Prezes PCM zaprzecza faworyzowaniu PSC

opublikowano: 24-02-2019, 22:00

Okoliczności trzeciego wezwania budzą wątpliwości co do bezstronności zarządu spółki leasingowej, ale jej szef uważa, że proces jest transparentny.

Wszystkie podmioty, które wyraziły zainteresowanie w postaci wezwania lub oferty wstępnej zostały dopuszczone do due diligence. Ilość pojawiających się ofert i ich poziom w relacji do kursu giełdowego z dnia startu projektu tylko potwierdza, że mamy do czynienia z procesem transparentnym i wyjątkowo konkurencyjnym. W tym kontekście opinię, iż zarząd preferuje któregoś z oferentów należy potraktować jako przykład typowej dla tego etapu procesu gry rynkowej pomiędzy oferentami — podkreśla Jakub Kizielewicz, prezes Prime Car Management (PCM), pytany o nierówne traktowanie podmiotów, które ogłosiły wezwanie na akcje kierowanej przez niego spółki.

Wątpliwości dotyczące równego traktowania wzywających do sprzedaży akcji spółki specjalizującej się w leasingu i zarządzaniu flotą pojazdów pojawiły się po tym, jak do rywalizacji miedzy PKO Leasing a Hitachi Capital Polska włączył się Pollen Street Capital (PSC). Stało się to w środę 20 lutego. Dzień później, „w związku z ogłoszeniem w dniu 20 lutego 2019 r. wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji spółki przez (…) fundusz zarządzany przez Pollen Street Capital” PCM ujawniło opóźnioną informację poufną sprowadzającą się do tego, że już 20 grudnia 2018 r. otrzymało wstępne oferty od inwestorów zainteresowanych kupnem wszystkich akcji. Warunkowali jednak transakcję przeprowadzeniem badania prawnego, finansowego, podatkowego i komercyjnego PCM. Ta zgodziła się na due diligence. Było to więc tydzień po ogłoszeniu wezwania przez Hitachi Capital Polska i ponad miesiąc po ogłoszeniu wezwania przez PKO Leasing.

Wszyscy badali

PCM uzasadniało utajnienie informacji o due diligence aż do czasu ogłoszenia wezwania przez PSC m.in. „możliwością wprowadzenia w błąd opinii publicznej poprzez błędną interpretację intencji spółki”.

— Grupa realizuje komunikowany wcześniej na rynku własny plan przeglądu opcji strategicznych, który zmierzał do weryfikacji strategii rynkowej i szerokiego wyjścia na rynek w celu zidentyfikowania potencjalnych nabywców. W procesie przeglądu opcji zatrudnieni zostali profesjonalni doradcy — White & Case i PwC. Rezultatem projektu były oferty wstępne złożone 20 grudnia 2018 r. Obydwa cele były realizowane niezależnie od tego, że niektórzy oferenci zdecydowali się ogłosić wezwania wcześniej. Do due diligence zostały dopuszczone zarówno te podmioty, które ogłosiły wezwania, jak i te, które złożyły oferty wstępne. Celem zarządu było dostarczenie akcjonariuszom jak najszerszej możliwości wyboru — komentuje Jakub Kizielewicz.

PKO Leasing i Hitachi już wcześniej potwierdziły prowadzenie due diligence.

Miliardowe rozgrywki

Oferta PSC została ujawniona dwa dni przed końcem wezwania Hitachi i trzy dni robocze przed końcem wezwania PKO Leasing. W momencie ujawnienia miała najwyższa cenę, ale jako jedyna zawierała opcję wycofania się wzywającego z kupna akcji, jeśli PCM nie dogada się z bankami na temat dalszego funkcjonowania zawartych już umów finansowania PCM po zmianie struktury własnościowej. Z naszych informacji wynika, że zarząd PCM poprosił o to banki już wcześniej, nie wskazując jednak, o którego wzywającego chodzi. Prośba nabrała innego wydźwięku po ogłoszeniu wezwania przez PSC.

— Intencją zarządu było takie przygotowanie spółki do procesu, aby zapewnić możliwie szerokie uczestnictwo różnych typów potencjalnych inwestorów. Nie komentowaliśmy i nie będziemy komentować naszych relacji z bankami — ucina temat Jakub Kizielewicz.

Z naszych informacji wynika, że w czwartek 22 lutego banki postanowiły nie rezygnować z klauzuli change of control, która umożliwia istotną zmianę parametrów kredytów, a nawet żądanie natychmiastowej ich spłaty, po istotnej zmianie własnościowej u kredytobiorcy.

— Bank chce wiedzieć, komu pożycza pieniądze. Struktura własnościowa to składnik ryzyka kredytowego. Przy kredytach powyżej 100 mln EUR taka klauzulato standard. Ale tego typu zapisy w umowach zdarzają się już przy kredytach rzędu 60-70 mln zł — mówi przedstawiciel jednego z dużych banków.

— Próg 100 mln EUR to przesada. To standard nawet przy dużo mniejszych kwotach, rzędu 10-20 mln EUR (43-87 mln zł), ale wiele może zależeć od banku, branży w jakiej firma działa i samej firmy — mówi inny bankowiec.

Wszystkie zobowiązania kredytowe PCM na koniec trzeciego kwartału 2018 r. wynosiły 1,4 mld zł (z obligacjami 1,65 mld zł). Z perspektyw klauzuli change of control najważniejszy byłby kredyt konsorcjalny udzielony przez ING, Santandera, PKO BP, BGŻ BNP Paribas i HSBC. Warto zwrócić uwagę, że choć opcję wycofania się z kupna akcji bez zagwarantowania przez banki kredytowania na dotychczasowych zasadach zawarło w wezwaniu tylko PSC, to PKO Leasing oczekiwało zawarcia przez PCM umowy z nienazwanym bankiem na refinansowanie zadłużenia wartości 1,55 mld zł. W powszechnej opinii nie miało to większego znaczenia i było wskazaniem właściciela PKO Leasing jako przyszłego zaplecza kapitałowego dla biznesu prowadzonego przez PCM. W piątek PKO Leasing odstąpiło zresztą od tego warunku, a nade wszystko podwyższyło oferowaną cenę za jedną akcję do 23 zł. To ponad dwukrotnie więcej niż oferowało jeszcze w czwartek. Poniedziałek jest zaś ostatnim dniem przyjmowania zapisów w wezwaniu na ogłoszonym przez PKO Leasing.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu