Nie będzie postępowania po zawiadomieniu KRRiT ws. TVP

PAP
06-10-2009, 12:29

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania po zawiadomieniu czterech członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o  podejrzeniu usiłowania popełnienia przestępstwa przez byłego p.o. prezesa TVP Piotra Farfała i jednego z członków Krajowej Rady Lecha Haydukiewicza - poinformował we wtorek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Mateusz Martyniuk.

Jak wyjaśnił prokurator, odmowa wszczęcia postępowania została uzasadniona brakiem znamion przestępstwa. Prokuratura podjęła tę decyzję w ubiegłym tygodniu. "Na razie nie jest ona jeszcze prawomocna, przysługuje od niej zażalenie" - powiedział Martyniuk.

Zawiadomienie czterech członków KRRiT o podejrzeniu usiłowania popełnienia przestępstwa przez Farfała i Haydukiewicza wpłynęło w połowie września do prokuratury na warszawskim Śródmieściu. Członkowie KRRiT zarzucali im m.in., że działając w zmowie, wprowadzają w błąd sąd. Według członków KRRiT, mieli oni dążyć do "wyłudzenia poświadczenia nieprawdy" w postaci orzeczenia sądowego, które stwierdzałoby, że wybór nowej rady nadzorczej TVP przez KRRiT jest nieważny.

Z kolei, jak dodał Martyniuk, trwa nadal postępowanie w sprawie po zawiadomieniu Haydukiewicza o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy wyborze rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia. Według Haydukiewicza, który zawiadomienie do prokuratury złożył na początku sierpnia, dokonany w końcu lipca wybór rad nadzorczych był nielegalny, a rady nie powinny funkcjonować.

W środę Krajowy Rejestr Sądowy wykreślił poprzedni zarząd TVP, w tym poprzedniego p.o. prezesa spółki Piotra Farfała. Jako nowy p.o. prezes został wpisany Bogusław Szwedo. W skład nowego zarządu wchodzi też Małgorzata Wiśnicka-Hińcza. Sąd rejestrowy wtedy wpisał też do KRS nową Radę Nadzorczą TVP.

Decyzja KRS była przełomem w blisko dwumiesięcznym sporze o władzę w TVP. Spór trwał od końca lipca, kiedy KRRiT wybrała nową Radę Nadzorczą TVP. Wyboru tego nie uznał jeden z członków KRRiT Lech Haydukiewicz oraz Farfał. Według nich radę wybrano ze złamaniem regulaminu prac KRRiT, przez co działała ona nielegalnie. W konsekwencji Farfał i Haydukiewicz nie uznali także nowego zarządu, który wybrała kwestionowana przez nich rada nadzorcza. Zanim sprawę rozstrzygnął KRS, obaj p.o. prezesi urzędowali jednocześnie: Farfał w siedzibie TVP przy Woronicza, a Szwedo, którego do gmachu spółki nie wpuszczano, w siedzibie KRRiT.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Media / Nie będzie postępowania po zawiadomieniu KRRiT ws. TVP