Polskie firmy budują domy dla Szwedów

opublikowano: 18-02-2019, 22:00

Bliskość, stabilny rynek oraz ogromne zapotrzebowanie na mieszkania sprawiają, że rodzime spółki w poszukiwaniu kontraktów udają się za morze

Działalność eksportową rozwija FBI Tasbud, generalny wykonawca inwestycji budowlanych. W grudniu 2018 r. firma podpisała pierwszy kontrakt na budowę kompleksu wielorodzinnych budynków mieszkalnych na terenie gminy Olofström w Szwecji. Projekt zostanie zrealizowany w technologii prefabrykowanej w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Chociaż rozpoczęcie robót budowlanych zaplanowane jest na II kw. 2019 r., spółka już tworzy plany umocnienia na tym rynku.

Mentalność i tradycja sprawiają, że Szwedzi są narodem o silnym
patriotyzmie gospodarczym. Andrzej Czapczuk i Rafał Świstak z firmy FBI Tasbud
twierdzą jednak, że to powoli się zmienia i szwedzki rynek coraz bardziej
otwiera się na zagraniczne firmy.
Wyświetl galerię [1/2]

NA PODBÓJ SZWECJI:

Mentalność i tradycja sprawiają, że Szwedzi są narodem o silnym patriotyzmie gospodarczym. Andrzej Czapczuk i Rafał Świstak z firmy FBI Tasbud twierdzą jednak, że to powoli się zmienia i szwedzki rynek coraz bardziej otwiera się na zagraniczne firmy. Fot. Marek Wiśniewski

— W Szwecji z powodzeniem możemy konkurować z ich tzw. wielką trójką — Skanską, NCC i PEAB, o czym świadczy kontrakt w gminie Olofström. To największa inwestycja gminy, która wybrała właśnie nas spośród bardzo silnej konkurencji. O wyborze zdecydowały nasze atuty, w tym terminowość i elastyczność — mówi Andrzej Czapczuk, wiceprezes i dyrektor generalny FBI Tasbud.

Potencjał rynku

Ekspansji zagranicznych firm w Szwecji sprzyja dynamiczny rynek budowalny. Budowane i planowane są nowe osiedla mieszkaniowe, a także szeroko zakrojona rewitalizacja zasobu mieszkaniowego z ubiegłego wieku.

— W najbliższym czasie szwedzki rząd planuje wybudować około 710 tys. jednostek mieszkaniowych i chcemy mieć udział w realizacji tych planów — mówi Rafał Świstak, członek zarządu, dyrektor ds. prawnych i międzynarodowych w FBI Tasbud.

Obecnie głównym profilem działalności spółki jest budownictwo kubaturowe w kraju, ale ma ona za sobą długoletni eksport swoich usług. Pierwsze kroki na tym polu stawiała już w latach 80. XX w. w Libii, gdzie przebudowała starą cementownię i zrealizowała kilka inwestycji mieszkaniowych. Nie ukrywa jednak, że ekspansja na rynek szwedzki jest dla niej wyzwaniem.

— Eksport generalnego wykonawstwa należy do najtrudniejszych zadań. Grupa musi dostosować się do lokalnych uwarunkowań, w tym dogłębnie poznać obowiązujące prawo, a także przebić się przez szwedzki patriotyzm gospodarczy — mówi Andrzej Czapczuk.

W rozprzestrzenianiu się na północ Tasbud widzi jednak dużo więcej pozytywów.

— Szwecja to rynek z ogromnym potencjałem, ponadto kraj leżący stosunkowo blisko Polski. Jesteśmy też świadomi, że boom budowlany w Polsce nie będzie trwał wiecznie, dlatego dzięki przejęciu spółki prawa szwedzkiego, która stała się spółką córką naszej międzynarodowej grupy kapitałowej [Tasbud Sverige AB — red.], w najbliższych latach planujemy być bardzo aktywni na rynku skandynawskim. Dużym plusem jest też ułatwiona komunikacja — mieszkańcy bardzo dobrze znają język angielski — dodaje Andrzej Czapczuk.

Siła w klastrze

Skandynawia nie jest ostatnim przystankiem na mapie ekspansji eksportowej Tasbudu.

— Wraz z czterema polskimi firmami zrzeszonymi w Polskim Klastrze Eksporterów Budownictwa stworzyliśmy nowatorski projekt pod nazwą „Polski szpital modułowy”. Jest on skierowany głównie na rynek afrykański, a jego ideą jest budowa szpitala z opcją jego łatwej rozbudowy w bardzo krótkim czasie i za rozsądne pieniądze. Jedynym problemem jest finansowanie, ale pracujemy już nad tym z Bankiem Gospodarstwa Krajowego — mówi Rafał Świstak.

Rodzimą firmą, która także rozwija skrzydła w Skandynawii, jest Unihouse należący do grupy Unibep, również członka Polskiego Klastra Eksporterów Budowlanych.

— Niedawno podpisaliśmy kontrakt na stworzenie projektu mieszkaniowego o wartości 41,8 mln koron szwedzkich, czyli około 17, 5 mln zł netto. To nasz drugi kontrakt w tym kraju, który wykonujemy jako generalny wykonawca. W 2017 r. wygraliśmy przetarg w miejscowości Tumba, pod Sztokholmem realizowany dla spółki komunalnej AB Botkyrkabyggen — mówi Michał Urbankowski, dyrektor sprzedaży rynku szwedzkiego w Unihouse.

Fabryka Unihouse w Bielsku Podlaskim to największy producent w Polsce modułów budowlanych — jest w stanie wyprodukować rocznie do 2 tys. modułów, z których można budować bloki mieszkalne, biurowce, hotele, a także szkoły i przedszkola.

— Nasze projekty są realizowane w technologii Unihouse na bazie prefabrykowanych modułów w szkielecie drewnianym. Wszystkie elementy produkujemy w Polsce, a następnie wysyłamy do Szwecji, gdzie są montowane przez naszych pracowników. Sektor budownictwa modułowego ma jednak sporą konkurencję. Są tam m.in. firmy polskie z prefabrykatami betonowymi, szwedzkie oraz bałtyckie, głównie z Estonii — wyjaśnia Michał Urbankowski.

Rynek szwedzki ma ponadto bardzo wyśrubowane normy ekologiczne.

— Szwedzi bardzo stawiają na ekologiczne budownictwo. Mają bardzo wymagające normy i regulacje związane z coraz bardziej „zielonym” budownictwem. Chodzi tu przede wszystkim o oszczędne wykorzystanie energii oraz o materiały przyjazne środowisku — dodaje dyrektor sprzedaży rynku szwedzkiego w Unihouse.

OKIEM EKSPERTA

Podstawa to dobre przygotowanie

MAGDALENA PRAMFELT, prezes Polsko-Szwedzkiej Izby Gospodarczej

Szwecja dynamicznie się rozbudowuje. Budowane i planowane są nowe osiedla mieszkaniowe. Zapotrzebowanie jest również na rewitalizację lokali wybudowanych na potrzeby realizowanego w latach 1965-75 rządowego programu „Milion mieszkań”. Te wyzwania wymagają otwarcia na współpracę z firmami zagranicznymi, w tym także z Polski. Nasz kraj ma duży potencjał, aby skutecznie konkurować z państwami bałtyckimi, które są na tym rynku od wielu lat.

Do ekspansji zagranicznej należy dobrze się przygotować. Poznać rynek, zaznajomić się z prawem handlowym, prawem budowlanym i prawem pracy. Sprawdzić warunki zamówień publicznych oraz uwarunkowania dotyczące zrównoważonego rozwoju, w czym Szwecja przoduje. Wartością dodaną jest znajomość języka angielskiego. Szwecja to bardzo atrakcyjny i stabilny rynek, a otrzymujemy coraz więcej zapytań dotyczących współpracy z tym krajem.

Interesujesz się marketingiem nieruchomości? Sprawdź program konferencji "Real Estate Marketing", 16-17 maja 2019, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu