Policja łapie skoczków z Wołomina

Centralne Biuro Śledcze zatrzymało kolejnych czterech podejrzanych o wyłudzanie pożyczek w SKOK Wołomin.

Lepiej późno niż wcale. Jak pisaliśmy w lutym, pierwsze informacje o nieprawidłowościach przy udzielaniu pożyczek w SKOK Wołomin pojawiły się już w 2008 r., ale dopiero teraz osoby odpowiedzialne za nielegalny proceder zaczynają trafiać przed oblicze prokuratora. Tuż przed świętami Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) poinformowało o zatrzymaniu w Warszawie czterech osób.

„Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwa. Wśród nich był Jan L., jeden z liderów, biznesmen, posiadający status rezydenta Szwajcarii, który pośredniczył w kontaktach przestępczych pomiędzy zarządem SKOK a liderami średniego szczebla tego odłamu grupy. W sumie w wątku śledztwa określanym „podkarpackim” występuje 17 podejrzanych. Wobec pięciu z nich sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania” — informuje CBŚP.

SKOK Wołomin, druga co do wielkości kasa w kraju, przez lata na podstawie sfałszowanych dokumentów udzielał pożyczek, nawet na 4,5 mln zł, osobom bez zdolności kredytowej. Pieniądze trafiały do członków grupy przestępczej. Zdaniem prokuratury, co najmniej 102 mln zł, a prawdopodobnie znacznie więcej. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Policja łapie skoczków z Wołomina