Na akcjach zarobić coraz trudniej

Zagranica nie przekona się do polskich akcji, a na innych rynkach stopy zwrotu będą niższe niż w ostatnich latach — uważają eksperci z DM BOŚ.

Ryzyko polityczne wciąż jest na tyle duże, że analitycy DM BOŚ — wbrew opiniom kolegów z PKO BP i Opoka TFI (czytaj obok) — preferują małe i średnie spółki, a nie duże, choć — jak zaznaczają — siła tej preferencji jest mniejsza niż w ostatnich latach. „Wybór duże czy małe/ średnie spółki jest teraz trudniejszy, bo kursy akcji wielu «misiów» istotnie wzrosły, a spółki o dużej kapitalizacji — chociaż strukturalnieciągle mało atrakcyjne — są wyceniane z dyskontem względem ich historycznych poziomów” — głosi raport DM BOŚ, będący zwiastunem strategii dla rynku akcji na rok 2017. Eksperci domu maklerskiego nie przewidują znaczącej poprawy sentymentu zagranicznych inwestorów wobec polskiego rynku akcji, a planowaną reformę systemu emerytalnego będzie ich zdaniem można uznać za sprzyjającą giełdzie jedynie przy założeniu, że nowe plany kapitałowe będą podsycać zainteresowanie rodzimymi spółkami. Ponadto założenia polskiego budżetu na 2017 r. analitycy uznają za optymistyczne, więc w sumie — pomimo słabego zachowania rynku w ostatnich dwóch latach — nie postrzegają go jako szczególną okazję inwestycyjną. Analitycy nie są też hurra optymistami względem amerykańskiego rynku akcji. „Po raz pierwszy od 2007 r. straciliśmy poczucie pełnego komfortu względem poziomu wycen. Co prawda stopień naszego dyskomfortu trudno porównać do tego sprzed 10 lat, niemniej po raz pierwszy w tej perspektywie nasza intuicja podpowiada, że obecny poziom wycen może stać się problemem. Ewentualna zwyżka cen akcji w USA powinna być ograniczona przez oczekiwane tempo wzrostu zysku na akcję oraz negatywny wpływ ewentualnych podwyżek stóp procentowych przez Fed” — uważają analitycy, którzy oczekują, że co najwyżej 5-procentowej zwyżki S&P500w 2017 r. O to, że bessa czai się za rogiem, eksperci specjalnie się nie martwią, przypominając, że w USA każdy powojenny rynek niedźwiedzia poprzedzało odwrócenie krzywej rentowności amerykańskich obligacji i zwykle współistniała ona z recesją, napiętą polityką monetarną i/lub wysokimi wycenami. O wysokich wycenach nie ma natomiast mowy na giełdachpaństw strefy euro, ale — jak podkreślają analitycy DM BOŚ — dyskonto do akcji amerykańskich to konsekwencja niższego poziomu innowacyjności gospodarki, czynników demograficznych, słabszego sektora finansowego i ryzyka politycznego. Na rynkach wschodzących też jest taniej niż w USA, ale specjaliści biura mają wątpliwości, czy aby dyskonto już w 2016 r. wystarczająco się nie zmniejszyło. Mimo wszystko w optymistycznym scenariuszu i przy założeniu korzystnych cen surowców prognozują, że emerging markets minimalnie wyprzedzą rynki rozwinięte. Rynki zachodnioeuropejskie nie będą sobie natomiast radzić lepiej niż amerykańska giełda, prognozuje DM BOŚ.

Zobacz więcej

Obroty na GPW systematycznie topnieją. W 2015 r. spadły o 3,5 proc. do 225 mld zł, a w pierwszym półroczu 2016 r. sięgnęły 89,8 mld zł – to niespełna 40 proc. wyniku za cały ubiegły rok.

23 spółki polecane na listopad

Analitycy DM BOŚ wskazali spółki, które ich zdaniem w najbliższych tygodniach będą się zachowywać lepiej niż rynek. Na liście faworytów znalazły się 11 bit studios, ABS, Awbud, Bogdanka, Budimex, Ciech, Cyfrowy Polsat, Ergis, Eurotel, GTC, JSW, Lena Lighting, LSI Software, Marvipol, Mercator, Neuca, Pelion, PKN Orlen, Robyg, Sanok, Synthos, Trakcja i Vistula. Nowe spółki na liście to Marvipol, Lena Lighting, Eurotel i Cyfrowy Polsat. Grono faworytów opuściły Famur i BSC Drukarnia. Wśród spółek, które mogą wypaść gorzej od rynku, umieszczono Agorę, Alior, Asseco Poland, CNG, Eurocash, LPP, Pekao, Radpol, PGE i Tauron.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na akcjach zarobić coraz trudniej