NCBR i Synthos wspierają innowacje

  • Alina Treptow
opublikowano: 21-07-2015, 22:00

Na badania i wdrożenia w chemii popłynie 200 mln zł. O fundusze będą mogły ubiegać się konsorcja naukowo-przemysłowe.

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) i giełdowy Synthos podpisały wczoraj porozumienie, które pomoże chemicznym innowatorom. Do wspólnej kasy wrzucą po 100 mln zł. O pieniądze będą mogły aplikować podmioty zainteresowane wdrożeniami produktów nowej generacji. W organizowanych przez NCBR konkursach będą mogły startować konsorcja naukowo-przemysłowe zainteresowane innowacjami w tych obszarach,które wcześniej zostaną wskazane przez Synthos. Uruchomienie pierwszego konkursu zaplanowano na przełom 2015/2016 r.

Synthos, zarządzany przez Tomasza Kalwata (na zdjęciu), to jeden z liderów innowacji w chemii. Rocznie wydaje na nie około 100 mln zł. Musi nad nimi pracować, bo — jak mówi Michał Sołowow, właściciel chemicznej grupy — wszystko, co można było kupić, już ma w portfelu.
Zobacz więcej

JEDYNA DROGA:

Synthos, zarządzany przez Tomasza Kalwata (na zdjęciu), to jeden z liderów innowacji w chemii. Rocznie wydaje na nie około 100 mln zł. Musi nad nimi pracować, bo — jak mówi Michał Sołowow, właściciel chemicznej grupy — wszystko, co można było kupić, już ma w portfelu. ARC

— Cieszy, że jeden z liderów polskiego rynku chemicznego zamierza rozwijać technologie z pomocą polskich naukowców. Razem z nim chcemy finansować te badania naukowe i prace rozwojowe, które będą mogły zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki — mówi prof. Krzysztof Jan Kurzydłowski, dyrektor NCBR.

Tomasz Kalwat, prezes Synthosu, dodaje, że dla zarządzanej przez niego spółki inwestycje w działalność B+R to stały element rozwoju.

— Liczymy, że wspólne przedsięwzięcie z NCBR zaowocuje projektami interesującymi w skali światowej — mówi Tomasz Kalwat. Tomasz Zieliński, prezes Polskiej Izby Chemicznej, zaznacza, że o inicjatywie NCBR i Synthosu nic nie słyszał.

— Dla branży chemicznej, która do niedawna nie mogła liczyć na dedykowane programy, to kolejna bardzo dobra wiadomość — komentuje prezes. Branża chemiczna ostatnio może czuć się doceniona przez NCBR. Chemia, obok dronów i branży odzieżowej, może też liczyć na program sektorowy. W ramach Innochemu na badania i rozwój popłynie z NCBR nawet kilkaset milionów złotych. O dotacje będą mogły ubiegać się projekty z dziedziny rafinacji ropy naftowej, dodatków do paliw i olejów mineralnych, nawozów, wielkotonażowych tworzyw polimerowych, produktów specjalistycznych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu