Przezorny inwestor zabezpieczy portfel

Marek Wierciszewski
11-04-2018, 22:00

Jako zabezpieczenie przed pogorszeniem koniunktury najlepiej spisują się jen oraz obligacje bezpiecznych krajów

Po tym jak w styczniu indeks WIG20 w wersji skorygowanej o dywidendy naruszył szczyt z 2007 r., do dołka z ubiegłego tygodnia stracił 16,3 proc., a przejściowo znajdował się nawet najniżej od 12 miesięcy. To przypomnienie to sygnał, by zabezpieczać się przed realizacją niekorzystnego scenariusza, nawet gdy rynkowe perspektywy rysują się w jasnych barwach (na początku roku większość specjalistów zapowiadała kontynuację dobrej koniunktury).

Zobacz więcej

Fot. Fotolia

Niestety, zarabianie nie tylko w czasie hossy, ale także w okresach słabszej koniunktury, to niełatwe zadanie. Łatwiej zarabia się podczas hossy, bo aktywa przynoszące w długim okresie najwyższą stopę zwrotu (akcje i obligacje korporacyjne) zwykle zachowują się w sposób procykliczny. Tymczasem będące najbezpieczniejszą (najmniej zmienną) inwestycją lokaty oszczędnościowe zwykle nie rekompensują nawet inflacji. Jest jednak sposób, by zarabiać zarówno w okresie dobrych nastrojów na rynkach, jak też dekoniunktury, nie rezygnując z relatywnie wysokich stóp zwrotu. Aby to osiągnąć, portfel wysokorentownych (a więc także uzależnionych od wzrostu gospodarczego) aktywów należy zabezpieczyć aktywami, które spisują się najlepiej w okresach słabej koniunktury. Wybrana lokata tym lepiej nadaje się na zabezpieczenie, im ściślej jej notowania są odwrotnie związane z notowaniami aktywów, w które inwestujemy. Oczekiwana stopa zwrotu z tej antycyklicznej inwestycji liczy się dopiero w następnej kolejności.

— Wiele aktywów zabezpieczających działa jak ubezpieczenie samochodu — jeśli nic się nie stanie, cała składka przepada, jeśli jednak negatywny scenariusz się spełni, dają zysk rekompensujący przynajmniej znaczną część strat na głównej części portfela. Do tego służą między innymi opcje walutowe, czy też opcje oparte na indeksach giełdowych. Nasze fundusze absolutnej stopy zwrotu mają z góry określoną wartość maksymalnej straty, więc musimy wszystkie scenariusze mieć z tyłu głowy i stosować lokaty działające jako stabilizatory — mówi Jarosław Leśniczak, główny strateg globalnych rynków w PZU TFI.

— Jako aktywów zabezpieczających portfel najczęściej zwykło się używać obligacji gospodarek rozwiniętych, złota, bezpiecznych walut oraz instrumentów opartych na zmienności — twierdzi Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI.

Bezpieczny jen…

Choć aktywa zwane bezpiecznymi schronieniami (ang. safe havens) mają stanoić zabezpieczenie przed dekoniunkturą na rynkach aktywów uzależnionych od wzrostu gospodarczego, to nawet w teorii każde z nich powinno sobie najlepiej radzić w nieco innym rodzaju otoczenia. Tymczasem w praktyce odwrotna korelacja notowań każdego z nich z indeksami rynku akcji fluktuuje z biegiem czasu, może też na długi czas znikać lub zupełnie niespodziewanie się pojawiać. To dlatego, że zależności w notowaniach aktywów są pochodną strategii stosowanych w danym okresie przez inwestorów. Przykładem jest japoński jen, który do grona aktywów zabezpieczających trafił dopiero w poprzedniej dekadzie, wraz ze wzrostem znaczenia przy finansowaniu zakupów aktywów na kredyt oraz poszukiwaniemprzez inwestorów z Kraju Kwitnącej Wiśni zysków w aktywach zagranicznych (na koniec 2016 r. aktywa zagraniczne netto Japonii sięgały równowartości 60 proc. PKB).

— Jen umacnia się w okresach ucieczki od ryzyka, bo wówczas zainwestowany za granicą kapitał japoński wraca do kraju, a inwestorzy, którzy zakupili aktywa na kredyt, przy jego spłacie muszą odkupić jena — mówi Jarosław Leśniczak, według którego główną zaletą jena jako zabezpieczenia jest jego stosunkowo niski obecnie koszt.

Jen to waluta, której notowania wykazywały w latach 2007-16 najsilniejszą ujemną korelację z globalnymi indeksami akcji, cenami ropy naftowej oraz rentownościami 10-letnich obligacji USA — wynika z ubiegłorocznego raportu ekonomistów Goldmana Sachsa. O drugą pozycję wśród będących bezpiecznym schronieniem walut walczyły frank (podobnie jak japoński, także szwajcarski kapitał jest źródłem finansowania inwestycji poza krajem) oraz dolara (status waluty rezerwowej świata sprawia, że w czasie kryzysu kapitał płynie do USA). Wykorzystanie franka jako bezpiecznego schronienia utrudniają jednak interwencje banku centralnego Szwajcarii, a ujemną korelację notowań amerykańskiej waluty z notowaniami aktywów cyklicznych podkopał spadek użycia kredytu w dolarze do finansowania zakupów wyżej rentownych aktywów (to tzw. strategia carry trade).

— Dolar coraz słabiej sprawdza się w roli bezpiecznego schronienia, bo wraz ze wzrostem stóp Fedu coraz mniej opłaca się finansować tą walutą transakcje carry trade. Ostatnio w okresach zawirowań rynkowych nie było także ucieczki do franka. Tymczasem w czasie lutowo- -marcowej wyprzedaży odwrotną korelację notowań jena i aktywów cyklicznych wspierało wcześniejsze pozycjonowanie inwestorów pod osłabienie japońskiej waluty — podkreśla Paweł Homiński.

…i wiarygodne obligacje

Tradycyjnie mianem bezpiecznego schronienia cieszą się obligacje krajów o najwyższej wiarygodności oraz będących źródłem zagranicznego finansowania.

W przeciwieństwie do obligacji korporacyjnych pogorszenie koniunktury praktycznie nie zwiększa ryzyka kredytowego związanego z obligacjami najbardziej wiarygodnych państw. Oczekiwania pogorszenia koniunktury i spadku presji inflacyjnej przyczyniają się jednocześnie do zniżki rentowności, a to oznacza, że największe umocnienie notują obligacje o najdłuższych zapadalnościach — uważa Paweł Homiński z Noble Funds TFI (jednak według Roberta Brzozy, analityka DM PKO BP, lepiej sięgnąć po obligacje o krótkich terminach zapadalności, gdyż w scenariuszu stagflacji to one ucierpią najmniej).

Zdaniem eksperta Noble Funds TFI, w roli bezpiecznego schronienia najlepiej sprawdzają się obligacje Niemiec (według notowań kontraktów CDS, kraju o najniższym na świecie prawdopodobieństwie niewypłacalności), Japonii (rola źródła kapitału) oraz USA (dzięki posiadaniu przez dolara statusu waluty rezerwowej, bankructwo USA jest praktycznie niemożliwe). Według analityka DM PKO BP, atrakcyjność tych papierów jako zabezpieczenia różnicuje wysokość rentowności na poszczególnych rynkach.

— W przypadku obligacji Niemiec większość obligacji o krótszych terminach zapadalności charakteryzuje się ujemną rentownością, a to oznacza, że kupujący je z zamiarem trzymania do wykupu z góry godzą się na poniesienie straty — uważa Robert Brzoza.

Mocno niedoskonałym bezpiecznym schronieniem mogą być polskie obligacje skarbowe. Mogą zabezpieczać inwestycję w akcje o tyle, że korelacja między oboma grupami aktywów jest bardzo słaba, przez co dodanie do portfela obligacji jest bezpieczniejsze niż dodanie akcji kolejnej spółki. Zdaniem Roberta Brzozy, za sięgnięciem po krajowe obligacje przemawia poprawa sytuacji budżetowej oraz atrakcyjna rentowność na tle krajów regionu.

Kontrowersje w roli aktywa zabezpieczającego budzi także złoto. Kruszec nie zdołał skorzystać z zawirowań na rynkach akcji z ostatnich dwóch miesięcy, a według eksperta DM PKO BP, do roli bezpiecznego schronienia może wrócić w przypadku nasilenia presji inflacyjnej lub wzrostu ryzyka geopolitycznego.

— To, czy złoto może być bezpiecznym schronieniem, zależy od tego, przed czym chcemy się chronić. Złoto nie umocni się w scenariuszu recesji, jednak w przypadku dłuższego okresu podwyższonej inflacji lub ryzyka geopolitycznego powinno sobie radzić bardzo dobrze. Dlatego ze względu na rolę dywersyfikacyjną złoto powinno być tylko elementem każdego portfela — twierdzi Paweł Homiński. © Ⓟ

Bezpieczne inwestowanie

1) Jen

Przed czym chroni

- globalne spowolnienie

- napięcia geopolityczne

- wyprzedaż na rynkach akcji

Jak zainwestować

- kupno poprzez kantory internetowe

- platformy walutowe

2) Dolar

Przed czym chroni

- globalny kryzys finansowy

Jak zainwestować

- kupno poprzez kantory internetowe

- platformy walutowe

3)Obligacje najbardziej wiarygodnych krajów

Przed czym chronią

- wyprzedaż na rynkach akcji

- globalne spowolnienie lub kryzys finansowy

Jak zainwestować

- kontrakty na obligacje notowane na giełdach zagranicznych (konieczny dostęp do tych rynków)

4) Polskie obligacje skarbowe

Przed czym chronią

- wyhamowanie polskiej gospodarki, przy braku ryzyka kryzysu na świecie, prowadzące do obniżek stóp RPP

Jak zainwestować

- obligacje notowane na GPW

5) Złoto

Przed czym chroni

- powolny globalny wzrost gospodarczy przy podwyższonej inflacji (scenariusz stagflacyjny)

- napięcia geopolityczne

Jak zainwestować

- kontrakty terminowe na złoto

- certyfikaty oparte na złocie

- fundusze ETF (konieczny dostęp do rynków zagranicznych)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Przezorny inwestor zabezpieczy portfel