Piotr Osiecki wyjdzie z aresztu. Rekordowa kaucja

opublikowano: 18-04-2019, 19:25
aktualizacja: 19-04-2019, 15:19

Sąd Okręgowy odrzucił wniosek prokuratury o wydłużenie aresztu dla Jakuba Ryby. W przypadku Piotra Osieckiego wydłużył areszt o miesiąc, ale zgodził się na kaucję.

Aktualizacja: W piątek rano prokuratura próbowała zablokować wykonalność czwartkowego orzeczenia sądu w sprawie Piotra Osieckiego, ale sąd nie uwzględnił wniosku. Przed 15 poręczenie majątkowe zostało skutecznie złożone. Około 16:45 Piotr Osiecki wyszedł z aresztu na Białołęce, wcześniej - ok. 12:00 - areszt opuścił Jakub Ryba.

Piotr Osiecki, twórca Altus TFI, od wybuchu afery zapewniał, że transakcja sprzedaży EGB była prawidłowa i składał obszerne wyjaśnienia. Prokuratura upiera się jednak, że musi przebywać w areszcie.
Zobacz więcej

Piotr Osiecki, twórca Altus TFI, od wybuchu afery zapewniał, że transakcja sprzedaży EGB była prawidłowa i składał obszerne wyjaśnienia. Prokuratura upiera się jednak, że musi przebywać w areszcie.

Kilkunastu znanych przedsiębiorców i menedżerów m.in. Zbigniew Jakubas, Marian Owerko, Maciej Wandzel, Jacek Lewandowski, Adam Niewiński i Paweł Rymarz, stawiło się w czwartek o 14 na rozprawie aresztowej Piotra Osieckiego. Chcieli złożyć poręczenia osobiste za to, że Piotr Osiecki po wyjściu z aresztu nie będzie się ukrywał ani mataczył. Jeszcze szersze grono złożyło za pośrednictwem obrońców poręczenia pisemne, w tym gronie byli m.in. Jacek Szwajcowski, Michał Sołowow, prof. Leszek Balcerowicz, Cezary Kucharski, Dariusz Grzeszczak, Mariusz Książek i Jacek Rutkowski.

To nie pierwszy raz gdy ludzie biznesu ręczą za Osieckiego. W listopadzie złożyli rekordowe poręczenie majątkowe, w wysokości 108 mln zł. Wówczas podziałało,  sąd przychylił się do wniosku obrony uznając, że poręczenie majątkowe jest wystarczające i zwolnił byłego prezesa Altus TFI z aresztu. Od tej decyzji odwołała się prokuratura i po dwóch miesiącach Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i wydał ponownie nakaz aresztowania i pod koniec lutego Osiecki znów został aresztowany. Areszt upływał 22 kwietnia.

W czwartek sędzia Alina Sobczak-Barańska podczas rozprawy trwającej 3 godziny pozwoliła na wystąpienie na rozprawie Zbigniewowi Jakubasowi jako reprezentantowi grupy przedsiębiorców i przyjęła poręczenia osobiste od przedsiębiorców. Po 19 orzekła, że wydłuża areszt Osieckiemu o miesiąc, a nie trzy jak wnioskowała prokuratura, ale jednocześnie zamieniła środek zapobiegawczy z aresztu na poręczenie majątkowe w wysokości 110 mln zł. Zaliczyła przy tym do poręczenia 108 mln zł, które zostało złożone w formie weksli w listopadzie. Pozostałe 2 mln obrona może złożyć w gotówce lub wekslach do 10 maja. Jednak obrona zapowiedziała, że złoży to jeszcze w piątek, 19 kwietnia, co oznacza, że twórca Altusa jeszcze przed świętami może opuścić areszt. Sąd orzekł jednocześnie, że Osiecki ma zakaz opuszczania kraju i zatrzymała mu paszport. Obu stronom przysługuje prawo do odwołania, ale nie zmienia to faktu, że areszt wygaśnie w chwili wpłacenia poręczenia.

de8200e4-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Getback – najważniejsze informacje
Newsletter, który pozwoli być na bieżąco z tym, co dzieje się wokół spółki GetBack.
ZAPISZ MNIE
Getback – najważniejsze informacje
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany nieregularnie
Kamil Zatoński
Newsletter, który pozwoli być na bieżąco z tym, co dzieje się wokół spółki GetBack.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

- To nasze gorzkie zwycięstwo. Od września 2018 r. w sądzie i prokuratorze przedstawiamy dowody na bezcelowość i bezprawność aresztu Piotra Osieckiego. Cieszę się, że dziś sędzia podzieliła nasze zdanie - mówi Katarzyna Szwarc, obrońca Piotra Osieckiego.

W ustnym uzasadnieniu sędzia zwróciła uwagę na to, że skoro nie wiadomo kiedy śledztwo się zakończy, to ciągłe przedłużanie aresztu na podstawach znanych od ponad roku narażałoby podejrzanego na dolegliwość aresztowania bezterminowego.

To niejedyna porażka prokuratury w tej sprawie. Kilka godzin wcześniej sąd rozpatrywał wniosek o przedłużenia aresztu także dla Jakuba Ryby, byłego zarządzającego Altus TFI. W tej sprawie sędzia Igor Tuleya uznał, że wniosek prokuratury jest nieuzasadniony i nie przedłużył aresztu. Decyzję o środkach zapobiegawczych zostawił w gestii prokuratury.

Obaj menedżerowie Altusa pierwszy raz trafili do aresztu w sierpniu 2018 r., po tym jak prokuratura zarzuciła im udział w zmowie, która doprowadziła do szkody na rzecz GetBacku. Chodziło o transakcję zakupu przez GetBack akcji EGB Investments od funduszy zarządzanych przez Altus TFI. Zdaniem prokuratury Piotr Osiecki i Jakub Ryba mieli działać w zmowie z Konradem K., przebywającym w areszcie byłym prezesem GetBacku w wyniku której GetBack przepłacił za EGB.

Po rozprawie Osieckiego sąd zajął się wnioskiem o wydłużenie aresztu dla Szczepana D.-M., byłego prezesa Polskiego Dom Maklerskiego, któremu prokuratura zarzuca, że działając w porozumieniu z Konradem K. doprowadził do wyprowadzenia z GetBacku 16 mln zł za pomocą fikcyjnych faktur. Tu sąd zamienił areszt na poręczenie majątkowe w wysokości 1 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy