikro-, małych i średnich firm. Druga odsłona — przeznaczona dla dużych graczy — wystartowała 1 sierpnia. Natomiast za kilka dni otwarta zostanie trzecia i ostatnia tegoroczna edycja. W konkursie znów będą mogli wziąć udział tylko przedsiębiorcy z sektora MSP. Czeka na nich łącznie 750 mln zł.

— Bilans szybkiej ścieżki od 2015 r. do dziś pokazuje, że to najbardziej popularny konkurs NCBR. Od początku uruchomienia pierwszych konkursów przeznaczonych dla małych i średnich firm przedsiębiorcy złożyli wnioski o wartości ponadpięciokrotnie przekraczającej założony budżet programu — 13,15 mld zł przy konkursowym budżecie w wysokości 2,35 mld zł — zwraca uwagę prof. Maciej Chorowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Jakie projekty dotuje „szybka ścieżka”?

Przedsiębiorcy mogą ubiegać się o dofinansowanie projektów, które obejmą badania przemysłowe i prace rozwojowe — lub tylko te ostatnie — nad rozwiązaniami technologicznymi i produktami, które pomogą w rozwijaniu działalności i mogą wzmocnić konkurencyjność firmy. Co istotne, tematyka prac musi wpisywać się w jedną z tzw. krajowych inteligentnych specjalizacji.

— Reguły właściwie nie uległy zmianie w stosunku do poprzedniego naboru, czyli oceniana będzie przede wszystkim nowość rezultatu projektu, a więc produktu lub technologii oraz zapotrzebowanie na rynku na tę innowację. Jedna nowość — nie trzeba już załączać umów warunkowych z osobami, które mamy zatrudnić w projekcie. Wystarczy załączyć oświadczenie, że mamy taką umowę warunkową lub promesę zatrudnienia. To samo dotyczy podwykonawców — mówi Anna Zaleska, ekspert od dotacji z firmy doradczej Crido Taxand.

60 dni i wyniki

„Szybka ścieżka” zawdzięcza swoją nazwę skróconemu procesowi oceny — czas od złożenia wniosku do wydania decyzji o dofinansowaniu wynosi około 60 dni. Ta edycja też będzie realizowana w formule miesięcznych etapów. Po każdym zakończonym miesiącu NCBR zajmuje się oceną złożonych wniosków. Pierwotnie ten konkurs miał być skierowany wyłącznie do firm spoza woj. mazowieckiego, ale ostatecznie one też będą mogły składać wnioski. Jednak pula funduszy dla przedsiębiorców z tego regionu będzie ograniczona i wyniesie 76 mln zł. Firmy z pozostałych województw będą mogły ubiegać się łącznie o ponad 674 mln zł.

— Innowacyjne projekty, choćby takie, jak oprogramowanie dla dronów czy inteligentne opaski medyczne, powstają często w niewielkich ośrodkach daleko poza centrum Polski. Kierując przeznaczony dla nich strumień funduszy, chcemy wesprzeć bardziej równomierny rozwój w regionach. Nowa edycja „szybkiej ścieżki” ma zachęcić naukowców i przedsiębiorców tworzących nowe rozwiązania, aby stawali się lokomotywami rozwoju innowacji w swoich lokalnych ośrodkach — tłumaczy Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego, czyli resortu, którego agencją jest NCBR.

Zadbaj o szczegóły

Wysokość wsparcia dla firm jest taka jak w poprzednich konkursach. Poziom dofinansowania sięga nawet 80 proc. kosztów na badania przemysłowe i 60 proc. na prace rozwojowe dla mikro- i małych firm. Natomiast w przypadku średnich przedsiębiorstw te wskaźniki wynoszą odpowiednio 75 proc. i 50 proc.

— Warto wystartować w konkursie, jednak trzeba pamiętać o kilku elementach. Po pierwsze, projekt musi być dobrze przygotowany, jeśli chodzi o harmonogram i budżet. Trzeba dobrze przemyśleć potencjalne rodzaje ryzyka, a produkt lub technologie powinny być innowacyjne w skali co najmniej kraju i mieć cechy wyróżniające w porównaniu z konkurencją. Warto przeprowadzić analizę rynku, która potwierdzałaby szanse na powodzenie rezultatu projektu. Projekty, które nie są do końca przemyślane i nie spełniają w pełni wymogów instrukcji wypełniania wniosków czy kryteriów oceny, nie mają dużych szans na pozytywną ocenę przez panel ekspertów — mówi Anna Zaleska.

Specjaliści w ramach panelu ekspertów zweryfikują projekt pod względem naukowo-technologicznym i gospodarczo- -biznesowym. Wezmą pod uwagę m.in. innowacyjność podejmowanych rozwiązań, opłacalność wdrożenia i szanse na prawidłową realizację projektu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Mały biznes znów na szybkiej ścieżce