Oto zwycięzcy sezonu wyników

Analitycy podpowiadają, kto jest ich faworytem po sezonie wyników

Zdecydowana większość spółek z GPW opublikowała już wyniki za pierwszy kwartał. Wiele z nich udowodniło, że jest w coraz lepszej kondycji. Analitycy wytypowali te, które najmocniej zapadły im w pamięć i dobrą formę powinny utrzymać w kolejnych kwartałach. Są jednak też takie spółki, które szczyt mają za sobą.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Potencjał na torach

DOMINIK NISZCZ

analityk DM Raiffeisen

Wynikami za pierwszy kwartał tego roku pozytywnie wyróżniły się PKP Cargo. To spółka, która już drugi kwartał z rzędu notuje dość wysoką dynamikę w ujęciu rocznym. Inwestorzy obawiali się zwłaszcza wzrostu kosztów osobowych, ale tu spółka zaskoczyła pozytywnie. Co więcej, nie widać intensyfikacji żądań płacowych ze strony związków zawodowych, a część pracowników przechodzi na emeryturę. Wobec tego liczba pracowników w najbliższym czasie nie powinna rosnąć. Do tego od strony fundamentalnej spółka wygląda korzystnie. Potwierdzają to chociażby dobre dane za kwiecień, dotyczące przywozów. To spółka z potencjałem, która ma szansę na dobre wyniki także w kolejnych kwartałach. Nieco wyższe od rynkowych oczekiwań wyniki osiągnął także Synthos. To jednak w dużej mierze zasługa dobrej sytuacji na rynku kauczuku syntetycznego. Jednak od kilku miesięcy ceny tego surowca spadają. Dlatego w przypadku tej spółki o poprawę wyników w kolejnych kwartałach może być trudno.

Paliwowa perełka

KAMIL KLISZCZ

dyrektor działu analiz giełdowych mBanku

Dobre wyniki odnotowały spółki energetyczne. Co prawda trudno mówić o zaskoczeniu, bo już wcześniej mieliśmy przedsmak w postaci publikacji wstępnych danych, ale istotne jest to, że dobra passa powinna być w tym roku kontynuowana. W ramach sektora paliwowego wyróżniłbym PGNiG. Spółka osiągnęła dobre wyniki za pierwszy kwartał na wszystkich segmentach z wyjątkiem dystrybucji. Nie jest to jednak zły prognostyk na przyszłość. W kolejnych kwartałach wyniki z tej części działalności powinny być lepsze, bo w tym przypadku relatywnie słabe dane za pierwszy kwartał wynikają bardziej ze sposobu księgowania niż realnych zmian w spółce.

Super supermarkety

ADRIAN SKŁODOWSKI

analityk DM PKO BP

Bardzo dobre wyniki w pierwszym kwartale osiągnęły Dino Polska i Biedronka (Jeronimo Martins). Potwierdza to chociażby wzrost analityk DM BOŚprzychodów ze sprzedaży w istniejącej sieci sklepów [tzw. like for like, LfL — red.]. W Dino sprzedaż zwiększyła się o 12,6 proc. r/r, w Biedronce o 8,4 proc. Warto podkreślić, że w przypadku Dino są to pierwsze wyniki opublikowane po IPO. Udowodniły, że spółka jest w dobrej kondycji. Obie nie po raz pierwszy pokazały zresztą dobre wyniki, końcówka 2016 r. w ich wykonaniu również była udana. To dowód na to, że mamy w Polsce bardzo silnego konsumenta. Nie bez znaczenia jest w tym przypadku program 500+, który wystartował na przełomie czerwca/lipca ubiegłego roku. W związku z tym, efekt bazy może sprawić, że dynamiki w drugiej połowie roku będą nieco niższe, ale zakładam kontynuację pozytywnego trendu w nadchodzących kwartałach.

Biznesowe gadu gadu

KONRAD KSIĘŻOPOLSKI

szef działu analiz Haitong Banku

Nieco lepsze od oczekiwanych wyniki za pierwszy kwartał tego roku odnotował Cyfrowy Polsat. Pozytywnie wyróżniły się także Asseco Biznes Solutions i Asseco South Eastern Europe. Jeżeli chodzi o perspektywy na przyszłość, w przypadku Cyfrowego Polsatu trzeba pamiętać o tym, że rynek telekomów nie jest łatwy. Mocną stroną tej spółki w pierwszym kwartale był cash flow. W następnych kwartałach może być dobrze, ale raczej nie liczyłbym na powtórzenie dynamiki z początku roku. Do tego źródłem niepewności jest w tym przypadku tocząca się w Sejmie dyskusja na temat uszczelniania system poboru abonamentu radiowo-telewizyjnego. Dobre perspektywy wzrostu ma Asseco Biznes Solutions, przede wszystkim dzięki pozytywnym sygnałom płynącym z polskiej gospodarki. Dobra kondycja gospodarcza kraju oznacza, że mniejsze firmy mają więcej pieniędzy na inwestycje, w szczególności w systemy informatyczne typu ERP [system służący do planowania zapotrzebowania materiałowego — red.]. Do tego pozytywne sygnały płyną także z zagranicznej linii biznesowej Asseco Business Solutions, a to podoba się inwestorom. W przypadku Asseco South Eastern Europe oczekuję jednocyfrowej dynamiki wzrostu w kolejnych kwartałach. Wyjątkowo ciekawym tematem jest LiveChat. Wyniki za pierwszy kwartał opublikuje co prawda dopiero w tym tygodniu, ale comiesięczne dane o przyłączach pokazują, że spółka bardzo szybko powiększa bazę klientów. Powodów do tego, aby lubić tę spółkę, jest więcej. Po pierwsze, produkcja skierowana jest do segmentu e-commerce, który w ostatnim czasie dynamicznie się rozwija. Po drugie, LiveChat sprzedaje produkty przede wszystkim na rynkach zagranicznych, przez co potencjał wzrostu organicznego jest bardzo duży. Po trzecie, spółkę wyróżniają stosunkowo małe nakłady kapitałowe i wysoka rentowność. Moim zdaniem, to ciekawy podmiot do długoterminowego inwestowania. Oczekuję, że przy okazji publikacji wyników w przyszłym tygodniu zarząd zarekomenduje przeznaczenie całości zysku netto za 2016 r. na wypłatę dywidendy.

Sprzedaż na fali

PAWEŁ SZEWCZYK

analityk BM Alior Banku

Spółka Eurocash, która choć negatywnie zaskoczyła rynek wynikami na poziomie operacyjnym i netto w pierwszym kwartale tego roku (odnotowała straty), to osiągnęła zaskakująco dobrą marżę brutto na sprzedaży, która wzrosła do 10,5 proc. z 9,7 proc. przed rokiem (była także powyżej wartości dla całego 2016 r., która wyniosła 10,3 proc.). Wyniki mocno obciążyły zwiększone koszty sprzedaży, które w relacji do przychodów były na wyjątkowo wysokim poziomie. Samo ich zbijanie w kierunku średnich poziomów historycznych dawałoby szansę na poprawę wyników (zakładając utrzymanie wysokiej marży brutto na sprzedaży). Spółka restrukturyzuje segment cash & carry, w którym w zeszłym roku odnotowała efekty kanibalizacji sprzedaży, a to powinno przynieść pozytywne efekty w kolejnych okresach. Sprzyjające jest także otoczenie makroekonomiczne — sprzedaż detaliczna wspierana jest niskim bezrobociem, rosnącymi płacami oraz rządowym programem 500+, a dodatkowo trwale wyszliśmy z deflacji, z potencjałem na dalszy wzrost inflacji w przyszłości. Sprzedaż detaliczna GUS-owskiej kategorii „Żywność, napoje i wyroby tytoniowe” wskazuje dla danych zagregowanych od stycznia do kwietnia na wzrost w ujęciu nominalnym o 4,9 proc. r/r.

Z dala od franków

MICHAŁ SOBOLEWSKI

analityk DM BOŚ

Nieco lepsze od oczekiwanych wyniki za pierwszy kwartał tego roku zanotował Bank Millennium. Problemem w tym przypadku jest jednak to, że bank ma w portfelu sporo kredytów walutowych, a obecnie ciężko powiedzieć, jak będzie wyglądał ostateczny projekt ustawy regulującej spready. Zgodnie z zapowiedziami przewodniczącego Komisji Finansów Publicznych Jacka Sasina, szczegóły powinniśmy poznać w lipcu. Zdaje się, że inwestorzy obecnie ignorują te informacje. Dlatego tym bardziej nie jest to spółka przez nas preferowana. Ciekawszym tematem inwestycyjnym jest natomiast Idea Bank, mimo że wyniki za pierwszy kwartał były zbliżone do oczekiwań. To jeden z najtaniej wycenianych banków, a jego portfel wolny jest od franków. W pierwszym kwartale bank zanotował wzrost zysku z działalności kontynuowanej, skorygowanego o składkę na rzecz BFG, o 111 proc. w ujęciu r/r. Oczekuję kontynuacji dodatniej dynamiki w następnych kwartałach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Oto zwycięzcy sezonu wyników