Przetasowania na liście unijnych inwestycji

Z programu Infrastruktura i Środowisko wykreślono projekty warte 1 mld zł, dopisano warte 669 mln zł. Zyskali drogowcy, stracili kolejarze

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) zweryfikowało listę inwestycji dofinansowanych z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. „Na listę włączono 15 nowych projektów o łącznej wartości dofinansowania z UE w wysokości prawie 669 mln złotych (…) z listy usunięto 11 projektów o łącznej wartości dofinansowania z UE w wysokości 1 087 mln złotych” — napisano w informacji dotyczącej zmian. Nie oznacza to jednak, że z programu znika grubo ponad 300 mln zł.

None
None

— Część funduszy została przeznaczona na inwestycje, które pozostały na liście, ale zweryfikowaliśmy ich kosztorysy, podwyższając dofinansowanie. W niektórych przypadkach natomiast pojawiły się oszczędności, dzięki czemu mogliśmy wpisać nowe inwestycje, na przykład drogowe. Jest też grupa projektów, z których zrezygnowali beneficjenci niemający na wkład własny. Tak stało się na przykład z inwestycjami Wrocławia — mówi Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego.

Zyskały drogi

Zmiany na liście pokazują, że najwięcej wygrali drogowcy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) dostanie 168,4 mln zł na prace przygotowawcze dla inwestycji w rozwój sieci drogowej TEN-T, które będą realizowane w latach 2014-20. Wraz z wkładem własnym dyrekcja wyda na ten cel aż 252,4 mln zł.

— Dzięki realizacji tego projektu zostaną w znacznej części refinansowane, już wykonane prace studialne i projektowe, dotyczące budowy dróg ekspresowych (m.in. S3, S5 i S7). Wartość inwestycji, które mogą być realizowane na podstawie opracowanych dokumentów przekracza 50 mld zł — szacuje Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA. — Wreszcie dostrzeżono także potrzeby Przewozów Regionalnych — podkreśla Michał Beim, ekspert z Instytutu Sobieskiego. Dostaną prawie 53 mln zł na wyposażenie zaplecza technicznego w infrastrukturę potrzebną do utrzymania ruchu pasażerskiego. Wraz z wkładem własnym kolejowa spółka przeznaczy na ten cel 130 mln zł.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Straciły koleje

W sumie jednak bilans projektów kolejowych wypada niekorzystnie. Na listę wpisano bowiem inwestycje, do których Bruksela może dołożyć 187 mln zł, a wykreślono zadania z dofinansowaniem szacowanym na 300 mln zł. A przecież zakup za unijne dotacje taboru kolejowego miał pozwolić na zagospodarowanie funduszy, których kolejom nie udało się wydać na projekty modernizacyjne — w konsekwencji grozi to ich utratą.

— Z listy wykreślono kilka projektów na zakup nowego taboru i skupiono się na remoncie starego. Urzędnicy z resortu transportu zaspali. Powinni wcześniej pomyśleć o budowie krajowej spółki kolejowej, która mogłaby kupować wagony i dzierżawić przewoźnikom.Dziś natomiast okazuje się, że potencjalni beneficjenci funduszy unijnych — spółki kolejowe czy samorządy — wycofują się z zakupów, bo nie mają pieniędzy na wkład własny. Problemem jest też czas, bo na wyprodukowanie i testy elektrycznych zespołów trakcyjnych potrzeba 18 miesięcy, więc jeśli ktoś do tej pory nie rozpisał przetargu i szybko nie wybierze dostawcy, to nie zdąży przeprowadzić transakcji i rozliczyć unijnych funduszy do końca 2015 r., a taki jest termin uzgodniony z Komisją Europejską — mówi Michał Beim. Resort transportu zapowiadał niedawno budowę funduszu kolejowego, który będzie kupował i leasingował wagony. Czy jego projekty znajdą się na liście przy kolejnej aktualizacji? Andrzej Massel, wiceminister transportu, obiecał, że do zmian w projektach kolejowych odniesie się dopiero dziś, bo wczoraj nie zdążył się jeszcze z nimi zapoznać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane