PODNIESIENIE STÓP MOŻE SZKODZIĆ GPW

Wojciech Dembiński
18-07-2000, 00:00

Analitycy nie obawiają się podwyżki

Przy obecnym marazmie na GPW ewentualne podwyższenie stóp procentowych mogłoby doprowadzić do zapaści na parkiecie. Jednak zdaniem analityków, zaostrzenia polityki monetranej państwa należy oczekiwać najwcześniej na jesieni.

Konrad Soszyński analityk Kredyt Banku

Podwyżka stóp procentowych raczej nam teraz nie grozi. Co prawda, Hanna Gronkiewicz- -Waltz, prezes NBP i członek Rady Polityki Pieniężnej, stwierdziła, że nie wyklucza takiej możliwości, wydaje się jednak, że są to tylko słowa. Nie wiadomo, jak zapatruje się na to reszta Rady Polityki Pieniężnej. Wydaje się, że ta będzie wolała wstrzymać się przed nieprzemyślaną decyzją.

Pewnym zagrożeniem jest budżet, który jest niedostatecznie restrykcyjny. Z drugiej strony wiele zależy jednak od tego, jak się będą kształtowały oczekiwania inflacyjne. Można się liczyć z zaostrzeniem polityki, ale w wymiarze realnym, a nie nominalnym, tzn. że nie należy oczekiwać obniżenia stóp.

Sebastian Słomka naczelnik Wydziału Doradztwa BDM PKO BP

Niewielka podwyżka stóp procentowych, szacowana na 0,5 proc., nie powinna mieć większego wpływu na sytuację panującą na warszawskiej giełdzie. Dodatkowo, ze względu na atrakcyjny obecnie poziom cen większości akcji, inwestorzy mogą zgłaszać zwiększony popyt. Na ostatniej sesji widoczne były wyraźnie symptomy ożywienia. Wzrost aktywności inwestorów przy dokonywaniu transakcji akcjami PKN-u, a zwłaszcza Elektrimu, może być tu najlepszym sygnałem.

Jacek Lichota doradca inwestycyjny ING Asset Management

Uważam, że obecnie jest za mało danych, by rada zdecydowała się na podwyższenie stóp procentowych. Budżet nie jest jeszcze przyjęty przez Sejm, a członkowie rady sprawiali wrażenie zadowolonych z jego konstrukcji. Zanim zapadnie decyzja o podwyżce, powinno się znać cel inflacyjny, dlatego jest to kolejny argument przeciw takiej decyzji. Dodatkowo, dopiero teraz widać efekty wcześniejszych podwyżek. Spadła konsumpcja prywatna, ruszył eksport.

Tomasz Stadnik doradca inwestycyjny Credit Suisse AM

Podwyżka stóp procentowych będzie możliwa, ale dopiero wówczas, gdy RPP pozna cel inflacyjny na przyszły rok. Nastąpi to nie wcześniej niż na przełomie sierpnia i września, wówczas stopy być może pójdą nieco w górę. Ale wówczas też na giełdę zdąży już powrócić kapitał, więc nie bałbym się, że nastąpi to w czasie, gdy na parkiecie panuje marazm. Jeśli RPP zdecyduje się na podwyżkę, to dużo bardziej konkurencyjne od akcji staną się dla inwestorów zagranicznych papiery dłużne.

Jednak osobiście nie wierzę w podwyżkę stóp. Obecne wypowiedzi prezes NBP mają raczej charakter ostrzeżenia. Tym bardziej że RPP już chyba pogodziła się z faktem, że tegoroczny cel inflacyjny nie zostanie osiągnięty i to z winy czynników zewnętrznych — suszy, ceny ropy, itp.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Dembiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / PODNIESIENIE STÓP MOŻE SZKODZIĆ GPW