Narodowa strategia AI pod ostrzałem rynku

opublikowano: 17-09-2019, 22:00

Zachowawcza i mało wizjonerska. Jest oceną sytuacji gospodarczej, a nie planem działania — przedsiębiorczość technologiczna krytycznie o rządowej „Polityce rozwoju sztucznej inteligencji”

„Celem Polski jest wejście do wąskiej grupy 20-25 proc. krajów budujących AI [artificial intelligence — sztuczna inteligencja — red.]. (…) W praktyce oznacza to, że do roku 2025 przedsiębiorstwa budujące AI muszą zwiększyć swoją wielkość prawie 25 razy, aby stać się produktywne” — czytamy w dokumencie „Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce na lata 2019- -2027”, przygotowanym przez międzyresortowy zespół Ministerstwa Cyfryzacji oraz Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Aby „Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce”
stała się dokumentem strategicznym, należy — według zarządzanej przez Julię
Krysztofiak-Szopę fundacji Startup Poland — wyodrębnić w niej konkretne
priorytety, określić metryki skuteczności proponowanych pomysłów oraz oszacować
koszty ich wdrożenia. W projekcie tych elementów brakuje.
Zobacz więcej

OD POMYSŁU DO DZIAŁANIA:

Aby „Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce” stała się dokumentem strategicznym, należy — według zarządzanej przez Julię Krysztofiak-Szopę fundacji Startup Poland — wyodrębnić w niej konkretne priorytety, określić metryki skuteczności proponowanych pomysłów oraz oszacować koszty ich wdrożenia. W projekcie tych elementów brakuje. Fot. ARC

Analitycy przekonują w nim, że m.in. dzięki wsparciu „przedsiębiorstw w procesach wytwarzania i komercjalizacji innowacji w obszarze AI poprzez zamówienia, programy badawcze, programy akceleracyjne, dyplomację technologiczną” do 2025 r. w kraju będzie mogło powstać ponad 700 firm budujących AI. Cel jest ambitny, ale czy możliwy do zrealizowania, biorąc pod uwagę, że na jego realizację wyznaczono niewiele czasu, a dopiero 9 września zakończono konsultacje społeczne nad projektem? Przedsiębiorcy technologiczni podają to w wątpliwość.

Ocena zamiast strategii

Do projektu w ramach konsultacji odniósł się Instytut Sobieskiego, który na początku roku w partnerstwie z firmą Asseco opublikował rekomendacje dla polityków „Polska (prawdziwie) cyfrowa” i jest inicjatorem raportu „IoT i AI w Polsce”. W pierwszej kolejności eksperci proponują zmianę tytułu dokumentu na „Omówienie znaczenia sztucznej inteligencji dla rozwoju Polski”, ponieważ obecna nazwa „nie odpowiada jego zawartości”. Brakuje w nim „zadań przypisanych konkretnym ministerstwom, spółkom skarbu państwa oraz agencjom rządowym, alokowanych budżetów, odpowiedzialnych jednostek i terminów realizacji”. Kwestionują ponadto nasze szanse na wejście do grupy „20-25 proc. krajów budujących AI”. Nie będzie to możliwe bez „radykalnego przyspieszenia ilości projektów i wdrożeń AI” oraz „wykorzystania nowoczesnych technologii informatycznych, w tym AI, w energetyce, służbie zdrowia, Wojsku Polskim i największych spółkach skarbu państwa”.

Eksperci podważyli również twierdzenie wskazujące, że „Polska znajduje się w fazie przejścia z etapu gromadzenia danych do etapu ich analizy i wykorzystania modeli AI dla zastosowań w usługach publicznych i gospodarczych”. Ich zdaniem Polska właściwie jeszcze nie zaczęła zbierać danych, a postęp zauważyć można jedynie w obszarze finansów publicznych. Pierwsze drgnięcie nastąpiło też w służbie zdrowia dzięki e-receptom i e-zwolnieniom. Opracowanie rządowe skoncentrowane jest głównie na „zagadnieniach teoretycznychi społecznych”, minimalizuje tym samym „konieczność rozwoju produktów i usług sztucznej inteligencji przez polskie firmy”.

— Dobrze, że dokument powstał. Wielki szacunek dla Ministerstwa Cyfryzacji, że stara się zwrócić uwagę innych resortów na temat AI. Potrzebna jest jednak dużo większa mobilizacja całego rządu. Jeśli w Polsce nie będzie masowego ruchu na rzecz wdrażania rozwiązań AI, polskie firmy nie będą miały szans na rozwój. W konsekwencji za pięć lat będziemy musieli kupować technologie AI za granicą. Właśnie teraz trzeba ogłaszać przetargi i zamówienia. Czas na AI jest teraz — podkreśla Bartłomiej Michałowski, ekspert ds. nowych technologii z Instytutu Sobieskiego.

Bez wiary w sukces

Fundacja Startup Poland, wypowiadająca się w imieniu krajowej społeczności startupowej, rządową strategię rozwoju AI ocenia natomiast jako asekuracyjną. Podkreśla także brak możliwości dokonania jej rzetelnej ewaluacji w przyszłości, bo zapisy mówią jedynie o potrzebie zapewnienia Polsce „możliwie wysokiego znaczenia w globalnym łańcuchu wartości”. Możliwości mogą nie być jednak zbyt duże, gdy weźmiemy pod uwagę, że kraj zajmuje dziś 25. miejsce na 28 państw ujętych w rankingu innowacyjności European Innovation Scoreboard.

bc64433c-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Innowacji
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE
Puls Innowacji
autor: Anna Bełcik
Wysyłany raz w tygodniu
Anna Bełcik
Najważniejsze informacje o rozwoju i finansowaniu nowych technologii. Ciekawostki ze świata gigantów, start-upów i funduszy VC
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Julia Krysztofiak-Szopa, prezes Startup Poland, w wysłanym do ministerstw w ramach konsultacji społecznych piśmie podkreśla, że polityka w zakresie AI powinna promować markę technologiczną Polski na arenie międzynarodowej, a także „wyznaczać rządowi konkretne kamienie milowe w legislacji i inwestycjach”. Rządowy dokument natomiast nie spełnia tych funkcji w dostatecznym stopniu. Ponadto bez wyznaczenia mierzalnego celu nie będzie możliwa ocena efektywności zaangażowanych w rozwój sztucznej inteligencji jednostek. A wśród resortowych pomysłów jest m.in. powołanie komitetu rady ministrów ds. cyfryzacji, nadzorującego realizację założeń strategicznych „przy wsparciu Platformy Przemysłu Przyszłości, sieci Hubów Cyfrowych Innowacji, Wirtualnego Instytutu Badawczego, programu GOV.TECH, centrum CyberSecAI — NASK, a także jednostek pomocniczych administracji publicznej w postaci Obserwatorium AI dla Rynku Pracy, Obserwatorium Międzynarodowej Polityki Sztucznej Inteligencji i Transformacji Cyfrowej i doradczych jak Wirtualna Akademia Etyki i Prawa”.

Fundacja odniosła się również do wizji powstania ponad 700 firm tworzących AI do 2025 r. — dokument nie określa sposobu ich klasyfikacji, a już obecnie większość spółek technologicznych w mniejszym lub większym stopniu posiłkuje się algorytmami sztucznej inteligencji.

— W naszym zeszłorocznym badaniu start-upów wzięło udział 198 firm, które wykorzystują bądź tworzą własne algorytmy uczenia maszynowego. To blisko co piąty ankietowany polski start-up. Dla jednej trzeciej z nich AI stanowi fundament głównego produktu, a dla pozostałych spełnia prawdopodobnie rolę pomocniczą — mówi Julia Krysztofiak-Szopa.

Wśród jej uwag czytamy ponadto: „Projekt przedstawiony przez rząd do konsultacji społecznych to bardziej dokumentacja ogólnych pomysłów na nowe działania aniżeli dokument strategiczny dotyczący konkretnie rozwoju technologii w Polsce”.

OKIEM EKSPERTA

Politycznie, a nie obywatelsko

ALEKSANDRA PRZEGALIŃSKA, ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji, Akademia Leona Koźmińskiego

Narodową strategię rozwoju sztucznej inteligencji (AI) ma już wiele krajów na świecie. Największą precyzją w opisie mechanizmów wsparcia cechuje się strategia kanadyjska, ale ciekawe rozwiązania przedstawiły także Niemcy czy Francja. Dobrze więc, że ich śladem idzie również Polska. W stosunku do innych państw mamy jednak sporo do nadrobienia. Najbardziej korzystne dla Europy byłoby oczywiście skoordynowanie działań na poziomie unijnym, bo wymiana wiedzy i rozwój sztucznej inteligencji następuje ponad granicami państwowymi. Na razie jednak możemy mówić tylko o strategiach tworzonych na gruntach lokalnych poszczególnych członków Unii Europejskiej.

Dokument „Polityka rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce na lata 2019-2027” zwraca uwagę na istotę AI w rozwoju gospodarczym kraju. Ma jednak wymiar polityczny i progospodarczy, w mniejszym stopniu naukowy i obywatelski. Koncepcja zakłada stworzenie wielu publicznych podmiotów stymulujących i kontrolujących działania w zakresie AI, brakuje natomiast zachęt do oddolnego aktywizowania się środowisk związanych z technologią. Mało mówi się np. o potrzebie kształcenia kadr, które w przyszłości będą odpowiadać za budowę nowych rozwiązań. Z punktu widzenia biznesowego ciekawe wydają się pomysły wspierające obieg danych, budowanie otwartych repozytoriów itp. W Polsce bardzo ich obecnie potrzebujemy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu