Pałac Kultury i spółka

Z rynku pałaców nieelegancko dworować — wystarczy, że w rok zubożał o 65 proc., bo inwestor wolał być kamienicznikiem niż panem na włościach

Pałac Kultury rzeczywiście wprowadza na rynku nieruchomości ferment, bo zbyt skrupulatny analityk przypisałby go do kurczącego się segmentu zabudowy pałacowej, dworskiej i zamkowej. Całkowita wartość transakcji wyniosła w nim 444 mln zł — podaje raport Cenatorium, ale nie w perspektywie roku, tylko w zamaszystym przedziale lat 2004-17. „Nikt nie kupuje już pałaców czy zamków, by ulokować w nich kapitał z nadzieją na zysk z takiej inwestycji” — czytamy w raporcie, który tłumaczy smutną diagnozę wysokim ryzykiem. Pałac Kultury w tym wszystkim może się jednak przydać dla porządku, bo, mimo zamiłowania do domków z kolumnami, zwykle nie mamy pojęcia, czym dwór różni się od pałacu i dlaczego na zamku straszy.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ