MŚP łączy granty z ulgami

opublikowano: 06-11-2019, 22:00

Prowadzenie działań B+R to punkt wyjścia do skorzystania z grantów, zachęt podatkowych i innych preferencji finansowych

W obecnej perspektywie przedsiębiorcy mają wiele opcji pozyskania grantów na rozwój projektów. W ofercie jest m.in. wsparcie na tworzenie centrów B+R i prowadzenie przedsięwzięć badawczych. Nie brakuje też dotacji na uzyskanie ochrony własności przemysłowej, zakup innowacyjnych rozwiązań i wdrażanie wyników B+R. Dostępne jest też wsparcie na ekspansję zagraniczną i inwestycje w odnawialne źródła energii.

Agnieszka Wykrzykowska z Grant Thornton Frąckowiak podkreśla, że
łączenie grantów z innymi instrumentami pomoże firmom zmaksymalizować
efektywność podejmowanych inwestycji.
Zobacz więcej

RÓŻNORODNOŚĆ WSPARCIA:

Agnieszka Wykrzykowska z Grant Thornton Frąckowiak podkreśla, że łączenie grantów z innymi instrumentami pomoże firmom zmaksymalizować efektywność podejmowanych inwestycji. Fot. Wojciech Szabelski

— MŚP mogą korzystać z wachlarza możliwości. Natomiast dofinansowanie dla dużych firm obejmuje tylko projekty związane z działalnością B+R. Korzystanie z unijnego wsparcia wiąże się często z pewnymi ograniczeniami. Dotyczą one m.in. minimalnej i maksymalnej kwoty dofinansowania i katalogu kosztów kwalifikowanych. Warto, aby przedsiębiorcy mieli świadomość, z jakich innych instrumentów mogą skorzystać, aby zmaksymalizować efektywność inwestycji — podkreśla Agnieszka Wykrzykowska, senior menedżer w departamencie doradztwa europejskiego w Grant Thornton Frąckowiak.

Przedsiębiorcy, którzy prowadzą projekty B+R z pomocą unijnego wsparcia, mogą równocześnie korzystać z zachęt podatkowych, w tym m.in. ulgi B+R i mechanizmu IP Box.

— Działająca od 2016 r. ulga ma zachęcać podatników do rozpoczynania prac badawczych lub rozwojowych. Umożliwia odliczenie od podstawy opodatkowania wydatków poniesionych na działalność B+R. Mogą one stanowić koszty uzyskania przychodów w trakcie roku, a także koszt podatkowy po jego zakończeniu — wyjaśnia Michał Rodak z departamentu doradztwa podatkowego w Grant Thornton Frąckowiak.

Odpisy amortyzacyjne

Zwraca jednak uwagę na ograniczenia związane z odpisem. Podaje przykład przedsiębiorcy, który prowadzi działalność badawczą i dostał pieniądze na zakup specjalistycznego urządzenia w wysokości 60 proc.

— Odpisy amortyzacyjne od tego sprzętu będą dotyczyły wydatków z własnej kieszeni i stanowiły koszt kwalifikowany na poziomie 40 proc. Otrzymanie dotacji nie wyklucza więc możliwości skorzystania z ulgi B+R i na odwrót — zaznacza Michał Rodak.

Marek Dalka, menedżer w dziale innowacji, ulg i dotacji Ayming Polska, podkreśla, że prowadzenie działalności B+R jest punktem wyjścia do skorzystania z zachęty podatkowej i innych preferencji finansowych.

— Podatnicy mogą odpisać koszty ekspertyz i usług doradczych jednostek naukowych, dzięki czemu mają dostęp do wsparcia fachowców z zapleczem badawczym. To przekłada się na wysoką jakość prowadzonych projektów, które przyczyniają się do znaczącego wzrostu innowacyjności firm — zaznacza Marek Dalka.

Kolejną zachętą do podejmowania innowacyjnych przedsięwzięć jest tzw. IP Box. Polega on na opodatkowaniu preferencyjną 5-procentową stawką CIT/PIT dochodów uzyskiwanych z komercjalizowania kwalifikowanych praw własności intelektualnej, które muszą być wytworzone lub ulepszone w prowadzonej przez firmę działalności B+R.

— Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podatnik mógł skorzystać z unijnego dofinansowania i mechanizmu IP Box. Obejmuje on koszty faktycznie poniesione przez przedsiębiorcę, które nie zostały mu zwrócone np. w postaci grantów — podkreśla Michał Rodak.

Cała Polska strefą

Firmy, które korzystają z dotacji na inwestycje infrastrukturalne związane z zakupem środków trwałych, mogą uzupełnić wsparcie w ramach tzw. Polskiej Strefy Inwestycji (PSI). Zdaniem Małgorzaty Samborskiej, dyrektor w departamencie doradztwa podatkowego w Grant Thornton Frąckowiak, jest ona najkorzystniejszą ulgą podatkową dla przedsiębiorstw produkcyjnych.

— O ile nie są zlokalizowane w Warszawie — gdzie wsparcie jest najmniejsze — mogą odzyskać w formie zwolnienia z podatku dochodowego od 20 do 70 proc. kosztów inwestycji — tłumaczy Małgorzata Samborska.

Zwraca uwagę na szybkość wydawania decyzji o pomocy w specjalnych strefach ekonomicznych. Można ją otrzymać w ciągu pięciu-sześciu tygodni.

— Minusem tego systemu wsparcia są wątpliwości interpretacyjne dotyczące wydzielania dochodu podlegającego zwolnieniu i momentu osiągania go przez przedsiębiorcę. Dotyczy to szczególnie inwestycji związanych z rozbudową lub modernizacją zakładu produkcyjnego. Spodziewam się jednak, że zapowiadana interpretacja ogólna ministra finansów rozwieje wszelkie wątpliwości — zaznacza Małgorzata Samborska.

Warto podkreślić, że zwolnienie z podatku w PSI jest pomocą regionalną. Jeżeli firma korzysta z dotacji, musi sprawdzić, czy nie przekroczyła limitu pomocy publicznej. Przedstawiciele biznesu mogą również łączyć inwestycje na preferencyjnych warunkach z ulgą B+R.

— Powinni jednak pamiętać, że prawo do odliczenia przysługuje jedynie w odniesieniu do kosztów kwalifikowanych, które nie są związane z działalnością zwolnioną z podatku w ramach PSI. W grę nie wchodzą m.in. wydatki na rozwój produktów czy dochód ze sprzedaży — konkluduje Małgorzata Samborska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy