Media: Wenezuela chce wymienić amerykańskie F-16 na chińskie samoloty bojowe

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 03-11-2005, 17:34

Wenezuela zamierza sprzedać amerykańskie samoloty bojowe F-16 Chinom - podała w czwartek gazeta i portal Defense News oraz prasa wenezuelska. Transakcja ta ma być pomysłem prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza.

Wenezuela zamierza sprzedać amerykańskie samoloty bojowe F-16 Chinom - podała w czwartek gazeta i portal Defense News oraz prasa wenezuelska. Transakcja ta ma być pomysłem prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza.

    W zamian za to, Wenezuela spodziewałaby się otrzymać najnowsze chińskie samoloty bojowe J-10 lub FC-1 - informuje Defense News.

    Transakcja taka, niespotykana na międzynarodowym rynku, ma być odpowiedzią na akcję dyplomatyczną USA - pisze Defense News. Amerykański Departament Stanu zablokował bowiem transakcję konsorcjum firm izraelskich, które miały zmodernizować F-16 będące w posiadaniu Sił Powietrznych Wenezueli. Spowodowało to ostrą reakcję prezydenta Wenezueli.

    Oświadczył on wenezuelskim mediom, na które powołuje się Defense News, że amerykańskie samoloty "zostaną dane Kubie lub Chinom w zamian za nowoczesne samoloty chińskie lub rosyjskie". Prasa wenezuelska uściśla, że chodzi o transakcję sprzedaży 24 samolotów F-16 Chinom.

    Według Defense News, Chavez wygłosił swoje oświadczenie w czasie ceremonii podpisania kontraktu wenezuelsko-chińskiego o rozwoju współpracy w zakresie telekomunikacji i technik kosmicznych.

    Kontrakt ten zakłada powołanie joint venture, które zajmie się skonstruowaniem wenezuelskiego satelity telekomunikacyjnego i wyszkoleniem w Chinach specjalistów wenezuelskich w dziedzinie technik kosmicznych.

    Jak twierdzi Defense News, "nie wiadomo ile samolotów jest operacyjnych" z 24 maszyn F-16 wczesnych serii block 10 i block 15, sprzedanych Wenezueli przez USA w latach 80. Prasa wenezuelska, m.in. "Caracas News" twierdzi iż "większość maszyn jest zdolna do lotu" i precyzuje, że miałoby chodzić nie o podarunek, ale o transakcję wymiany. W zamian za wenezuelskie F-16, które zostałyby sprzedane do Chin, Wenezuela chciałby otrzymać najnowsze chińskie samoloty wielozadaniowe J-10 lub nieco starsze FC-1.

    Jak twierdzą na swojej stronie internetowej specjaliści firmy analitycznej Jane's, chiński przemysł zbrojeniowy mógłby być bardzo zainteresowany pozyskaniem F-16, bowiem jego najnowszy produkt - J-10 nie odpowiada możliwościami bojowymi F-16 i wzorowany jest głównie na izraelskim samolocie IAI "Lavi" z końca lat 80.

    FC-1 Xiaolong, wspólny produkt chińskich zakładów CAC i pakistańskich Pakistani Aeronautical Complex, wywodzi się chińskich odmian MiGa-21 z początku lat 80.

    J-10 jest, prócz produkowanych na licencji rosyjskich Su-30MKK, najnowszym samolotem Chińskich Ludowych Sił Powietrznych, zaś FC-1 jest tańszym samolotem wielozadaniowym.  Analitycy Jane's uważają, że konstrukcja i możliwości bojowe tych maszyn świadczą o tym, iż chińska branża zbrojeniowa jest zapóźniona, a sam proces absorpcji nowych technologii trwa bardzo długo.

    Przypominają oni, iż opracowanie własnych konstrukcji na podstawie MiGa-21 zajęło Chińczykom ponad 20 lat, stąd transakcja z Wenezuelą miałaby dla nich dużą wartość. Cena jednego FC-1 szacowana jest na około 22 mln dolarów; cena J-10 jest nieznana. 

    Wenezuela jest jednym z 27 krajów-użytkowników F-16.Użytkownkiem najnowszych wersji tej maszyny jest Polska, która wraz z Grecją i Izraelem zamówiła F-16 C/D Block 50/52+ Advanced.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane