Powrót ONZ do Iraku uzależniony od poprawy bezpieczeństwa

DI, PAP
23-09-2007, 10:46

Ustosunkowując się do postulatów powrotu ONZ do  Iraku, sekretarz generalny Ban Ki-Mun oświadczył, że uzależnione jest to od dalszej poprawy stanu bezpieczeństwa.

"Bezpieczeństwo (w Iraku) poprawiło się, ale pozostaje jeszcze wiele do zrobienia" - powiedział Ban Ki-Mun na wspólnej konferencji prasowej w Nowym Jorku z premierem Iraku Nuri al-Maliki.

Konferencję zorganizowano po zakończeniu spotkania przedstawicieli państw sąsiadujących z Irakiem, wielkich mocarstw, Unii Europejskiej, Ligi Arabskiej i Organizacji Konferencji Islamskiej poświęconego przyszłości Iraku.

W sierpniu Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła rezolucję 1770, która powierza ONZ dużą rolę w Iraku, w tym w dziedzinie realizacji reform politycznych i gospodarczych.

"Liczni mówcy kładli nacisk na kluczową rolę, którą mogłaby odegrać ONZ w pojednaniu narodowym w Iraku, a także w propagowaniu współpracy regionalnej" - powiedział Ban Ki-Mun, relacjonując przebieg konferencji.

"Wszyscy zgadzali się co do tego, że społeczność międzynarodowa nie może Iraku pomijać lub ignorować. Stabilizacja w tym kraju jest naszą wspólną troską" - dodał.

Obecnie w Iraku jest zaledwie 65 funkcjonariuszy ONZ.

Organizacja praktycznie wycofała się z w Iraku po zamachu bombowym z 19 sierpnia 2003 r. na jej główną placówkę w Bagdadzie, w którym zginęły 22 osoby.

Ówczesny sekretarz generalny ONZ Kofi Annan zezwolił na powrót do Iraku niewielkiej liczby funkcjonariuszy rok później.

Waszyngton dąży obecnie do większego zaangażowania ONZ w Iraku, co potwierdził zastępca sekretarza generalnego tej organizacji Kristen Silverberg.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Powrót ONZ do Iraku uzależniony od poprawy bezpieczeństwa