Oferta dla mniejszych

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 11-02-2009, 00:00

Giganci przekonali się do systemów prekonfigurowanych. Ten rodzaj wdrożenia jest coraz ważniejszą częścią ich portfela zleceń

Rośnie popularność branżowych rozwiązań ERP

Giganci przekonali się do systemów prekonfigurowanych. Ten rodzaj wdrożenia jest coraz ważniejszą częścią ich portfela zleceń

Paweł Jędrusik, dyrektor sprzedaży dla MSP w polskim oddziale SAP, światowym gigancie w produkcji oprogramowania dla biznesu, ma o systemach prekonfigurowanych wyrobione zdanie.

— Są idealne dla średniej wielkości przedsiębiorstw. Skrócony czas wdrożenia i możliwość szybkiego dostarczania wartości biznesowej jest dla tych firm kluczowa. Jednocześnie jest to jedna z najprężniej rozwijających się gałęzi rynku. Jestem przekonany, że w najbliższych latach właśnie rynek takich systemów — średniej wielkości, jednak dających bardzo duże możliwości rozbudowy — będzie się rozwijał najszybciej. Wystarczy spojrzeć na nasze wyniki — pod względem liczby kontraktów, sprzedaż systemów predefiniowanych rośnie zdecydowanie najszybciej — entuzjazmuje się dyrektor.

Największy rywal SAP — korporacja Oracle — uważa podobnie. Proponuje rozwiązania prekonfigurowane pod marką JD Edwards przemysłowi samochodowemu, chemicznemu, odzieżowemu, spożywczemu, budowlanemu, naftowemu, a także firmom usługowym, sektora publicznego oraz dystrybucyjnym i handlowym.

— Najnowszą inicjatywą jest przygotowanie w 2008 r. przez partnera Oracle, firmę Hogart Business Systems, prekonfigurowanego systemu ERP o nazwie Rapid, przeznaczonego dla sektora spożywczego — informuje Andrzej Amanowicz, dyrektor konsultingu i sprzedaży aplikacji Oracle w Polsce i krajach bałtyckich.

Wśród kilkunastu partnerów aplikacyjnych Oracle Polska są trzy firmy, które przygotowały biznesowe rozwiązania predefiniowane w ERP, Business Inteligence i CRM.

Najlepsze praktyki

Systemy prekonfigurowane są tworzone tak, żeby spełniały oczekiwania większości firm działających w danej branży.

— Branżowe rozwiązania prekonfigurowane są budowane według najlepszych praktyk biznesowych firm z danego sektora. Dzięki wstępnej konfiguracji można precyzyjnie określić zakres wdrożenia i znacznie skrócić czas realizacji projektu — mówi Piotr Milewski, dyrektor konsultingu w Itelligence.

Główne zalety takiego podejścia to krótszy czas i niższa cena wdrożenia. Zwykle oszczędność czasu wynosi 30-50 proc. w porównaniu z wdrożeniem tradycyjnym.

Zła opinia

Jeszcze kilka lat temu firm sprzedających prekonfigurowane oprogramowanie biznesowe nie traktowano do końca poważnie. O ich produktach mówiło się, że to nie są prawdziwe systemy ERP. Krytycy uważali, że brak pełnego wdrożenia sprawia, iż firma inwestuje w rozwiązanie nie dostosowane do jej specyfiki, stylu pracy i do uwarunkowań. A to powoduje, że korzyści z inwestycji w ERP są bardzo ograniczone. W szczególnych wypadkach prekonfigurowany system trzeba modyfikować, przez co koszty wdrożenia są ostatecznie wyższe niż przy systemie dedykowanym.

— Niestety, określenie "system prekonfigurowany" zyskało złą opinię, bo wiele firm oferowało pod nim rozwiązania niepełne, niskiej jakości, czasami nawet wirtualne. Trzeba pamiętać, że tak jak w przypadku klasycznych systemów ERP na rynku jest wiele rozwiązań prekonfigurowanych, które nie powinny pretendować do tego miana — przyznaje Magdalena Jakimiak z grupy BCC, w której skład wchodzi firma 7milowy, wyspecjalizowana we wdrażaniu systemów prekonfigurowanych.

Wzrost sprzedaży

Z czasem opinia o systemach prekonfigurowanych się zmieniła. W SAP Polska już około jedna trzecia przychodów pochodzi ze sprzedaży systemów prekonfigurowanych.

— Od trzech lat nasze przychody rosną. W 2008 r. wyniosły 14,8 mln zł, rok wcześniej 12,1 mln zł — mówi Magdalena Jakimiak.

W Itelligence wdrożenia systemów prekonfigurowanych to 50 proc. wszystkich.

Dążenie do rozbudowy portfela takich systemów staje się koniecznością. Zwiększa to konkurencyjność i obniża koszt działalności operacyjnej. Dysponowanie gotowymi rozwiązaniem ułatwia też rozmowy handlowe z klientami.

Na popularność takich wdrożeń wpłynie też zapewne sytuacja gospodarcza.

— Odpowiedzią na mniejsze, kryzysowe budżety IT są rozwiązania prekonfigurowane i towarzyszące im umowy fixed-price, czyli ustalona z góry cena za całe rozwiązanie — uważa Piotr Milewski.

Wojciech Chmielarz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu