Prezes boi się Pabla Escobara

opublikowano: 10-08-2021, 18:23

Nadprogramowe posiedzenie Sejmu o godz. 11.30 ma się zacząć od sprawozdania Komisji Kultury i Środków Przekazu z tzw. lex TVN.

Projekt PiS zaliczył pierwsze czytanie i jest twardo forsowany, chociaż zwrot może nastąpić w każdej chwili. Jarosław Kaczyński nie przejął się wtorkowymi protestami społecznymi w blisko 80 miastach przeciwko skokowi władców na kanał TVN24 (takie jest prawdziwe ratio legis), ale zwykle wymięka, gdy nie jest pewien sejmowej większości. Tymczasem Jarosław Gowin podtrzymywał niezgodę Porozumienia na wersję przyjętą przez komisję, za co doczekał się dojrzewającego od wielu tygodni, ale nagłego wyrzucenia we wtorek z rządu! Nikt jednak nie wie, iloma wiernymi szablami odwołany wicepremier naprawdę w Sejmie obecnie dysponuje, realnie miał ich około 10.

Mateusz Morawiecki chciał się pozbyć Jarosława Gowina już od dawna, decyzję wstrzymywała wyłącznie sejmowa arytmetyka. Przed głosowaniem nad lex TVN prezes Jarosław Kaczyński wydał jednak rozkaz do sczyszczenia twórcy Porozumienia.
Adam Chełstowski / Forum

Kością medialnej niezgody w obozie władzy stał się odrzucony na poziomie komisji przez PiS tzw. wniosek mniejszości. Chodzi o dopisanie do słów „państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego” wyrazów „lub państwie należącym do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju”. Przyjęcie takiej poprawki przez spółkę Porozumienia z opozycją wysadziłoby w powietrze cały medialny plan PiS, albowiem członkiem założycielem Organisation for Economic Cooperation and Development (OECD) są przecież USA. Taka wersja byłaby przyjazna dla amerykańskiego właściciela TVN, ba, koncern Discovery mógłby… zlikwidować pośredniczącą spółkę córkę zarejestrowaną w UE. W tych okolicznościach nawet nie dziwi, chociaż obiektywnie szokuje, prymitywny atak obecnych władców na OECD, czyli klub z najwyższej światowej półki, który Polskę przyjął w 1996 r. W komentarzu z 29 lipca „Nowy wróg PiS – państwa OECD” zastanawiałem się, czemu Mateusz Morawiecki publicznie poniża organizację, którą w grudniu 2020 r. wysławiał w specjalnym posłaniu z okazji jej 60-lecia. Nie śmie jednak wskazać jako wroga żadnego państwa członkowskiego OECD, byłby to wstyd i skandal międzynarodowy. Bardziej precyzyjny jest najwyższy władca Jarosław Kaczyński, który straszy ryzykiem „prania brudnych pieniędzy, wejściem do polskich mediów narkobiznesu”. Czyli już wiemy o jaki kraj chodzi – o przyjętą do OECD w 2020 r. Kolumbię. Prezes nafaszerował się serialem „Narcos” i wystraszył się Pabla Escobara, to znaczy jego ducha. Tymczasem Kolumbia wykonała ogromną pracę nie tylko nad pokonaniem karteli, lecz także zakończeniem wojny domowej z lewacką partyzantką. Prezydent Juan Manuel Santos otrzymał za to w 2016 r. pokojowego Nobla, raczej na wyrost, niemniej Kolumbia traktowana jest niczym RPA po apartheidzie lub Polska po zmianie ustroju. Przyjęta została oczywiście za zgodą… rządu Mateusza Morawieckiego, bo w OECD obowiązuje konsens.

Koniecznie trzeba także przypomnieć zapis tzw. tarczy antykryzysowej 4.0, czyli ustawy z 19 czerwca 2020 r. Znalazły się w niej ochronne przepisy antyprzejęciowe, skierowane w oczywisty sposób przeciwko czyhającym na osłabione polskie firmy wrażym Chinom i Rosji. W przepisach o kontroli niektórych inwestycji uznano, że absolutnie nie stanowi zagrożenia „państwo, które jest członkiem Unii Europejskiej lub stroną umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub państwem należącym do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju”. Ten ostatni człon został wprowadzony w Senacie i bez jakiejkolwiek dyskusji zaakceptowany najpierw przez rząd, a potem przy przyjmowaniu poprawek senackich niemal jednogłośnie przez Sejm. Za dopisaniem OECD do listy bezpiecznej dla Polski oczywiście głosowali m.in. Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. I wtedy Pablo Escobar jakoś nie straszył…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane