Polska prywatnym biznesem stoi

Trzy czwarte PKB, dwie trzecie miejsc pracy i ponad połowa dochodów polskich rodzin — to wkład firm w gospodarkę

Przedsiębiorcy to sól polskiej ziemi — to im zawdzięczamy 21 lat nieprzerwanego wzrostu gospodarczego, to dzięki nim zmniejszamy dystans do bardziej rozwiniętych krajów Europy i to oni, płacąc podatki, zasilają w ogromnej części budżet centralny i kasę samorządów. Takie są główne wnioski z przygotowanego przez PKPP Lewiatan raportu „Przedsiębiorcy w Polsce”, przedstawiającego wpływ firm — małych i dużych — na cały kraj i poszczególne województwa.

Lekcja przedsiębiorczości

Na potrzeby raportu zebrano w jednym miejscu ponad 30 tys. danych z różnych instytucji — Głównego Urzędu Statystycznego, ministerstw czy izb skarbowych. — To pierwsze w Polsce opracowanie, pokazujące rolę przedsiębiorców i przedsiębiorstw w rozwoju i modernizacji kraju. Chcemy, by stanowiło materiał poglądowy dla polityków czy samorządowców, a także dla zwykłych Polaków. Warto, by wszyscy mieli świadomość, kto tak naprawdę buduje naszą gospodarkę — mówi Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan.

Wkład przedsiębiorców w budowę polskiej „zielonej wyspy” rzeczywiście trudno przecenić. Nad Wisłą działa około 1,87 mln firm, z czego 95 proc. to małe, jedno- lub dwuosobowe przedsiębiorstwa. Średnio co godzinę rejestrowanych jest 166 nowych, z których połowa działa przez co najmniej trzy lata. Co robią dla gospodarki? Przede wszystkim pomnażają własny kapitał — tylko w latach 2003-10 majątek wszystkich polskich firm wzrósł o 49 proc. To zaś przełożyło się na ich rozwój — co roku prywatni przedsiębiorcy wykładają ponad 120 mld zł na inwestycje, czyli trzy razy więcej niż wszystkie samorządy. Co ważne, aż 87 proc. tych inwestycji jest finansowanych z pieniędzy własnych. Efekt? Co ciekawe, stereotypowo postrzegana Polska B ma tu przewagę nad Polską A. Autorzy raportu zauważają, że to na wschód od Wisły działa więcej „wybitnie innowacyjnych firm" niż w lepiej skomunikowanych i bogatszych województwach północnych i zachodnich.Przedsiębiorcy zapewniają 64,5 proc. wszystkich wpływów podatkowych — w 2011 r. tylko z tytułu CIT i VAT wpłacili do budżetu centralnego i samorządów 123 mld zł. To pieniądze pozwalające na utrzymanie przez cztery lata wszystkich szpitali w Polsce — lub przez 21 lat całego wymiaru sprawiedliwości.

Wołanie na puszczy

Eksperci Lewiatana wskazują też na polskie bolączki — 12 proc. obywateli pracuje w mało efektywnym rolnictwie (przy 3,5 proc. w strefie euro), nakłady na działalność badawczo-rozwojową są bardzo niskie (0,74 proc. PKB, czyli trzy razy mniej, niż zalecają specjaliści), a udział zaawansowanych technologicznie produktów w eksporcie jest mizerny na tle krajów Zachodu (6 proc. wobec 17 proc.). Prezydent PKPP Lewiatan zwraca uwagę na to, że głos przedsiębiorców nadal nie jest traktowany przez władze tak, jak na to zasługuje, jeśli weźmie się pod uwagę wysiłek i potencjał działających w Polsce firm.

— Partnerskie relacje mamy jedynie z resortami finansów i sprawiedliwości, poprawia się dialog z Ministerstwem Zdrowia, które jeszcze niedawno było najbardziej zamknięte na przedsiębiorców. Większość resortów jednak traktuje konsultacje społeczne jako zło konieczne i ignoruje naszą argumentację dopóty, dopóki wokół jakiejś konkretnej sprawy nie zrobi się szum medialny. Wtedy jest już zwykle za późno, tak jak teraz przy fali zwolnień w dużych przedsiębiorstwach — mówi Henryka Bochniarz.

37 proc. Taki odsetek przedsiębiorców stanowią kobiety.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Polska prywatnym biznesem stoi