PCC Rokita wygląda na świat

Chemiczna grupa chętnie zainwestuje w Indiach lub w Tajlandii, ale na razie szykuje się do debiutu na GPW.

Kolejna polska firma rozgląda się za inwestycjami na innych kontynentach. KGHM ma już złoża miedzi w Chile, Orlen — spółkę wydobywczą w Kanadzie, Azoty — kopalnię fosforytów w Senegalu, nie wspominając już o zróżnicowanym afrykańskim portfelu Jana Kulczyka. Teraz czas na chemiczną grupę PCC Rokita, kontrolowaną poprzez holding PCC przez Waldemara Preussnera. Rokita myśli o Azji.

— Analizujemy możliwość zainwestowania w Indiach lub w Tajlandii. To prężne rynki z przyszłością i z dostępem do kapitału. Poza tym Indie to przecież ponad miliard ludzi, z których każdy kupuje materac do spania lub klapki do chodzenia — podkreśla Wiesław Klimkowski, prezes PCC Rokita. Dla spółki, która w Brzegu Dolnym produkuje m.in. pianki poliuretanowe wykorzystywane do produkcji materaców, to szansa na zdobycie nowego rynku.

— Takie inwestycje trzeba jednak robić z głową. Na razie badamy rynki i mamy już przedstawiciela w Indiach — mówi Wiesław Klimkowski. Rokicie azjatycki szlak przeciera PCC Exol, czyli spółka siostra. Dwa miesiące temu wydzierżawiła fabrykę alkoholi i kwasów tłuszczowych na Filipinach. Ostateczne decyzje w sprawie tej inwestycji mają zapaść jeszcze w tym kwartale.

Na razie produkcja Rokity skoncentrowana jest w Brzegu Dolnym oraz w dwóch zakładach: w Mysłowicach i pod Warszawą. Poza tym ma zakład w Niemczech, a rozwija spółkę zależną na Białorusi.

— Białoruś jest w unii celnej z Rosją i Kazachstanem, a to dla nas duża zaleta. Na razie pracujemy nad strategią dla tej firmy — zapewnia Rafał Zdon, wiceprezes PCC Rokita. Azjatyckie marzenia Rokity są na razie na tyle odległe, że spółka nie ujęła ich w prospekcie emisyjnym, który od lutego czeka na zatwierdzenie przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Zarząd nie ujawnia, co w nim jest, ale chętnie opowiada o planach zwiększenia mocy produkcyjnych w Brzegu i większej koncentracji na wysokomarżowych produktach specjalistycznych. Chce wydać na to około 400 mln zł. Nie precyzuje, czy planuje pozyskać na giełdzie pieniądze ze sprzedaży nowych akcji, czy sprzeda tylko istniejące. Bardziej prawdopodobne jest to pierwsze.

— Holding PCC działa jak fundusz inwestycyjny i sukcesywnie upublicznia swoje spółki. Po Rokicie plany giełdowe realizować powinien np. PCC Consumer Products Kosmet — mówi Wiesław Klimkowski.

Na giełdzie jest już notowany PCC Intermodal, z kapitalizacją 149 mln zł, i PCC Exol, wyceniany na 710 mln zł. Na rynku Catalyst notowane są zaś obligacje PCC Rokity, PCC Autochemu i PCC Consumer Products Kosmet. Rokita osiągnęła w zeszłym roku 1,1 mld zł skonsolidowanych przychodów i 120 mln zł zysku EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PCC Rokita wygląda na świat